Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą polscy artyści

"Dotkliwa cielesność" w Galerii Miejskiej

  "Dotkliwa cielesność" to zbiorowa wystawa, na której prezentowane są prace wyrażające  stosunek współczesnych twórców do ciała, pokazanego intymnie, ale i z tolerancją dla niedoskonałości, brzydoty, nieidealności, pokazanego z bezwstydną otwartością, ze wszystkimi nie zawsze przyjemnymi dla oglądającego szczegółami, obrzydliwymi miejscami, które zwykle ukryte są pod ubraniem czy maskującym makijażem.Ta wystawa to kolejna odsłona analizowania przez artystów tego co najbardziej osobiste, otwierania drzwi zwykle zatrzaśniętych przed wzrokiem niepowołanych, obrazów ciała zatrzymywanych dla siebie. Ekspozycja wpisuje się w coraz bardziej powszechny nurt demaskowania tego jak tak naprawdę wyglądamy. Dziś, w czasach kultu idealnego, czystego, pięknego, zdrowego, wyretuszowanego w fotoszopie  ciała i uwielbienia dla jego doskonałego wizerunku spopularyzowanego w Internecie, a zwłaszcza w social mediach (instagram z jego magicznym działaniem filtrów upiększających wszystkie nied...

WARTO ZOBACZYĆ w polskich galeriach i muzeach, od.48

Czerwiec, miesiąc tuż przedwakacyjny, to czas, gdy warto zajrzeć do muzeów i galerii, zwłaszcza tych, które otoczone są zielenią ogrodów, kwitnącymi krzewami lub mają porośnięte roślinami patio. Podczas spaceru można w samym sercu Krakowa natknąć się na Wenecję, Japonię, a nawet na książęcą kolekcję pełną największych i najbardziej topowych nazwisk nie tylko autorów prac, ale i przedstawionych postaci. Pierwsza z polecanych na czerwcowe spacery po przybytkach sztuki wystaw znajduje się w miejscu otoczonym pięknym ogrodem z lapidarium, starymi drzewami i rzeźbami, a także piękną kawiarenką, na ścianach której wiszą urokliwe fotografie. To Pawilon Józefa Czapskiego , biały i lekki, dwupiętrowy budynek, zbudowany kilka lat temu przy nobliwym krakowskim pałacu mieszczącym muzeum numizmatyczne imienia Emeryka Hutten-Czapskiego.  Na pierwszym piętrze otwarto w Pawilonie Czapskiego niezwykle barwną i ekscytującą ekspozycję przygotowaną jako wybór 60 dzieł sztuki nowoczesnej z prywatnej ko...

WARTO ZOBACZYĆ w polskich muzeach i galeriach, odcinek 47

  W maju pachnącym bzami i rozkwitającymi kasztanowcami chciałabym polecić wystawy czterech pań i dwóch panów. Artystów dobrze znanych, mających za sobą wiele sukcesów, ale mimo dojrzałego wieku młodych duchem i sztuką. Ekspozycje te łączą nie tylko lata doświadczeń prezentowanych na nich twórców, ale też przenikający widza obraz piękna, którego oblicza bywają różnorodne - zarówno pełne radości, koloru i optymizmu, jak i melancholii, urzeczenia urodą przemijającego świata i jego artystycznej niezwykłości. Jako pierwszą polecam wystawę świętującego osiemdziesięciolecie Jana Dobkowskiego , który w galerii Artemis w Krakowie pokazuje swoje " Obrazy intuicyjne". Abstrakcyjne, bajecznie kolorowe, energetyczne (trudno oprzeć się ich radosnym "zmysłowym zderzeniom") dzieła nestora polskiego malarstwa, pokazane zostały po raz pierwszy. Powstały w 2018 roku i dopiero teraz zostały zaprezentowane publiczności. Perfekcyjnie wykonane abstrakcje geometryczne mają w sobie coś z b...

W cyklu WARTO ZOBACZYĆ w polskich muzeach i galeriach, odc.26

Foto:dzięki uprzejmości Marty Wojnickiej Sierpniowy odcinek cyklu WARTO ZOBACZYĆ chciałabym zacząć od polecenia wystawy w Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie, czyli "Jan Lebenstein. In memoriam", na której obejrzeć można prace tego polskiego artysty przez wiele lat mieszkającego we Francji,  przywiezione z Paryża, z galerii ROI DORE. Na parterze częstochowskiej galerii w wielkiej sali podziwiać można ludzkie bestiarium - cykle grafik składające się na wciąż aktualne obrazy ludzkiej natury, ilustracje zgrupowane w seriach ("Folwark zwierzęcy", litografie z 1974 roku) oraz plakaty do francuskich wystaw (np. w Musee d'Angers)  jak również pojedyncze grafiki (np. kolorowe "Ciało własne" czy czarno-białe, łączące technikę akwaforty i akwatinty "Bez tytułu" z lat 60.). Twórczość graficzna Lebensteina wciąż budzi emocje, wciąż porusza, sprawia, że przyglądamy się złu, zwierzęcości i zbydlęceniu ludzkich istot  przymierzając je do znan...