Subtelne światło ciszy - o malarstwie Czesława Gałużnego


Szare tła i postacie zarysowane ostrą czarną kreską. Malarstwo intymne, ciche, delikatne. Wszechogarniająca cisza - można te obrazy kontemplować, można przyglądać się motywom sakralnym, fragmentom architektury, ale i scenom, na których postacie leżą  lub siedzą skulone samotnie w pustych pomieszczeniach, albo też są przyczajone jak czarne ptaki na niewielkich szarych obrazkach. Marzycielskie i skromne wizerunki, na tle których brutalne rzeźby niczym kawały betonu, bezkształtnego, pozwijanego, drapieżnego tworzą formy abstrakcyjne.  Wzrok przyciągają też druciane kompozycje niczym srebrne ważki, które przysiadły wysoko  na ścianie katowickiej galerii Fra Angelico, w której można oglądać prace sosnowieckiego malarza, rzeźbiarza, rysownika i poety Czesława Gałużnego na wystawie "Światło ciszy".
Pod obrazami umieszczono wiersze, które pozwalają przystanąć przy tych pracach, poczytać i zamyślić się. Nad życiem, nad uczuciami. Bo nie tylko szarość dominuje w galeryjnej przestrzeni. Artysta pokazał także niezwykle kolorowe prace, na których króluje miłość, stan zakochania, gdy na wszystko patrzy się przez różowe okulary. Oczarowanie pięknem świata i ludzi, dialog między tym co widzimy na obrazach a naszymi własnymi wspomnieniami - wszystko to sprawia, że te prace chciałoby się oglądać  z porozumiewawczym uśmiechem, ciesząc się, że po prostu są, istnieją, bo namalował je poeta, artysta, który tworzy świat nie tylko ze słów, ale i malowideł a także rzeźb, które trochę ściągają nas z obłoków, z chmur, w których bujamy uwiedzeni tymi kolorowymi przestawieniami. Aż chciałoby się aby świat był właśnie taki - pełen czułości, radości, piękna.
 Wystawę w galerii Fra Angelico w Katowicach można oglądać do 24 maja. 18 maja o godzinie 18.00 odbędzie się spotkanie autorskie z Czesławem Gałużnym i jego poezją.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wystawa Abakanowicz w Wałbrzychu

„Określiłabym siebie raczej jako peintre-graveur” – wywiad z krakowską artystką Agnieszką Łakomą.

"Sztuka nie znosi oszustwa" - rozmowa z krakowskim malarzem Iwo Birkenmajerem