Posty

Kartonowy świat BAAACHa

Obraz
  Najnowsza premiera we wrocławskim Teatrze Lalek to BAAACH !- kameralny, króciutki, bo zaledwie 40-minutowy spektakl  adresowany do najmłodszych widzów, czyli tzw. najnajów, choć jego warstwą wizualną  zachwycą się i starsze dzieci i ich opiekunowie. Kartonowy świat pełen jest niespodzianek i prostych form, które jednak obudowane są bogatą treścią, jaką maluchy z pewnością będą chłonąć instynktownie.  Zabawa przy dźwiękach utworów i pieśni Jana Sebastiana Bacha (kantaty bachowskie śpiewa przepięknie duet, który tworzą: autor muzyki do spektaklu, kompozytor i multiinstrumentalista Grzegorz Mazoń oraz finalistka 45. edycji Przeglądu Piosenki Aktorskiej Ewelina Opłatkowska) rozgrywa się wśród pozornie zwyczajnych kartonowych pudeł, różnej wielkości. Są duże, małe, olbrzymie i rzekomo puste w środku. Rzekomo, bo jak się okazuje, wewnątrz może się coś lub ktoś ukrywać, jak się przekonają widzowie tego przedstawienia.   W kartonowym świecie ascetycznym i ubogim ...

Jubileuszowy KRAKERS w kwietniu!

Obraz
  W tym roku po raz kolejny Artystyczne spojrzenie jest jednym z patronów Krakowskiego Tygodnia Sztuki, który odbędzie się w dniach 23-30 kwietnia 2026 pod hasłem  ŁOWCY, ZBIERACZE, PRAKTYCY PRZYSZŁOŚCI 15. JUBILEUSZOWA EDYCJA Cracow Art Week KRAKERS to tygodniowa prezentacja współczesnych sztuk wizualnych w  całej ich różnorodności gatunkowej i formalnej. W Programie Głównym organizatorzy  zderzają ze sobą galerie z wieloletnią tradycyjną (sekcja Miasto) oraz nowoczesne, często  efemeryczne project room’y czy pop-upowe miejsca (sekcja Laboratorium). Szczególnie  wspierane są inicjatywy, które pokazują twórczość artystyczną poprzez mnogość użytych  kontekstów i mediów. W trakcie trwania projektu organizowane są wernisaże, wystawy, wydarzenia performatywne i interdyscyplinarne specjalnie dedykowane wydarzeniu, z  udziałem nawet 500 artystów oraz 100 kuratorów. Co roku prezentowany program zespala  inny, wybrany motyw przewodni, korespondujący...

Obraz Vincenta van Gogha w Krakowie!

Obraz
  Jedyny obraz Vincenta van Gogha, jaki znajduje się w polskich zbiorach, można oglądać w Krakowie. „Wiejskie chaty pośród drzew” – wyjątkowe płótno z Kolekcji im. Jana Pawła należącej do Archidiecezji Warszawskiej – trafiło właśnie do nowo otwartej Galerii Sztuki Europejskiej w Gmachu Głównym MNK, gdzie przez cały rok zachwycać będzie zwiedzających. Jest to kameralny pejzaż ukazujący skromną zabudowę wiejską wtopioną w gęstą masę drzew. Prostota kompozycji, oszczędność środków formalnych oraz ciemna, stonowana paleta barw wpisują dzieło w estetykę realizmu i pozostają w wyraźnym kontraście wobec późniejszego, paryskiego okresu twórczości artysty, naznaczonego intensywną kolorystyką i doświadczeniem impresjonizmu  (Miłosz Kargol, kurator Galerii Sztuki Europejskiej MNK).   Burzliwa historia pejzażu Artysta namalował „Wiejskie chaty pośród drzew” w 1883 roku, czyli mniej więcej 5 lat przed swoimi najsłynniejszymi dziełami, takimi jak „Słoneczniki” czy „Pokój w Arles”....

