Przejdź do głównej zawartości

Posty

Tropikalne malarstwo Wojciecha Ćwiertniewicza - o wystawie "obrazy o niczym, wszystkie jednakowe"

W Krakowie tradycje koloryzmu sięgają przedwojennych prac Jana Cybisa, Hanny Rudzkiej, a i po II wojnie światowej w tutejszym środowisku artystycznym urzeczenie kolorami obecne było przez wiele lat, dając nam wspaniałe przykłady w postaci malarskich dzieł Jana Szancenbacha czy Juliusza Joniaka. Nic dziwnego, że i w twórczości Wojciecha Ćwiertniewicza, znaleźć można szacunek i uwielbienie dla koloru, choć wykorzystywanego zupełnie odmiennie. Znane sprzed dekady prace wypełnione starannie nakładanymi warstwami farby tworzącymi kulki czy guziki układające się w barwne kompozycje, stanowiły rodzaj eksperymentu pokazującego, iż to co realistyczne może w pewien sposób stać się również abstrakcyjnym. Krakowski artysta od lat tworzy dzieła zarówno realistyczne (akty męskie), jak i powtarzalne, przenikające się formy natury ujęte abstrakcyjnie. Na wystawie w galerii Floriańska 22 oglądamy 11 nowych prac na wystawie pod ironicznym jak się wydaje tytułem "obrazy o niczym, wszystkie j...

Notatki na marginesie - FELIETON (1)

W pierwszym miesiącu nowego roku postanowiłam zacząć notować na blogu obserwacje, jakie poczyniłam w muzeach i galeriach, które odwiedziłam w ostatnim czasie. Być może będą to spostrzeżenia i relacje mało istotne, ale też chciałabym zapisać wszystkie te myśli i refleksje, na które nie ma miejsca w konwencjonalnych recenzjach. Będą to takie trochę zapiski obok ocen i porównań, myśli nieuczesane i mało klarowne, a jednak od czasu do czasu odświeżające sposób patrzenia na to co się dzieje wokół wystaw w Polsce. Od jakiegoś czasu przyglądam się zasadniczym zmianom w sposobach reklamowania i promowania ekspozycji. Coraz więcej w social mediach filmików, spotów reklamowych, coraz liczniejsze są też akcje popularyzujące sztukę metodami naśladującymi te obecne w internecie. Nie do końca jestem przekonana, czy są one skuteczne, ale zapewne młodzi odbiorcy sztuki reagują na nie bardziej entuzjastycznie. Ponadto coraz liczniejsze są akcje adresowane do dzieci i seniorów, których muzea stara...

WARTO ZOBACZYĆ w muzeach i galeriach w styczniu, odc. 21

Foto:MNK W tym pierwszym w roku 2019 odcinku cyklu WARTO ZOBACZYĆ chciałabym polecić 5 wystaw, na które można wybrać się do muzeów i galerii podczas pobytu w Krakowie i Wrocławiu. Są to ekspozycje intrygujące, pełne emocji, doskonałej sztuki, a przy tym skłaniające do refleksji. Niewątpliwie do takich należą dwie wystawy przygotowane przez krakowskie Muzeum Narodowe. W przestrzeni hitowej wystawy "Wyspiański" czynnej od 2017 roku w gmachu głównym  otwarto intrygująco zaaranżowaną prezentację "Wyspiański. Nieznany ", na której obejrzeć można mnóstwo secesyjnej grafiki, znakomitych ilustracji oraz dwa nowe portrety wykonane techniką pastelu przez Stanisława Wyspiańskiego - "Autoportret" oraz portret dr. Jana Raczyńskiego - będące nowymi nabytkami krakowskiego muzeum (z listopada 2018 roku). Po raz pierwszy pokazany jest liczący 600 pozycji księgozbiór artysty zakupiony w 1910 roku od wdowy po Wyspiańskim. Warto przyjrzeć się szkicom ołówkowym wykon...

Góry piękne i niebezpieczne, czyli o malarstwie Beaty Zuba

Góry mroczne i  groźne. Zachwycające widoki górskich szczytów, które budzą też niepokój. Naznaczone trudem i cierpieniem wspinaczki pośród oszałamiających widoków przyrody, gdy stąpając po skrzącym się w słońcu śniegu, w oślepiającej bieli i błękicie nieba, zatrzymujemy się i spoglądamy dokoła czując, że, jak to w górach bywa, w każdej chwili może zmienić się pogoda, a nadciągające mgły czy lawina mogą zniszczyć wszystko w kilka minut... W pracach krakowskiej artystki Beaty Zuba, które możemy oglądać w galerii Nowohuckiego Centrum Kultury, zawarte są wszystkie te emocje. Malarka od dziecka związana jest z górami, które wielokrotnie fotografowała, ale wcześniej nigdy nie uwieczniała na swoich obrazach. Dopiero w maju 2018 roku zaczął powstawać cykl "Moje góry". Obrazy tworzyły formy dyptyków i tryptyków wypełnionych przedstawieniami mrocznych i dostojnych gór o różnych porach dnia - w świetle dziennym i nocnym, w słońcu i przy blasku księżyca. Z tymi pracami zestawio...

