Szare tła i postacie zarysowane ostrą czarną kreską. Malarstwo intymne, ciche, delikatne. Wszechogarniająca cisza - można te obrazy kontemplować, można przyglądać się motywom sakralnym, fragmentom architektury, ale i scenom, na których postacie leżą lub siedzą skulone samotnie w pustych pomieszczeniach, albo też są przyczajone jak czarne ptaki na niewielkich szarych obrazkach. Marzycielskie i skromne wizerunki, na tle których brutalne rzeźby niczym kawały betonu, bezkształtnego, pozwijanego, drapieżnego tworzą formy abstrakcyjne. Wzrok przyciągają też druciane kompozycje niczym srebrne ważki, które przysiadły wysoko na ścianie katowickiej galerii Fra Angelico, w której można oglądać prace sosnowieckiego malarza, rzeźbiarza, rysownika i poety Czesława Gałużnego na wystawie "Światło ciszy". Pod obrazami umieszczono wiersze, które pozwalają przystanąć przy tych pracach, poczytać i zamyślić się. Nad życiem, nad uczuciami. Bo nie tylko szarość dominuje w g...
Blog o sztuce, teatrze i wydarzeniach kulturalnych