Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą obraz

Obraz Witkacego po konserwacji już w Pawilonie Czterech Kopuł

  W lutym z biory wrocławskiego Muzeum Narodowego wzbogaciły się o wyjątkowe dzieło: „Portret sześcioletniej Bożeny Steinborn” autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego, jednej z najbardziej wyrazistych i niepokornych osobowości polskiej kultury XX w. Przedstawia on dziewczynkę, która w przyszłości należeć będzie do grona osób trwale wpisanych w historię Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz polskiego muzealnictwa. Wizerunek powstał w ramach działalności „Firmy Portretowej S.I. Witkiewicz” w jej warszawskiej siedzibie (ul. Bracka 23, m. 42) jako element rodzinnego zamówienia realizowanego w 1936 r., obejmującego portrety rodziców oraz dwóch córek warszawskich Steinbornów. Część tych prac była w 1990 r. prezentowana w warszawskim Muzeum Narodowym i w katalogu wystawy opracowanym przez Irenę Jakimowicz, gdzie znalazły się oba portrety dziewczynek oraz dwa wizer...

Monumentalna "Czwórka" Chełmońskiego w Malarni po konserwacji

Ekspozycja poświęcona jednemu, ale jakże wyjątkowemu dziełu Józefa Chełmońskiego, odkrywa tajniki procesu jego konserwacji i prezentuje niezwykle ciekawe wyniki badań nad obrazem. Wystawa „ Czwórka  – o konserwacji i badaniach obrazu Józefa Chełmońskiego” prezentowana jest w Sukiennicach równolegle z monograficzną wystawą prac artysty w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie jako jej dopełnienie. Dzieło nie opuści Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku ze względu na ryzyko związane z transportem wielkoformatowego płótna. Ekspozycję można zwiedzać bezpłatne w ramach biletu na wystawę „Chełmoński". We wrześniu 2024 roku zakończył się wieloletni proces konserwacji tego wielkoformatowego dzieła.  Czwórka  Józefa Chełmońskiego odzyskała swój pierwotny blask. Obraz znów zachwyca pełnią kolorów, lekkością i dynamiką kompozycji. Od ostatniej konserwacji i oczyszczania lica minęło niemal 50 lat. Przez ten czas obraz zdążył się mocno zabrudzić, pokrywające go werniksy pożółkną...

"Czwórka" Chełmońskiego po konserwacji

„ Czwórka” Józefa Chełmońskiego odzyskała swój pierwotny blask. Obraz znów zachwyca pełnią kolorów, lekkością i dynamiką kompozycji.  Od ostatniej konserwacji i oczyszczania lica minęło niemal 50 lat. Przez ten czas obraz zdążył się mocno zabrudzić, pokrywające go werniksy pożółknąć, a retusze przebarwić, odznaczając się brzydkimi plamami w obrębie warstwy malarskiej. Nawarstwienia te zmieniały wygląd dzieła i odbierały mu jego wybitne walory artystyczne. Ich przywrócenie stało się celem i głównym założeniem podjętej konserwacji. Od lipca 2020 roku realizowano trudny i długotrwały proces oczyszczania malowidła. Ze względu na gabaryty dzieła, a  także, by uniknąć ponownego zdejmowania płótna z krosna i nawijania na wałek, prace konserwatorskie wykonywano w przestrzeni wystawy, w obecności zwiedzających. Konserwatorki oczyściły malowidło, usunęły pożółkłe werniksy, uzupełniły oraz wyretuszowały ubytki zaprawy i warstwy malarskiej. Na koniec położyły werniks zabezpieczający całe ...

"Jeździec polski" na Wawelu po 111 latach

Obraz Rembrandta z kolekcji nowojorskiej prezentowany jest obecnie  w jednej z sal skrzydła wschodniego na parterze Zamku Królewskiego na Wawelu; zupełnie inaczej niż na pokazie w Łazienkach Królewskich, gdzie otaczały go dzieła malarskie z czasów gdy należał do kolekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Powstały w schyłkowym okresie twórczości holenderskiego mistrza  "Jeździec polski", zwany też Lisowczykiem, pokazywany jest osobno, rozświetlony w owalnym drewnianym otoczeniu skupiającym wzrok widza na oświetlonym konnym portrecie młodego mężczyzny. Te dwie prezentacje to jedyne europejskie pokazy arcydzieła, które czasowo opuściło siedzibę The Frick Collection przy Fifth Avenue w Nowym Jorku. To tajemnicze, niezwykłe dzieło dopiero przy osobistym kontakcie widza pokazuje geniusz holenderskiego mistrza epoki baroku. Żadne zdjęcia nie oddają jego piękna i subtelności pędzla Rembrandta, podejmującego unikalny w swojej twórczości temat konnego portretu  ("Jeździec p...

