Posty

Jacka Sempolińskiego malarstwo wieloznaczne

Obraz
Oglądając wystawę "Zza grobu"Jacka Sempolińskiego (1927-2012) w Galerii Fra Angelico, mieszczącej się w katowickim Muzeum Archidiecezjalnym, zastanawiałam się nad malarstwem, które wciąż budzi w odbiorcach  tak wiele emocji, najczęściej negatywnych skojarzeń i nieustannie prowokuje oglądających. Jacek Sempoliński, malarz urodzony w Warszawie, ukończył studia na tutejszej akademii (w latach 1946-1951; cztery lata u prof. Jana Seweryna Sokołowskiego, ostatni rok u prof. Eugeniusza Eibischa), zajmował się malarstwem, rysunkiem, ale i krytyką oraz teorią sztuki i działalnością pedagogiczną. Jego twórczość z ostatnich lat, zmierzająca ku coraz większej abstrakcji, emocjonalnie realna, pełna bólu i cierpienia, odzwierciedla przeżycia człowieka reagującego na świat w sposób niezwykle wrażliwy, ale też gwałtowny.


Prezentowane w katowickiej galerii inspirowane doznaniami religijnymi prace na białych tłach przedstawiają plątaninę linii, znaków, gestów malarskich, które stały się rozp…

Nowa wystawa w Domku Miedziorytnika

Obraz
Jan Franciszek Ferenc kilka dni temu otworzył swoją wystawę Strefa ciszy w kamieniczce Jaś we Wrocławiu, w której mieści się obecnie Domek Miedziorytnika oraz spora kolekcja dzieł wrocławskiego artysty i profesora ASP Eugeniusza Geta - Stankiewicza (1942-2011), któremu w 1995 roku na 20 lat wydzierżawiono to miejsce, a on stworzył tu warsztat i zarazem  pracownię miedziorytniczą. Obecnie organizowane są w niej wystawy grafiki i rysunku, czasem fotografii lub pokazy miedziorytniczych umiejętności młodych artystów. To miejsce, w którym niemal zawsze miłośnik grafiki spodziewać się może dobrej wystawy, technicznie doskonałej formy prezentowanych dzieł, a mimo niewielkiej przestrzeni (są tu zaledwie dwie salki: jedna na parterze, druga na piętrze), zawsze jest co oglądać i to "coś" jest zwykle wysokiej klasy. Tak też jest i tym razem.
Na otwieranej w wyjątkowo zimne piątkowe popołudnie wystawie można zobaczyć rysunki artysty urodzonego w Jarosławiu, a związanego z Lublinem. Twór…

Grudniowy spacer po krakowskich galeriach

Obraz
Jest zimno, bywa paskudnie, ale trudno narzekać, bo to przecież grudzień, a w grudniu pogoda nas zwykle nie rozpieszcza. Gdzie się wybrać, aby się ogrzać i miło spędzić czas (niekoniecznie w tej samej kolejności)? Polecam galerie i spędzenie czasu na przyglądaniu się obrazom, grafikom lub rzeźbom. Na krakowski spacer wybrałam się w szare wtorkowe przedpołudnie, gdy jeszcze nie świeciły choinkowe lampki, a dekoracje ulic nie bardzo były widoczne w siąpiącym śniego-deszczu.


Zaczęłam od skromnych wystaw, wstępując do galerii Floriańska 22, gdzie już nieopodal wejścia kuszą w gablocie przepiękne grafiki o tematyce bożonarodzeniowej. Ich twórcami są znani krakowscy artyści tacy jak np. Leonard Pędziałek (bajeczna złota rybka w koronie!) czy Agnieszka Łakoma (pasiasta rybka na białym tle!). Grafiki tych artystów można także obejrzeć w galerii Raven na krakowskim Kazimierzu.


Dla miłośników malarstwa godnym polecenia miejscem jest galeria Artemis, gdzie teraz można obejrzeć wystawę "Wsp…

Podsumowanie kadencji dyrektora Andrzeja Betleja w krakowskim MN

Obraz
126 zrealizowanych wystaw, ponad milion zwiedzających rocznie, otwarcie Muzeum Książąt Czartoryskich, wzrost średnich wynagrodzeń pracowników – podczas konferencji prasowej, która odbyła się 3 grudnia 2019 roku, dr hab. Andrzej Betlej, prof. UJ, podsumował swoją kadencję dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie.

