Przejdź do głównej zawartości

Posty

Tajemniczy spektakl we Wrocławskim Teatrze Pantomimy - zapowiedź

  Wrocławski Teatr Pantomimy rozpoczął próby do „Spektaklu niespodzianki” [tytuł roboczy] w reż. Anny Karasińskiej. Premiera 26 czerwca.  Z okazji jubileuszu 70-lecia Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego nie może zabraknąć niespodzianek. Projekt Anny Karasińskiej będzie jedną z nich. Do samego końca widzowie nie dowiedzą się o czym będzie przestawienie. Za ten tajemniczy projekt, odpowiadać będzie Anna Karasińska, reżyserka filmowa i teatralna, debiutująca w TR Warszawa spektaklem „Ewelina płacze". Spektakl okazał się odkrywczym i świeżym debiutem, który gościł na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje” w Katowicach, a także na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Boska Komedia" w Krakowie. Tym razem Anna Karasińska połączy swoje nowatorskie spojrzenie na teatr z zespołem pantomimy.  „W trakcie pracy skupiam się przede wszystkim na tym, jakie doświadczenie mają mieć widzowie i jak je osiągnąć. Moje prace nie są spektaklami, ani p...

Piąta edycja Festiwalu Teatru na Faktach POZIOM ZERO

  V Festiwal Teatru na  Faktach POZIOM ZERO odbędzie się w dniach 11-14.06.2026 w Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego w Sali Teatru Laboratorium Instytutu Grotowskiego Jakub Tabisz, dyrektor artystyczny festiwalu, w tekście kuratorskim tegorocznej edycji odwołuje się do kategorii „poziomu zero”,  która „w teatrze dokumentalnym oznacza, że historię znajdujemy u źródła, że jest pragnieniem dotarcia do prawdy. Ale to niemożliwe: nie ma prawdy absolutnej, możemy być tylko najbliżej jak się da osobistego przeżycia danego człowieka. W efekcie czujemy, że bohater, grany przecież przez aktora, w zagadkowy sposób staje przed nami na scenie. Być może to właśnie w indywidualnym ludzkim języku, w jego rozlicznych potknięciach i paradoksach kryje się magia tego przeniesienia. Najtrudniejsze jest uchwycenie tych wszystkich codziennych drobnostek, pauz, ciszy, westchnięć i wspomnień ukrytych w słowach." –  Chciałbym by teatr, który wam przedstawimy podczas festiwal...

"Reniferek" w Capitolu

Po dwóch  monodramach "On (Baz)Air" Rafała Derkacza (grudzień 2025) i "Za ładna" Magdaleny Szczerbowskiej (luty 2026) Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu przygotował  jeszcze jedną  interesującą premierę - "Reniferka" według tekstu szkockiego aktora i komika Richarda Gadda, opartego na jego własnych przeżyciach z początków kariery. Tekst ten stanowił najpierw źródło monodramu granego przez Gadda w Edynburgu, a następnie posłużył za kanwę netflixowego miniserialu, który cieszył się dużą popularnością.  Na deskach wrocławskiego Capitolu na Scenie Restauracja mogliśmy 15 maja obejrzeć polską wersję "Reniferka" wyreżyserowaną przez Filipa Kowalczyka z brawurową rolą Jana Kowalewskiego, z mocnym, choć jedynie głosowym, wsparciem fantastycznej Emose Uhunmwangho.  Kowalewski to, podobnie jak bohater monodramu Gadda, młody aktor. Jest znany capitolowej  publiczności np. z roli Romea w spektaklu "Romeo i Julia"  w reżyserii Jana Klaty. W "R...

"Rzeźba na meblościankę" w Królikarni

  Ceramiczne pingwiny, małpy, gazele, ryby, siłacze i seksbomby powszechnie zdobiły meblościanki w polskich mieszkaniach przez niemal cały okres PRL-u. Te niewielkie rzeźby zrobiły furorę w Polsce i za granicą i do dziś budzą zachwyt miłośników designu.  Wystawa w Muzeum Rzeźby w Królikarni pokazuje ich prototypy, opracowane w połowie lat 50. XX wieku w Zakładzie Ceramiki i Szkła Instytutu Wzornictwa Przemysłowego (IWP) w Warszawie, skąd potem trafiły do masowej produkcji. To pierwsza tak szeroka prezentacja zbioru z kolekcji Muzeum: można zobaczyć aż 152 figurki.  W historii polskiego wzornictwa wyraźnie zapisało się powołanie w 1950 roku Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Powstawały tam projekty mebli, tkanin i odzieży, a od 1955 roku – ceramiki, która niebawem miała na dobre rozgościć się na meblościankach w całej Polsce i wyznaczać nowoczesne trendy. Wzory figurek tworzyli w IWP rzeźbiarze: Henryk Jędrasiak, Mieczysław Naruszewicz, Hanna Orthwein i Lubomir Tomaszewsk...

