Przejdź do głównej zawartości

Posty

WARTO ZOBACZYĆ w muzeach i galeriach, odcinek 16 poświęcony górom

W sierpniowym odcinku cyklu WARTO ZOBACZYĆ chciałabym polecić wam obejrzenie wystaw, których motywem przewodnim, źródłem inspiracji lub też miejscem prezentacji są góry. Aby zapoznać się z tymi dziełami, najlepiej udać się do Zakopanego. W okolicy, którą upodobali sobie artyści tak różnorodni jak Witkacy, Antoni Kenar czy Władysław Hasior, znajdują się nie tylko wspaniałe krajobrazy, które warto obejrzeć na żywo, ale i muzea, w których prezentowane są prace malarzy i rzeźbiarzy, inspirujących się tematyką górską lub też w górach tworzących. Podczas pobytu w Zakopanem warto odwiedzić willę Atma mieszczącą się przy ul. Kasprusie 19. Budynek ten został zbudowany przez Józefa Kasprusia-Stocha w 1895 r. z przeznaczeniem na pensjonat. W latach 1930-1935 mieszkał tu Karol Szymanowski. Od  lat 70. XX wieku mieści się tu  biograficzne muzeum poświęcone kompozytorowi. Oprócz licznych pamiątek (m.in. 2 portretów Szymanowskiego namalowanych przez Witkacego, które stanowił...

Konserwacja obrazu "Bitwa pod Kaliszem"

W Pracowni Konserwacji Malarstwa i Rzeźby w Sukiennicach rozpoczął się właśnie drugi etap konserwacji obrazu przedstawiającego bitwę pod Kaliszem w roku 1706. To nie lada wyzwanie ze względu na rozmiar płótna: ponad dwa i pół metra wysokości i szerokości. Z powodu takich gabarytów obraz nie mógł być wniesiony do pracowni konserwatorskiej, dlatego prace postanowiono wykonać w sali wystaw zmiennych mieszczącej się przy Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach. Właśnie tu goście galerii mogą odwiedzić konserwatorki pochylone nad obrazem (przez większą część tygodnia, do godz. 14.00). Prace będą prowadzone do marca 2019 r. O rozpoczęciu konserwacji „Bitwy pod Kaliszem”   zadecydował   zły stan zachowania obrazu.  –  Jego warstwa malarska i zaprawa, w wyniku procesów starzenia oraz niestabilnych warunków przechowywania w przeszłości, uległy z czasem spękaniu, odspajały się od płótna i wykazywały tendencje do wykruszeń. Dlatego w miejscach największych usz...

Rzeźby Zygmunta Brachmańskiego

Zygmunt Brachmański należy do starszego pokolenia śląskich artystów (ur.1936 r.), którzy swoimi monumentalnymi realizacjami wypełniali w minionych dekadach  place miejskie i parki, a także kościoły na Górnym Śląsku. Urodzony w Rydułtowach, absolwent wydziału rzeźby katowickiej ASP (dyplom w 1959 r.), twórca stojącego od 1983 r. naprzeciw budynku dawnego Muzeum Śląskiego na katowickim rynku „Pomnika Harcerzy 1939”, „Orłów Śląskich” czy wywołującego swego czasu wiele emocji i kontrowersji pomnika Korfantego naprzeciw Urzędu Wojewódzkiego przy placu Sejmu Śląskiego. Artysta, który tworzył także dla znajdującej się w Parku Śląskim (dawniej WPKiW) Galerii Rzeźby Śląskiej usytuowanej na łące obok restauracji Leśniczówka, a także dla parku Budnioka w katowickiej dzielnicy Koszutka. Zarazem twórca monumentalnych i patriotycznych  pomników („Pomnik poległych i pomordowanych” w Zawierciu) czy „Bohaterów Monte Cassino” w Zabrzu), wystroju świątyń (np. drogi krzyżowe w katowickiej kat...

Madonna w różanej girlandzie

Muzeum Narodowe w Krakowie przygotowało w ramach cyklu „Cudowna moc sztuki” pokaz wyjątkowego obrazu. To wizerunek Matki Boskiej w różanej girlandzie – rzymskie dzieło Giovanniego Battisty Salviego wypożyczone z warszawskiego klasztoru sióstr wizytek. Barokowy włoski obraz, prezentowany w ramach specjalnego pokazu w EUROPEUM – Ośrodku Kultury Europejskiej, będącym oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie, to dużej klasy malarskiej wizerunek Madonny otoczonej efektowną girlandą róż. Pochodzi z połowy XVII stulecia, z rzymskiej pracowni Giovanniego Battisty Salviego, znanego jako Sassoferrato (1609–1685). Był on niezwykle ceniony w swojej epoce jako autor dewocyjnych, idealizowanych wizerunków maryjnych, które widzowie Muzeum Narodowego w Krakowie mogą pamiętać z  wystawy „Maria Mater Misericordiae”. Nie udało się ustalić, w jaki sposób „Matka Boska w różanej girlandzie” trafiła do Rzeczypospolitej, wiadomo jednak, że w 1668 roku obraz ten został ofiarowany przez Jana Ka...

