Posty

W cyklu Wywiad z artystą - Gabriela Morawetz

Obraz
Artystyczne spojrzenie: Urodziła się Pani w Polsce,  mieszka we Francji, a od lat związana jest Pani z japońskim Festiwalem Biwako, zaś  ostatnio Pani prace prezentowane są wraz z dziełami młodego japońskiego artysty Masato Tanaki w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Nie sposób nie spytać:  dlaczego Japonia? Co w tym kraju jest takiego intrygującego, że odwiedzała go Pani i pokazywała tam z sukcesem swoje prace? Jak zaczęła się ta japońska "przygoda"?


Gabriela Morawetz: Pierwsze znaczące spotkanie z kulturą japońską nastąpiło w moim życiu dzięki V Międzynarodowemu Festiwalowi Teatralnemu w 1981 roku, który miał miejsce w Caracas, gdzie wówczas mieszkałam. Było to wydarzenie na skalę międzynarodową, w którym brały udział takie awangardowe grupy teatralne jak: Pina Bausch, Sankai Yuku, Bread and Pupett, a  z Polski zaproszone były teatry: Cricot 2 z Tadeuszem Kantorem oraz Teatr Stu. Zobaczyłam tam po raz pierwszy spektakl grupy Sankai Yuku pt. "Kinkan…

Barwny świat kryptogramów Elżbiety Woźniewskiej

Obraz
We wrocławskiej Galerii Miejskiej trwa wystawa Elżbiety Woźniewskiej, artystki urodzonej w Bolesławcu, studiującej w latach 1980-1983 w Katowicach na wydziale grafiki ASP, a następnie kontynuującej edukację w Niemczech (dyplom w 1985 roku z grafiki na Hochschule der Kunste w Berlinie) i zafascynowanej mitologiami i kryptogramami, z których tworzy autorską metodą niezwykle barwne kompozycje.
W salach wrocławskiej galerii jest dzięki tej najnowszej ekspozycji  kolorowo i tajemniczo.


Ukryte znaki wyłaniają się z kolorowych obrazów wykonanych na płytach MDF za pomocą białego, marmurowego lub kwarcowego piasku zmieszanego z farbą olejną lub akrylową. Po wyschnięciu oba te składniki tworzą  powierzchnię lekko połyskliwą i sprawiającą wrażenie miękkości, choć tak naprawdę jest twarda i sztywna. Ekspozycja "Paralele" licząca około 100 prac stworzona została nie tylko z kryptogramów wypełniających obrazy tworzące "zestawy", a nawet swoiste "domki", do których mo…

Witraże w krakowskim Muzeum Narodowym

Obraz
Pierwsza ważna wystawa w krakowskim Muzeum Narodowym w roku 2020 to wielkie wydarzenie, nie mające dotąd precedensu. Po raz pierwszy możemy bowiem z bliska, doskonale podświetlone, obejrzeć witraże średniowieczne z Bazyliki Mariackiej, które zwykle umieszczone są tak wysoko i daleko w mariackim prezbiterium, że nie widać wszystkich detali i urokliwych szczegółów (jak również drobnych defektów i uszkodzeń, jakie pojawiły się na przestrzeni wieków na szklanych powierzchniach) przedstawionych scen.


Na pierwszym piętrze krakowskiego MN można już oglądać wystawę "Cud światła. Witraże średniowieczne w Polsce", która przygotowywana była od 2016 roku. Wykorzystano możliwość pokazania mariackich witraży, bo rusztowania zbudowane w prezbiterium do celów trwającej konserwacji Ołtarza Mariackiego Wita Stwosza, stworzyły okazję, aby wyjąć z okien pewną liczbę witraży i pokazać je widzom w szczególnej aranżacji. Rdzeniem ekspozycji jest makieta prezbiterium  kościoła Mariackiego z witra…

Warto zobaczyć w polskich galeriach i muzeach, odc.32

Obraz
Ten odcinek będzie niemal w całości poświęcony kobietom-artystkom. Niemal, bo w przypadku polecanych przeze mnie dwóch wystaw dzieła ich twórczyń zestawione są z pracami mężczyzn-artystów. Będą to ekspozycje w szczególny sposób komentujące pojawiające się w sztuce najnowszej tendencje, nurty (czasem płynące podskórnie i nie do końca wyraźnie ujawniające się, niczym nurty podziemnej rzeki), a także reagujące na to, z czym spotykamy się na co dzień -  problemami coraz bardziej zdegradowanego środowiska naturalnego, samotnością i potrzebą określenia się w kontekście społecznym i osobistym, z intymnymi uczuciami i emocjami, nad którymi nie zawsze potrafimy (lub chcemy) zapanować.
W lutym obchodzimy, także w Polsce, walentynki. 14 lutego, biorąc przykład z kultury anglosaskiej okazujemy sobie miłość za pomocą różowych róż, serduszek, wyznań i romantycznych gestów. Róż jest tradycyjnym kolorem dziewczynek, popkulturowym sygnałem dziewczęcości i słodkości. Czy jednak wyłącznie tak bywa koja…

