Przejdź do głównej zawartości

Co nowego we wrocławskim Muzeum Narodowym? Zapowiedzi wystaw w 2019 r.


W ubiegłym roku we wrocławskim Muzeum Narodowym zorganizowano kilka znakomitych ekspozycji, które jak "Henry Moore. Moc natury"w Pawilonie Czterech Kopuł cieszyły się wielkim zainteresowaniem publiczności. W rankingu najlepszych wystaw w polskich muzeach i galeriach to właśnie ta ekspozycja zajęła pierwsze miejsce.
W ostatnim kwartale 2018 roku MN zanotowało   rekord frekwencyjny - 30 grudnia Panoramę Racławicką (mającą obecnie nową nazwę Muzeum Panorama Racławicka) odwiedził 10-milionowy gość. Wszystkie oddziały wrocławskiego MN w 2018 roku odwiedziło 570 575 osób.
Zapowiedzi wystaw i muzealne plany na 2019 r. są niezwykle kuszące, zwłaszcza dla fanów sztuki najnowszej, choć i miłośnicy sztuki dawnej będą mieli swoją "perełkę". Przyznam, że dla mnie najbardziej oczekiwaną ekspozycją jest wielki pokaz śląskiego mistrza epoki baroku, zwanego Śląskim Rembrandtem, czyli Michaela Willmanna, który otwarty zostanie 21 grudnia w nowoczesnym awangardowym wnętrzu Pawilonu Czterech Kopuł. Wrocławskie Muzeum Narodowe ma w swojej kolekcji 50 prac tego twórcy, a na ekspozycji pokazane będzie drugie tyle dzieł sprowadzonych z kościołów oraz kolekcji muzealnych i prywatnych, ale dyrektor MN i zarazem kurator tej ekspozycji Piotr Oszczanowski, nie chciał mówić o szczegółach wystawy, aby nie zapeszyć. Co obejrzymy? Trzeba się będzie uzbroić w cierpliwość, ale z pewnością wystawa dla fanów sztuki dawnej  będzie fascynująca, bo też dzieła Willmanna budzą zachwyt, o czym mogli się już przekonać w 2016 roku zwiedzający  pokaz 7 wielkoformatowych obrazów tego artysty w Pawilonie Czterech Kopuł. Wystawa "Willmann. Opus magnum" potrwa do 22 kwietnia 2020 roku.

Wiosna we wrocławskim Muzeum Narodowym to przede wszystkim kwietniowe otwarcie pokazu prac niemieckiego ekspresjonisty Otto Muellera, działającego także we Wrocławiu. Od 9 kwietnia do 30 czerwca 2019 roku w gmachu głównym MN trwać będzie wystawa "Malarz.Mentor. Mag. Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia". Otto Mueller (1874-1930) przez dekadę był wykładowcą Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu, która była w tym czasie jedną z najbardziej postępowych uczelni artystycznych w Europie. Jeśli ktoś chciałby wcześniej obejrzeć tę ekspozycję może się udać do Berlina, gdzie w tamtejszym Muzeum Miejskim jest właśnie prezentowana.
Druga z kwietniowych wystaw w gmachu głównym MN we Wrocławiu  to pokaz "Dwa ołtarze", na którym obejrzymy słynny srebrny ołtarz z wrocławskiej katedry, ufundowany w 1591 r. przez biskupa Andreasa Jerina, a wykonali go znakomici mistrzowie epoki manieryzmu złotnik Paul Nitsch i malarz Bartholomaeus Fichtenberger. Na wystawie będzie można zobaczyć odtworzony przez konserwatorów ołtarz wraz z tymi częściami, które się nie zachowały. Pokazane zostaną także dzieła złotnicze wykonane dla wrocławskiej katedry w Augsburgu (srebrne tabernakulum J.W.Fesenmayra, antependium A.Drentwetta, cztery srebrne figury ołtarzowe, zestaw świeczników i tablice kanonów).

25 czerwca otwarta zostanie wystawa poświęcona dziełom Jerzego Słuczana-Orkusza "W pogoni za kolorem". J. Słuczas-Orkusz był  projektantem szkła, związanym z Hutą Szkła Oświetleniowego NYSA w Pieńsku, Spółdzielnią LUMET w Poznaniu oraz  z Instytutem Wzornictwa w Krakowie. Ta ekspozycja będzie trwać  w salach gmachu głównego MN we Wrocławiu do 29 września, a potem będzie ją można oglądać w krakowskim Centrum Szkła na Lipowej 3.

Jesienią zobaczymy w Pawilonie Czterech Kopuł wystawę "Po/ Wy/miary" - będzie to prezentacja prac Doroty Nieznalskiej, Jorga Herolda i Katariny Pirak-Sikku, którzy podążą śladem pseudonaukowych badań wykorzystywanych do zbrodniczych celów. Ekspozycja czynna będzie od 8 września do 24 listopada.

Wydarzeniem muzealnym roku 2019 będzie pokaz instalacji stworzonej przez brytyjskiego artystę Richarda Longa, twórcy land artu, minimal artu i prac konceptualnych. We Wrocławiu stworzy on dzieło z materiałów zebranych w okolicy. Prezentacja na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł potrwa od 22 września  do 17 listopada.

Interesująco zapowiada się także wystawa rzeźby I połowy XX wieku w gmachu głównym MN. Ekspozycja "Wyrzeźbiony Wrocław" potrwa od 29 października 2019 roku do 2 lutego 2020 roku i będzie to pierwsza monograficzna prezentacja  rzeźbiarzy dziewiętnastowiecznych Christiana Behrensa, Theodora von Gosena, Jaroslava Vonki, Margerette Moll, Paula Schulza, Johannesa Kiunka, Dorothei von Philipsborn). Ogółem pokazane zostanie ponad 100 dzieł wykonanych przez 30 rzeźbiarzy.

W Muzeum Panoramie Racławickiej w 2019 roku planowana jest wystawa poświęcona wizerunkom Tadeusza Kościuszki w falerystyce, czyli na odznaczeniach (wojskowych, patriotycznych, turystycznych) od XIX w. do dziś. Pokaz obejmować będzie 590 eksponatów, z kolekcji Krzysztofa Lachowicza. Panorama zostanie także unowocześniona - wprowadzone zostaną ekrany ciekłokrystaliczne, a dotychczasowe ścieżki narracji, z jakimi mają do czynienia obecnie zwiedzający, wzbogacone zostaną o cztery nowe. Na nowo zaaranżowana zostanie także tzw. mała przestrzeń rotundy.

W Muzeum Etnograficznym  już pod koniec stycznia otwarta zostanie wystawa nyskiego rzeźbiarza nieprofesjonalnego Jana Koloczka "Malowane marzenia" (wystawa czynna będzie od 25 stycznia do 19 maja). 27 kwietnia rozpocznie się prezentacja instrumentów ze zbiorów Muzeum w Szydłowcu. Do 1 września będzie tu można obejrzeć polskie instrumenty ludowe (skrzypce, basy, cymbały trombity, piszczałki, bębny obręczowe, burczybasy, grzechotki, kołatki, dzwonki). Będzie tu można także obejrzeć fotografie i filmy z ludowymi kapelami i muzykantami.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...