Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą jadwiga sawicka

Interwencja w mocakowskiej bibliotece

W mocakowskiej Bibliotece Mieczysława Porębskiego otwarto niedawno intrygującą wystawę, na pierwszy rzut oka przypominającą  te, jakie spotyka się w księgarniach, gdzie na stołach eksponowane są leżące obok siebie różnorodne książki. Tu jednak nie mamy do czynienia z różnorodnymi książkami, lecz z książkami o obwolutach artystycznych, utrzymanych w podobnym stylu, pomalowanych farbami, w jasnoróżowym kolorze, ozdobionych nowymi nazwami, a także kolażami, które niewątpliwie są dziełem jednego artysty, a raczej artystki. Jadwiga Sawicka, wybitna polska artystka po współczesnych interwencjach artystycznych w muzealnych salach wypełnionych obrazami sztuki dawnej (MN we Wrocławiu, Muzeum Ziemi Przemyskiej w Przemyślu), tym razem jako przedmiot analizy wzięła księgozbiór profesora Mieczysława Porębskiego, artysty, historyka sztuki, wykładowcy uniwersyteckiego.   Na  drewnianym stole ustawionym pośrodku biblioteki zrekonstruowanej w jednym z mocakowskich pomieszczeń, można obejr...

"Traktuję swoje obwoluty jak obrazy, maluję je patrząc na całość, na końcu dopiero owijam wokół książki" - wywiad z Jadwigą Sawicką.

    W cyklu Wywiad z artystą - Jadwiga Sawicka Artystyczne  spojrzenie: W Bibliotece MOCAK-u można obejrzeć Pani wystawę "Okładka obca książce", która ma charakter interwencji w szacowny księgozbiór profesora Mieczysława Porębskiego. Czy znała Pani profesora osobiście i co Pani sądzi o zbieraczach książek? Czy należy Pani do tego grona? Wszak zmieniła Pani bez wyrzutów sumienia pierwotne obwoluty na książkach z własnych zbiorów? Co to za książki?   Jadwiga Sawicka: Nie znałam Mieczysława Porębskiego – nie znam także zbyt wielu „zbieraczy książek”, jeśli rozumieć przez to kolekcjonowanie pięknie wydanych egzemplarzy. Ale znam wiele osób czytających; przyjemnie jest wejść do czyjegoś mieszkania, gdzie są półki zapełnione książkami, zwłaszcza jeśli rozpoznaje się wśród nich znajome okładki, nawiązuje się od razu porozumienie. Jeśli chodzi o bibliotekę Porębskiego w MOCAK-u to zainteresował mnie fakt, że to nie jest właśnie „szacowny księgozbiór” tylko rodzaj podręc...

"Podział na dawną i nową sztukę jest arbitralny i nieuzasadniony" – wywiad z Jadwigą Sawicką

Na zdjęciu: Jadwiga Sawicka z pracą Łukasza Huculaka. Na ścianie ALEGORIA POWONIENIA Johanna Glegglera (Gloecklera) z 1621 r.    W cyklu Wywiad z artystą - Jadwiga Sawicka Artystyczne spojrzenie: Czy idea ruszenia "w głąb obrazu" to pomysł, który wynika z Pani fascynacji kostiumem w kulturze na przestrzeni dziejów? W bardzo małym stopniu interesuje mnie historyczny wymiar tego zagadnienia. Ale interesuje mnie ubranie/kostium jako rodzaj opakowania na ciało – coś, co ochrania, podkreśla, a nawet nadaje formę, jest symbolem statusu czy pozycji społecznej. Artystyczne spojrzenie: Jak w Pani twórczości pojawiło się zainteresowanie sztuką dawną? Skąd ten dialog z dawnym malarstwem, jakie możemy oglądać na wystawie "W głębi obrazu" we wrocławskim Muzeum Narodowym?   Myślę – i mam wrażenie, że jest to pogląd wielu artystów – że jeśli chodzi o oddziaływanie, to podział na dawną i nową sztukę jest arbitralny i nieuzasadniony; podobnie jak  podział na sztukę profesjon...

"W głębi obrazu" we wrocławskim Muzeum Narodowym

  Od 23 marca wirtualnie czynna jest nowa ekspozycja wrocławskiego Muzeum Narodowego. "W głębi obrazu. ŁUKASZ HUCULAK. JADWIGA SAWICKA" to prezentacja prac współczesnych artystów, którzy swoje prace zestawili z dziełami sztuki dawnej umieszczonymi na ścianach muzeum. To ciekawe zestawienie daje nam odmienne spojrzenie na ciągłość sztuki, na to, że współcześni twórcy wciąż analizują dawne malarstwo, szukając w nim interesujących dla siebie treści.   Niestety z powodu zamknięcia muzeum dopiero po 9 kwietnia będziemy mogli w realu podziwiać te prace. Póki co warto zaglądać na Fb Muzeum Narodowego i przyglądać się materiałom z wystawy. Ekspozycja czynna będzie do 25 lipca Foto: mat.pras.