W Galerii Miejskiej we Wrocławiu zobaczyć wiewiórkę można uciekającą niczym Julia Roberts z filmu "Runaway Bride" ("Uciekająca panna młoda"); otoczonego przez półnagie kobiety niedźwiedzia w kagańcu przywodzącym na myśl rytuały BDSM, a także modernistyczne budowle zawieszone w pustej przestrzeni obok kobiecej postaci, zmysłowej i erotycznie przyodzianej w suknię dekorowaną niczym waza grecka motywem nagich antycznych kochanków. W kontekście ekspozycji "Lost control" warto przywołać zdanie z autobiograficznej książki "Kobiety mojej duszy" chilijskiej pisarki i feministki Isabel Allende: Dziewczynkom odmawia się prawa do wyrażania złości, do tupnięcia nogą . Słowa te towarzyszyły mi niczym uporczywy leitmotiw, gdy oglądałam rysunki Moniki Szwed we wrocławskiej Galerii Miejskiej. Za pomocą pasteli olejnych na papierze w kształcie zwojów, przypominających chińskie rysunki tuszem na jedwabiu, poznańska artystka Monika Szwed tworzy oniryczny, fa...
Blog o sztuce, teatrze i wydarzeniach kulturalnych