Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą marian henel

Lubieżnik w muzeum

  Najnowsza wystawa we wrocławskim Muzeum Etnograficznym mieszczącym się w dawnym pałacu biskupim to ekspozycja, której już sam tytuł budzi emocje i kontrowersje.  "Obłęd. Przypadek Mariana Henela - lubieżnika z Branic" to prezentacja zachowanej spuścizny twórcy o niepokojącym życiorysie, osobowości zaburzonej, dewianta zafiksowanego na erotomanii, transwestytyzmie, tworzącego liczne fotografie, na których upozowany na kobietę o obfitych pośladkach uwieczniał siebie jako postać niejako wykreowaną, osobę, którą chciał być i którą podniecał się erotycznie. Jego twórczość należy dziś do sztuki określanej art brut, twórczości pozostającej poza moralnością, poza tradycyjnym wartościowaniem i wybiegającej poza tzw. arteterapię.  Marian Henel był osobowością przewrotną, specyficzną, wywodzącą się z wiejskiego środowiska (urodził się na wsi pod Częstochową), niewątpliwie zdegenerowaną i psychicznie odmienną. Ale zastanawiam się czy tego wieloletniego pacjenta Szpitala Psychiatry...