"Uszanujmy jego obłęd", czyli współczesny Don Kichot w Operze Wrocławskiej
Najnowszy spektakl w Operze Wrocławskiej to francuskie dzieło kompozytorskie Jules'a Masseneta, oparte bardzo luźno na tekście "Don Kichota" Miguela de Cervantesa, z librettem Henri'ego Caina. Zostało wyreżyserowane przez Marka Weissa, którego "Manekiny" mogliśmy obejrzeć na scenie operowej we Wrocławiu w 2024 r. "Don Quijotte" to spektakl, który jest bardzo współczesny, a zarazem nawiązuje do pozostającej pod wpływem weryzmu i muzyki Wagnera, romantycznej wizji Masseneta, twórcy oper lirycznych, który skomponował dynamiczne, pełne emocji dzieło, nieczęsto wystawiane współcześnie. W Polsce pojawiło się chyba zaledwie dwukrotnie po II wojnie światowej. To opera, która została napisana dla wykonawcy o głosie basowym, jaki miał Fiodor Szalapin, który wykonał ją jako pierwszy w 1910 r. w Operze w Monte Carlo. Wrocławska wersja, którą obejrzałam 26 lutego, to wspaniały popis dwóch basów: Rafała Siwka, który wraz z Grzegorzem Szostakiem, stworzył nie...