Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą domek na drzewie

"Domek na drzewie" w Galerii Floriańska 22

Malarski "Domek na drzewie" Grzegorza Wnęka wygląda jak schronienie przed obcym groźnym światem i złymi ludźmi, przed wojną, chorobą, śmiercią. Na pozór fikcyjne i mityczne, a jednak mające swój rzeczywisty pierwowzór. Miejsce wśród gałęzi, tonące w półmroku, otoczone chorobliwie bujną żarłoczną przyrodą. Platońska jaskinia w sercu dżungli. Miejsce upadku Ikara roztrzaskanego o skały, zatrzymane w wyobraźni artysty - tak jak to obserwować można w twórczości wielu artystów współczesnych reagujących na rzeczywistość. Tegoroczna edycja weneckiego Biennale Sztuki z krwawą jatką wykreowaną sztucznie przez Anisha Kapoora w Galeria dell'Accademia albo upiorna monumentalna instalacja Anselma Kiefera w weneckim wnętrzu Palazzo Ducale to krańcowe przykłady odbioru otoczenia pełnego konfliktów wojennych, zbrodni, śmierci, cierpienia.   Pomiędzy nimi sytuować można prace Grzegorza Wnęka w Galerii Floriańska 22, który na skromniejszą i  mniej agresywną skalę tworzy dużo bardziej intro...

O domku na drzewie i nowych obrazach – wywiad z krakowskim artystą Grzegorzem Wnękiem

  W cyklu Wywiad z artystą - Grzegorz Wnęk Artystyczne spojrzenie: Najnowsza wystawa Pana prac w Galerii Floriańska 22 jest zatytułowana "Domek na drzewie". Skąd taki tytuł, sugerujący jakieś dziecięce zabawy, wspinanie się na drzewa, ukrywanie się przed dorosłymi... Co Pana zainspirowało? Co było impulsem? Grzegorz Wnęk:  Obrazy, obiekt i mała forma video odnoszą się do zrobionej przed laty na starej gruszy konstrukcji z desek, która była takim minimalistycznym domkiem na drzewie, wykorzystywanym do zabaw dziecięcych. Zaintrygowała mnie niedawno "dotknięta" upływem czasu forma drzewa, okaleczonego, z kikutami konarów porośniętych mchem i przybitymi, zmurszałymi, ale zachowującymi charakter słojów drewna deskami Nie jest to jednak przedstawienie tego motywu. W sumie cały proces daleko odbiegł od wstępnych pomysłów i oparł się na subiektywnym wyrażeniu idei zawartej w tytule wystawy. Sam obiekt to fragmenty desek i pniaków, pomalowane w krople, kapiące łzy namalowane...