Słońce złoty rzeźnik

"Słońce. Powietrze. Popiół" to  majowa premiera zagrana  w Teatrze Polskim w Podziemiu na scenie Centrum Sztuk Performatywnych  Instytutu Grotowskiego  w reżyserii Katarzyny Kalwat według tekstu austriackiej noblistki Elfriede Jelinek "Sonne. Luft. Asche" (2024).  Ta elegia  o słońcu, pełna ironii, smutku, żałoby zbiorowej i indywidualnej jest historią planety,  która  uwodzi i przyciąga nie tylko pięknem. Słońcem jest w spektaklu znakomita sopranistka Agata Zubel, nie wychodząca poza przestrzeń płonącej światłem kuli, której ośmiela się rozkazywać jedynie Furia (Agnieszka Kwietniewska), demoniczna i wściekła, niczym starożytna Bogini Matka, która mówi przewrotnie "Zadaniem Matki jest zabijać", a spektakl rozpoczyna  narcystyczną pełną pychy odmianą "Ja, mnie, moje".  Słońce zabija Ziemię i jej mieszkańców, którzy nieświadomi grożącej im śmierci, smażą się na plaży (świetna Janka Woźnicka jako Plażowiczka), zwabieni reklamami wypoczynku...

Nowa wystawa Krzysztofa Gila w Zachęcie – zapowiedź

  Krzysztof Gil. Nikt was tu nie chce – to wystawa w Zachęcie, która otwarta zostanie 29 maja w warszawskiej Zachęcie - Narodowej Galerii Sztuki. Ekspozycja dotyka zagadnienia getta w jego współczesnym znaczeniu, a także mechanizmów wykluczenia obecnych w języku, przekazach wizualnych i społecznych wyobrażeniach. Artysta pokazuje, jak stereotypy o Innym prowadzą do tych mechanizmów i wpływają na postrzeganie mniejszości. Poprzez nowe obrazy i instalacje przygotowane specjalnie dla Zachęty zaprasza do dialogu i osobistego doświadczenia wystawy. Punktem wyjścia jest tu pojęcie getta rozumianego nie tylko jako historyczna forma przymusowego odosobnienia, lecz także współczesny mechanizm izolacji i wykluczenia obecny w przestrzeni społecznej i miejskiej. -  Dawniej getta były fizycznie wydzielonymi częściami miast, często otoczonymi murami i odciętymi od reszty przestrzeni miejskiej. Dziś pojęcie to odnosi się także do zjawisk izolacji, kont...

Obraz "Superpozycja" Sabiny Woźnicy na wystawie w Palazzo Bellini

  Ekspresyjny, mocno oddziałujący formami obraz  "Superpozycja"  Sabiny Woźnicy, mieszkającej w Krakowie malarki i performerki, absolwentki Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie, od 29 maja do 12 grudnia pokazywany będzie w Palazzo Bellini we Florencji na międzynarodowej zbiorowej wystawie " Genesi di una forma".  Praca ta będzie jedynym polskim dziełem prezentowanym na tej wystawie. "Superpozycja" należy do cyklu pt. "Świadomość istnienia". Źródłem inspiracji była książka "Biocentryzm. Kwantowość, człowiek, wszechświat" włoskiego naukowca, lekarza i biologa Roberto Lanzy i astronoma Boba Bermana. Krakowską malarkę i autorów książki łączy podobny sposób postrzegania świata. Sabina Woźnica odnosi się w swoich najnowszych pracach do subiektywnego postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Obraz dzieje się w oku i umyśle patrzącego. Osoba obserwatora jest kluczowym elementem każdego obrazu. Obserwator jest tym, kto stwarza rzeczywisty ...