Wileński koktajl Ricardasa Bartkeviciusa

Ricardas Bartkevicius, jeden z najbardziej interesujących litewskich artystów współczesnych związanych z nurtem neoekspresjonizmu gości obecnie w galerii Floriańska 22 w Krakowie. Jego najnowsze obrazy oglądać można na wystawie "Metamorfoza". Niezwykle emocjonalne, gwałtowne, gorące malarstwo bliskie abstrakcyjnemu ekspresjonizmowi w wydaniu Willema de Kooninga, ozdobione literami, znakami, symbolami tworzy specyficzny malarski język, w którym związany z Wilnem artysta, wypowiada się na temat swego postrzegania świata, który go otacza.Artysta czerpie garściami z litewskiej tradycji rzeźby ludowej, średniowiecznego armeńskiego i gruzińskiego malarstwa czy tradycji rosyjskiego łuboka (ludowej grafiki przedstawiające głównie bajki, wykonanej najczęściej techniką drzeworytu). Świata, który składa się z przedmiotów najprostszych, z których Bartkevicius układa martwe natury opatrzone żartobliwymi tytułami ("Książki o sztuce i armatka", czyli stos książek o sztuce z zab...

WARTO ZOBACZYĆ, odc.15 - śladami Beksińskiego

W lipcowym odcinku cyklu WARTO ZOBACZYĆ chciałabym zachęcić was do odwiedzenia muzeów i galerii, w których prezentowane są dzieła jednego z najciekawszych i najbardziej kontrowersyjnych polskich artystów - Zdzisława Beksińskiego. Artysty urodzonego w 1929 r. w Sanoku, a zamordowanego  w Warszawie w 2005 r. Minęło 13 lat od jego śmierci, a malarstwo i fotografia oraz rysunki tego artysty cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem i wciąż budzą ogromne emocje. Aby zapoznać się z twórczością mistrza z Sanoka warto wybrać się do jego rodzinnego miasta, gdzie w Muzeum Historycznym obejrzeć można 600 dzieł udostępnionych w kilku salach sanockiego zamku. Zarówno miłośnicy fotografii Beksińskiego, jak i wielbiciele jego malarstwa znajdą tu to co najciekawsze i najbardziej charakterystyczne dla jego twórczości. W sanockiej Galerii Beksińskiego można zobaczyć jak wyglądała warszawska pracownia artysty,  jak również obejrzeć ostatni namalowany przez Beksińskiego obraz, ukończony w dniu ...

„Dla mnie jest ważne, żeby moje obrazy miały jakiś kontakt z tym, co jest dzisiaj w moim życiu albo w ogóle z tym, co dzieje się na świecie” - wywiad z litewskim artystą Ricardasem Bartkeviciusem

W cyklu Wywiad z artystą -Ricardas Bartkevicius Artystyczne spojrzenie: Zaczął Pan malować bardzo wcześnie, czy można powiedzieć, że był Pan, podobnie jak Mozart, cudownym dzieckiem, które urodziło się, aby tworzyć? Ricardas Bartkevicius: Tak, zacząłem malować bardzo wcześnie. Czy ja byłem jak Mozart cudownym dzieckiem? Nie mógłbym raczej tak powiedzieć, bo Mozart chyba miał dość dużo zupełnie odmiennych okoliczności, które pomogły mu realizować jego talent. O ile sobie przypominam to zawsze malowałem czy rysowałem, gdyż miałem taką  potrzebę. Artystyczne spojrzenie: Czy pochodzi Pan z artystycznej rodziny? Czy rodzice wspierali Pana pasję? Ricardas Bartkevicius:  Moi rodzice nie byli artystami, w ogóle byli prostymi ludźmi, zajmowali się prostymi pracami. Nie mogę powiedzieć, żeby w ogóle w tych czasach były wielkie możliwości do wychowania artystycznego. Ale z drugiej strony nie mógłbym  też powiedzieć, że rodzice nie wspierali mnie, choć  o...