Te cztery lata były wielkim wyzwaniem – obejmującym ważne, w mym odczuciu, wystawy, a także wiele zmian (często niewidocznych, ale zapewniających funkcjonowanie muzeum według nowych standardów). Muzeum się zmieniło, znacznie odmłodniało. Oczywiście – chyba najważniejszym projektem, który już za kilkanaście dni ma się ziścić – jest Muzeum Czartoryskich (choć wiele osób w to nie wierzyło). Chciałbym podkreślić, że wszystko to nie byłoby możliwe bez wielkiego zaangażowania Pracowników, bo to Oni tworzą Muzeum. Co więcej? Cóż, mam nadzieję, że zapoczątkowane projekty będą kontynuowane –  mówi  dr hab. Andrzej Betlej.
Dr hab. Andrzej Betlej, prof. UJ, pełnił funkcję dyrektora Muzeu…

O kotach grających w szachy i Chrystusie, którego wieś nie chciała

Obraz
W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu czynna jest wystawa "Otwarty teren sztuki", na której prezentowane są prace artystów nieprofesjonalnych z Dolnego Śląska. To twórcy o niezwykle barwnych życiorysach, którzy bardzo niechętnie rozstają się ze swoimi pracami, dlatego niezwykle trudno było ich namówić, aby wypożyczyli je na wrocławską wystawę. Są wśród nich i rzeźbiarze i malarze, ludzie różnych zawodów (górnik, leśnik, strażnik w więzieniu), którzy swój wolny czas poświęcili tworzeniu. Na wystawie możemy obejrzeć prace o tematyce sakralnej, świątki, portrety, scenki rodzajowe, realistycznie wyrzeźbione zwierzęta zamieszkujące lasy, a także martwe natury z kwiatami w wazonach i przedstawienia postaci tak współczesnych jak Adam Małysz. Dotąd pokazywane były w domowych galeriach lub ogrodach artystów lub ich spadkobierców. Niektóre z nich pełniły funkcje sakralne.


Jednym z najpiękniejszych, ale też najbardziej  kontrowersyjnych jest krucyfiks z Jugowa zamówiony u miejscowego a…

Polsko-gruzińska współpraca MN w Krakowie

Obraz
Rusza projekt „Kultura ponad granicami – კულტურა საზღვრებს მიღმა”, realizowany przez Muzeum Narodowe w Krakowie. Jego celem jest wymiana doświadczeń między polskimi a gruzińskimi instytucjami kultury. Trwający kilka lat program zainauguruje kickoff meeting w Tbilisi już 26 i 27 listopada.
– Jednym z celów projektu jest stworzenie trwałych relacji między polskimi a gruzińskimi instytucjami kultury, także w zakresie wymiany wiedzy i doświadczeń. Muzeum Narodowe w Krakowie przez ostatnie lata wypracowało wiele dobrych rozwiązań, poczynając od zarządzenia projektami wystawienniczymi przez ochronę dzieł sztuki po digitalizację zbiorów. Chcemy podzielić się tymi doświadczeniami z przedstawicielami gruzińskich muzeów – mówi dr hab. Andrzej Betlej, prof. UJ, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.
Projekt, w ramach którego  powstał program „Akademia Zarządzania Instytucją Kultury”, oficjalnie wystartuje podczas spotkania na Uniwersytecie Gruzińskim w Tbilisi w dniach 26–27 listopada, na które…

Linke między totalitaryzmami

Obraz
Foto: Muzeum Niepodległości w Warszawie


Najnowsza wystawa w Galerii Miejskiej we Wrocławiu prezentuje twórczość artysty nieco już zapomnianego, choć fani Jacka Kaczmarskiego znają z pewnością takie utwory jak "Czerwony autobus" czy "Kanapka z człowiekiem", które inspirowane były pracami Bronisława Wojciecha Linkego. Artysta przypisywany do nurtu realizmu metaforycznego, debiutował w latach 30. na łamach "Szpilek" i znany był wówczas, na swoje nieszczęście, jako główny karykaturzysta Hitlera. Gdy w 1939 roku uciekał z obleganej przez Niemców Warszawy, gestapo zajęło jego pracownię, w której rozpalono ognisko niszcząc wiele prac Linkego. Niewiele ich dotrwało do naszych czasów. We wrocławskiej galerii możemy obejrzeć wybór  przygotowany przez GM wraz z warszawskim Muzeum Niepodległości. Sporo rysunków satyrycznych, ironii, gorzkich obserwacji, metafor, kpin z urzędniczej opieszałości, ukazanie w krzywym zwierciadle totalitaryzmów (zarówno nazizmu jak i stal…