Grafika: Rafał Dominik "Priscilla, Królowa Pustyni. Musical" w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego w Teatrze Muzycznym Capitol lśni niczym pełna cekinów imprezowa suknia z lat 80. Albo jak dyskotekowa kula w sali, gdzie przy muzyce Glorii Gaynor, Cindy Lauper, Village People czy Elvisa Presleya szaleją w kiczowatych strojach bywalcy Cacadoo, queerowej spelunkowatej knajpki, do której gości przyciągają dwie nieprawdopodobnie odziane dragqueenki (szalona i spragniona miłości Felicja i upijająca się do nieprzytomności nieszczęśliwa Mitzi stojąca jedną nogą w queerowych przebierankach, a drugą wciąż zatopiona w przeszłości, gdzie istnieje była żona i kilkuletni synek nie za dobrze znający profesję ojca) i jedna kobieta trans - wielka dama, dawna członkini Les Girls robiąca furorę na berliń...
Blog o sztuce, teatrze i wydarzeniach kulturalnych