O rysunkach i rzeźbach Marii Niewiadomskiej

Obraz
Na najnowszej wystawie prac krakowskiej artystki Marii Niewiadomskiej "Obecność" w galerii Floriańska 22 prezentowany jest cykl postaci 3D "Naskórek rzeźby". Na próżno szukać tu doskonałych harmonijnych posągów, którymi zafascynowana jest artystka i które, jak "Dyskobol" Myrona czy "Doryforos" Polikleta stanowią punkt wyjścia do jej refleksji nad ideałem ludzkiego ciała. Prace Marii Niewiadomskiej są raczej artystycznym komentarzem do degeneracji współczesnego piękna, dążenia do iluzorycznej doskonałości człowieka naszych czasów,  dokonującego nie zawsze przemyślanych ulepszeń i metamorfoz, a także nie zawsze udanych rekonstrukcji związanych z leczeniem chorób cywilizacyjnych.
W rzeźbach Marii Niewiadomskiej widać nie tylko echa oddziaływania antycznych rzeźb (Grupa Laokoona, Nike z Samotraki, Wenus z Milo), ale też nawiązania do eksperymentów rzeźbiarskich podejmowanych przez takich twórców współczesnych, jak Niki de Saint Phalle, Anthony Gorm…

"Postać człowieka jest dla mnie inspirującym, niekończącym się tematem" – wywiad z krakowską artystką Marią Niewiadomską

Obraz
W cyklu Wywiad z artystą  –Maria Niewiadomska


Artystyczne spojrzenie:Zajmuje się Pani zarówno malarstwem jak i rzeźbą. Chyba są one w Pani twórczości nierozerwalnie ze sobą związane. Czy czuje się Pani rzeźbiarką bardziej niż malarką?

Maria Niewiadomska: Tak wprost nie potrafię odpowiedzieć, czy czuję się bardziej malarką czy rzeźbiarką; po prostu sięgam po pewnego rodzaju środek wyrazu. Tak konkretna identyfikacja budzi we mnie kontrowersję; tak już mam, że odpowiada mi rola poszukiwacza przełamującego konwencje. Stąd biorą się obrazy w jakiś sposób przestrzenne, wykraczające poza ograniczenie  formą prostokąta. W pracach rzeźbiarskich  niejednokrotnie stosuję kolor; na wystawie, która otwarta została w galerii Floriańska 22, kolor nadają użyte na powierzchni prac przedmioty do recyklingu. Przy innych pracach bywa, że oddaję się przyjemności ekspresyjnego malowania i chlapania farbami np. na kompozycjach z użyciem tkaniny, przedstawiających różne układy kształtu głów.

Artystyczne spojrz…

Urodziny Ignacego Łopieńskiego w MN w Warszawie

Obraz
URODZINY MISTRZA IGNACEGO ŁOPIEŃSKIEGO (1865–1941)

Foto: mat.pras. MNW

W sobotę  1  lutego  mija 155.  rocznica  urodzin Ignacego  Łopieńskiego, jednego z najważniejszych polskich grafików przełomu XIX i XX wieku. Z tej okazji Muzeum Narodowe w Warszawie przygotowało specjalne oprowadzanie po wystawie prac Łopieńskiego z udziałem krewnych artysty oraz  kuratora,  Piotra  Czyża.

Ignacy Łopieński urodził się 1 lutego 1865 roku w Warszawie. Należał do znanej rodziny  artystów  brązowników. Dorastał  w  domu,  w  którym  spotykali  się przedstawiciele warszawskich kręgów artystycznych. Uczył się w Warszawie, Paryżu, Wiedniu i Berlinie, a wykształcenie w dziedzinie grafiki zdobył w akademii monachijskiej.

Na początku XX wieku wyjechał do Francji, gdzie pracował m.in. w Trégastel  na  wybrzeżu  bretońskim. Prace  graficzne  Łopieńskiego zyskały międzynarodowe  uznanie  na  wystawach  w  Berlinie, Monachium, Lwowie i Petersburgu. Artysta stał się znany również w kraju. Jego graficzne reproduk…