Obraz Gierymskiego już po konserwacji

  Ta historia mogłaby być scenariuszem filmu sensacyjnego. Był listopad 2017 roku. Na parkingu jednego z krakowskich centrów handlowych policja odnalazła wycięty z krosna i zwinięty w rulon obraz. Okazało się, że było to zniszczone dzieło Maksymiliana Gierymskiego, które przez 70 lat widniało na liście najważniejszych strat wojennych.   Wszystko zaczęło się w roku 1872.  Berliński marszand Rudolf Lepke zlecił Maksymilianowi Gierymskiemu namalowanie zimowego pejzażu. Starszy brat Aleksandra Gierymskiego był już wtedy cenionym artystą. Początkowo kształcił się w naukach ścisłych ( w Instytucie Politechnicznym Rolnictwa i Leśnictwa w Puławach i na Wydziale Matematyczno-Fizycznym Szkoły Głównej w Warszawie). Później w stolicy zapisał się na lekcje do Klasy Rysunkowej prowadzonej przez Wojciecha Gersona, by – po otrzymaniu stypendium rządowego – wyjechać do Monachium, gdzie studiował malarstwo. Na I Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Monachium w 1869 roku został dostrzeżony prz...

Matejko w Londynie!

Po raz pierwszy na wystawie w Galerii Narodowej w Londynie prezentowane są obrazy autorstwa Jana Matejki znajdujące się w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie –  Autoportret  z 1887 roku   oraz szkic do obrazu  Astronom Kopernik, czyli rozmowa z Bogiem . Dzieła mistrza polskiego realizmu będą dostępne dla zwiedzających do 22 sierpnia.   Londyńska Galeria Narodowa zachwyca nie tylko obecnością wybitnych dzieł sztuki, ale także architekturą. Budynek, usytuowany w samym sercu Londynu na Trafalgar Square, był od 1876 roku wielokrotnie przebudowywany. Obecnie – jak czytamy na stronie instytucji – jest w stanie pomieścić ponad dwa tysiące londyńskich autobusów piętrowych. Czy to prawda? Dotąd nie było śmiałka, który by to potwierdził, ale z pewnością we wnętrzach Galerii mamy możliwość spotkać się z twórczością wielkich artystów. Na stałej wystawie znajdziemy obrazy Leonarda da Vinci, Michała Anioła, Vincenta van Gogha, Claude Moneta czy Johannesa Vermeera. To sprawi...

Wirtualna Galeria Jednego Dzieła – Beata Zuba "bo za oknem jest jeszcze światło"

W nowym cyklu Wirtualna Galeria Jednego Dzieła  przedstawiane będą powstałe w ciągu ostatniego roku prace wraz z osobistym komentarzem ich twórców.  Beata Zuba,"bo za oknem jest jeszcze światło", 100 x70,akryl,technika  własna 2020: "To część dyptyku namalowanego we wnętrzach starej powstałej w ostatnich latach dziewiętnastego wieku Fabryki Tytoniu.. Historia budynków sięga czasów Galicji, kiedy to w 1876 r. wybudowano CK Fabrykę Tytoniu, w celu zaopatrzenia w tytoń żołnierzy licznie obsadzających fortyfikacje Twierdzy Kraków. Obraz ten był częścią mojej ostatniej wystawy indywidualnej, zamykającej działalność tego niezwykłego miejsca. "...open your door, open your mind before they close forever" - ten wielowątkowy tytuł nawiązujący do historii portretowanego na obrazie miejsca, stał się również autokomentarzem do covidowej sytuacji świata. Przemijanie - odrapane ściany, liszaje czasu na starych murach zapomnianych pomieszczeń...Światło sączące się delikatnie, ...

Odnaleziony obraz Fałata

Obraz  Juliana Fałata (1853-1929),  Cmentarz Montmartre w Paryżu , 1893,  akwarela (plus tempera i farby olejne), wym. wys. 36 cm x szer. 90 cm. MNK NI 58090, strata wojenna Muzeum Narodowego w Krakowie, odnaleziony został w Muzeum Narodowym w Warszawie.   Julian Fałat namalował pejzaż  Cmentarz Montmartre w Paryżu  podczas swojego kilkumiesięcznego pobytu w stolicy Francji, wiosną 1893 roku. Jest to najlepszy pejzaż miejski w twórczości tego artysty. Tematem „impresjonistycznego”, skąpanego w przymglonym świetle (z błękitnymi cieniami typowymi dla Fałata) obrazu, jest natura: barwne jesienne drzewa kontrastują z geometrycznymi nagrobkami i budynkami w tle. Fałat nigdy nie powtórzył już tego tematu, ani też nie stworzył repliki tej pracy. Po raz pierwszy obraz ten był wystawiony jako  Cmentarz w Paryżu  w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w 1896 roku.   Erazm Barącz (1859-1928), naczelnik Żup Wielickich i ceniony kolekcjoner, ...

Powrót obrazu Malczewskiego "Przy fortepianie"

Obraz Jacka Malczewskiego "Przy fortepianie", który uznany był za stratę wojenną i przez wiele lat poszukiwany, nareszcie powrócił do Muzeum Narodowego w Warszawie, gdzie znajdował się w czasie  II wojny światowej. Zaginął w 1944 roku. Już wkrótce będzie go można podziwiać w Sali warszawskiego muzeum. To pierwszy odzyskany obraz Malczewskiego. „Przy fortepianie” Jacka Malczewskiego to kolejna polska strata wojenna, której restytucja zakończyła się sukcesem. Dzieło powróciło do Muzeum Narodowego w Warszawie dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest to pierwszy odzyskany obraz tego wybitnego polskiego artysty. W uroczystym przekazaniu dzieła do zbiorów MNW uczestniczyli m.in. Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński oraz p.o. Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie dr hab. Łukasz Gaweł, prof. UJ. Obraz Malczewskiego zaginął w czasie II wojny światowej. Najprawdopodobniej pozostał w zbiora...