Samotna Peneopa i zmęczony Odys

Obraz
  "Odyseja" w reżyserii Małgorzaty Warsickiej w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu pokazuje zupełnie odmienny obraz homerowego bohatera, a raczej bohaterów, bo jest ich dwoje i zdają się być równorzędnymi partnerami tej starożytnej opowieści. Kameralny sześcioosobowy zespół aktorów i aktorek, uczestniczy w wędrówce bogów i śmiertelników przez wieki, łącząc starożytność ze współczesnością. Aktorzy grają postacie, których emocje i przeżycia mogą być zrozumiałe przez współczesną publiczność.  Bohaterowie mówią "Homerem" - autor tekstu scenicznego Jarosław Murawski korzystał z tłumaczenia dziewiętnastowiecznego poety Lucjana Siemieńskiego z 1873 roku wykonanego  trzynastogłoskowcem - ale żyją w wielu światach. Przeżywają przygody w czasach homerowych, w świecie żywych, ale i zstępują do Hadesu; bywają na polu golfowym u pary Feaków wyglądających jak nakręcana (dosłownie) zrobotyzowana para z cudownych lat 50. XX wieku (świetna jak zawsze rozśpiewana i trzpiotowata E...

Wrocławskie ciotki w poszukiwaniu straconego czasu

Obraz
Pierwsza styczniowa premiera we Wrocławskim Teatrze Współczesnym to "Lubiewo" według wydanej 20 lat temu skandalizującej książki Michała Witkowskiego. Wyreżyserowana przez Jędrzeja Piaskowskiego, w adaptacji i dramaturgii Huberta Sulimy to bolesna, gorzka, brutalna opowieść o wrocławskich "ciotkach", ich marzeniach i tęsknotach, w zderzeniu z peerelowską szarą rzeczywistością. To pokazana bardziej tragicznie niż komicznie historia zniszczonych, podczas transformacji ustrojowej ludzi, wyrzuconych na śmietnisko historii. Jeszcze przed rozpoczęciem spektaklu widza zaskakuje osobliwa kurtyna. Gigantyczna półprzezroczysta firana unosi się i ukazuje widzom dwie podstarzałe zmanierowane postaci. To Patrycja i Lukrecja w perukach i płaszczach, niczym dwie ciceronki, popijając herbatkę, prowadzą nas - momentami zwracając się wprost do publiczności siedzącej na widowni, a chwilami pogrążając się w rozmowie - chichocząc, płacząc lub wzdychając, przez kręgi peerelowskiego pie...

Together 5 w Galerii Floriańska 22

Obraz
Grafiki Antoniego Szoski i malarstwo Anny Pawełczak-Szoski, którzy od lat wspólnie prowadzą wystawienniczy projekt "Together", tym razem nie w nowojorskiej galerii, ale w samym centrum Krakowa w Galerii Floriańska 22 będzie można oglądać w styczniu  w dolnej przestrzeni wystawienniczej. Twórczość artystów krakowskich (choć rodzinnym miastem pani Anny są Gorlice), po krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych to pokaz o tyle niezwykły, iż każde z twórców to odmienna osobowość, odmienny artystyczny temperament, inny gatunek uprawianej sztuki, odmienne techniki i stylistyka. A jednak coś ich artystycznie łączy. Myślę, że to znakomity warsztat, przemyślane formy i mniej lub bardziej świadome zmierzanie ku abstrakcji i pewne zakotwiczenie w realnej rzeczywistości.  Antoni Szoska to krakowski grafik, specjalizujący się w narracyjnych linorytach łączących słowo-napis-bon mot z ironiczno-filozoficznym przesłaniem. Jest też wykładowcą akademickim (Wydział Intermediów na Akademii Sztuk Piękny...

Podsumowanie roku 2025 w MNWr. Zapowiedzi wystaw we wrocławskim Muzeum Narodowym w 2026 roku

Obraz
  Foto: M.Lorek Na konferencji prasowej, która odbyła się  9 stycznia w urokliwym Hotelu Bridge, z którym wrocławskie Muzeum Narodowe współpracuje od lat, dyrektor Piotr Oszczanowski podsumował miniony rok we wszystkich oddziałach MN, uznając że pobito dotychczasowy rekord frekwencyjny w prawie 80-letniej historii wrocławskiego muzeum.   Blisko 800 000 osób odwiedziło muzeum w 2025 roku. Muzeum Narodowe we Wrocławiu i Muzeum Etnograficzne osiągnęły najwyższą frekwencję w całej swojej historii, natomiast dla Muzeum „Panorama Racławicka” rok 2025 był najlepszym w XXI wieku. Pawilon Czterech Kopuł zanotował 3 wynik w swojej historii. Muzeum Narodowe we Wrocławiu – 193 541 osób Muzeum „Panorama Racławicka” – 491 199 osób Muzeum Etnograficzne – 34 527 osób Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej – 75 935 osób W roku: – otworzono 14 wystaw czasowych, – zorganizowano ponad 2000 zajęć edukacyjnych, – pozyskano do zbiorów 936 muzealiów (m.in. rysunek Artura Grottge...