"W swojej sztuce zawsze staram się wejść w dialog z widzem, pozostawić mu pole do interpretacji własnej" wywiad z krakowską malarką Beatą Zuba

W cyklu Wywiad z artystą - Beata Zuba Góry są dla mnie... …nieustająco obecne. Są absolutem… miejscem fascynacji i mocy. Ze względu na ilość czasu, który tam spędziłam, jestem przesiąknięta ich specyficzną kolorystyką, którą obecnie można znaleźć w moich obrazach. Staram się pokazać je z każdej znanej mi strony, przez pryzmat emocji, które tam przeżyłam, światła i cienie, o każdej porze dnia i nocy . Gdy po raz pierwszy zobaczyłam góry, gdy po raz pierwszy je namalowałam... Góry pojawiły się w moim życiu znacznie wcześniej niż moje malarstwo. Od dziecka spędzałam tam mnóstwo czasu, jeżdżąc na nartach, najpierw jako zawodniczka, potem pracując przez wiele lat jako instruktor narciarski w Alpach Francuskich. Zawsze traktowałam je z szacunkiem, nigdy nie podejmowałam ich tematu w moich obrazach, obawiając się otarcia o banał. Aż przyszedł taki dzień, który zmienił wszystko i po upływie odpowiedniego czasu musiałam rozliczyć się z górami. W ten sposób narodził ...

Planowane wystawy w warszawskim Muzeum Narodowym w 2019 roku

Foto:Adam Gut Warszawskie Muzeum Narodowe zapowiedziało  ekspozycje, jakie zostaną przygotowane w 2019 roku. Do 17 marca w gmachu głównym obejrzeć można prezentowaną od listopada wystawę "Krzycząc: Polska. Niepodległa 1918". Nowa wystawa otwarta zostanie dopiero w kwietniu. Od 4. IV do 30. VI trwać będzie pokaz kolekcji PKO BP "Sztuka to wartość". Zbiór ten powstawał od 1998 roku. Kuratorem tej wystawy będzie Anda Rottenberg. Pokaz obejmować będzie trzy części - dzieła nestorów polskiej sztuki powojennej (m.in. Stefan Gierowski, Jan Tarasin, Zbigniew Makowski, Jacek Sempoliński); prace artystów kończących studia w latach 70. (m.in.Tomasz Ciecierski, Krzysztof Bednarski, Edward Dwurnik) oraz obrazy artystów kończących edukację plastyczną w trakcie stanu wojennego lub tuż po nim (m.in.Ryszard Grzyb, Jarosław Modzelewski, Włodzimierz Pawlak, Tomasz Tatarczyk). Foto:MNW Kolejną z zapowiadanych ekspozycji będzie majowy pokaz w Muzeum Rzeźby w Królikarni gdyń...

Co nowego we wrocławskim Muzeum Narodowym? Zapowiedzi wystaw w 2019 r.

W ubiegłym roku we wrocławskim Muzeum Narodowym zorganizowano kilka znakomitych ekspozycji, które jak "Henry Moore. Moc natury"w Pawilonie Czterech Kopuł cieszyły się wielkim zainteresowaniem publiczności. W rankingu najlepszych wystaw w polskich muzeach i galeriach to właśnie ta ekspozycja zajęła pierwsze miejsce. W ostatnim kwartale 2018 roku MN zanotowało   rekord frekwencyjny - 30 grudnia Panoramę Racławicką (mającą obecnie nową nazwę Muzeum Panorama Racławicka) odwiedził 10-milionowy gość. Wszystkie oddziały wrocławskiego MN w 2018 roku odwiedziło 570 575 osób. Zapowiedzi wystaw i muzealne plany na 2019 r. są niezwykle kuszące, zwłaszcza dla fanów sztuki najnowszej, choć i miłośnicy sztuki dawnej będą mieli swoją "perełkę". Przyznam, że dla mnie najbardziej oczekiwaną ekspozycją jest wielki pokaz śląskiego mistrza epoki baroku, zwanego Śląskim Rembrandtem, czyli Michaela Willmanna, który otwarty zostanie 21 grudnia w nowoczesnym awangardowym wnętrzu Pawilo...