Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą antonio fernandez montoya

"Na sen" Farru, czyli namiętność i siła flamenco

  Gwałtowność i taniec, śpiew i wirtuozerskie gitarowe solówki, stworzyły oszałamiający klimat koncertu flamenco, jakiego chyba jeszcze Wrocław nie widział, a to za sprawą sewillskiego mistrza Antonia Fernandeza Montoyi, który w ramach swojej trasy "Por un sueno" zagrał, zatańczył, zaśpiewał i obezwładnił publiczność w IMPARCIE, gdzie na jedynym w Polsce koncercie 25 listopada wystąpił w doborowym towarzystwie Jose Galveza (gitarzysta, śpiewak), Paco Vegi (perkusista), Rafaela de Utrery (śpiewak) i Antonia Vilara (śpiewak) oraz rozpoczynającego koncert romantyczną solówką Pedra Marii Pena.  Cały koncert miał specjalną oprawę wizualną, perfekcyjnie wyreżyserowaną, z efektami świetlnymi i rekwizytami, które sprawiały, że można się było poczuć jak we śnie. W tym śnie, gdzie Paco de Lucia mówi Farru, że wystąpi i to wystąpi stając na wyżynach swego talentu. Trzy role: tancerza, śpiewaka i gitarzysty, stopiły się w jedno w nieco teatralnym, podszytym wewnętrznym rytmem występie ar...

"Flamenco to sposób bycia, śmiechu...kochania..." – wywiad z artystą flamenco FARRU

W cyklu Wywiad z artystą  –  Antonio Fernandez Montoya, czyli słynny FARRU Artystyczne spojrzenie: Pochodzi pan z rodziny zawodowo związanej z flamenco, czy od dziecka wiedział pan, że zostanie tancerzem, nie buntował się pan? W jakim wieku zaczął pan tańczyć "na poważnie"? Farru: Nauczyłem się tańczyć niemal zanim nauczyłem się chodzić!  W domu mówili mi, że pierwszy raz wyszedłem tańczyć na scenę, gdy miałem 2 lata i to była moja własna decyzja! (oczywiście ja tego nie pamiętam). Od tego czasu nie przestałem!  Ale zawodowo założyłem własny zespół w wieku 10 lat i tak to trwa aż do teraz. Artystyczne spojrzenie: Kto był dla pana największym autorytetem jeśli chodzi o flamenco? Farru: Więcej niż autorytet, powiedziałbym wpływ. Myślę, że we flamenco (w ogóle w sztuce) nie ma nic większego ani mniejszego, poza tym, kto ma na ciebie wpływ i kto cię inspiruje. W moim przypadku nie jest to tylko jedna osoba i nie musi to być flamenco... Artystyczne spojrzenie: Ile godzin...