Przejdź do głównej zawartości

Obraz Witkacego po konserwacji już w Pawilonie Czterech Kopuł

 


W lutym zbiory wrocławskiego Muzeum Narodowego wzbogaciły się o wyjątkowe dzieło: „Portret sześcioletniej Bożeny Steinborn” autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego, jednej z najbardziej wyrazistych i niepokornych osobowości polskiej kultury XX w. Przedstawia on dziewczynkę, która w przyszłości należeć będzie do grona osób trwale wpisanych w historię Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz polskiego muzealnictwa.


Wizerunek powstał w ramach działalności „Firmy Portretowej S.I. Witkiewicz” w jej warszawskiej siedzibie (ul. Bracka 23, m. 42) jako element rodzinnego zamówienia realizowanego w 1936 r., obejmującego portrety rodziców oraz dwóch córek warszawskich Steinbornów. Część tych prac była w 1990 r. prezentowana w warszawskim Muzeum Narodowym i w katalogu wystawy opracowanym przez Irenę Jakimowicz, gdzie znalazły się oba portrety dziewczynek oraz dwa wizerunki ojca – Adama Steinborna.



Sygnatura na portrecie Bożenki pozwala określić wiek modelki: w czasie pozowania miała ona dokładnie pięć i pół roku. W ikonografii portretu uwagę zwracają przedmioty na stoliku przed dzieckiem: przybory do pisania (kałamarz, pióro), otwarta książka oraz owoce, najpewniej śliwki. Motyw piśmienny należy do nadzwyczaj rzadko spotykanych w dziecięcych portretach Witkacego. Po latach bohaterka wizerunku przyznawała, że w tym wieku nie potrafiła pisać. Z dzisiejszej niemal stuletniej perspektywy element ten można jednak odczytywać jako niemal proroczy symbol przyszłej drogi życiowej, związanej z pracą naukową.

"Portret sześcioletniej Bożeny Steinborn” autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza od 31 marca 2026 r. można będzie podziwiać na wystawie stałej „Kolekcja sztuki polskiej II poł. XX i XXI wieku”  w Pawilonie Czterech Kopuł. Muzeum Sztuki Współczesnej Oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Dzieło przekazała do muzealnych zbiorów dr Bożena Steinborn, historyczka sztuki, wybitna muzealniczka związana z  Muzeum. 

(mat.pras.)

Foto: Sabin Kluszczyński

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...

Wystawa "Przestrzenie" w Zachęcie - zapowiedź

Wojciech Fangor, Stanisław Zamecznik, Ewa Partum, Zdzisław Jurkiewicz, Maria  Pinińska-Bereś, Teresa Kelm i Zygmunt Krauze — prace tych i innych klasyków  polskiej sztuki współczesnej zobaczyć można będzie na przekrojowej wystawie Przestrzenie  w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawa "Przestrzenie" przybliży ważne zjawisko w sztuce drugiej połowy XX wieku, w którym  tworzywem i tematem realizacji łączących różne media stała się przestrzeń. Termin  environment (ang. — otoczenie) wyprzedza o kilka dekad pojęcie instalacji artystycznej  i charakteryzuje wykreowane przez twórców „światy”, w których zmysły widza poddawane  są działaniu różnych bodźców. Będzie to opowieść o artystycznych eksperymentach, w których  malarstwo łączy się z architekturą, dźwiękiem i działaniami performatywnymi.  W ramach wystawy prezentowanych będzie pięć rekonstrukcji historycznych realizacji  environment, powstałych ponad pół wieku temu — w tym trzy pokaza...

Czekając na SALOME w Operze Wrocławskiej, czyli premiery i zapowiedzi

Na czerwcowej konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej zapowiedziane zostały premiery (4 operowe, 2 baletowe) zaplanowane na nadchodzący sezon 2025/2026 oraz spektakle upamiętniające wybitne, lecz nieżyjące już postacie związane z wrocławską Operą: Ewę Czermak ( koncert 30 sierpnia) i Macieja  Krzysztyniaka (8 października).  W latach 1988-2015 Ewa Czermak wykreowała na deskach wrocławskiej sceny wiele pamiętnych ról. Widzowie do dziś wspominają jej sopran liryczny z takich kreacji jak Micaela (Carmen), Mimi (Cyganeria), Hanna (Straszny Dwór), Desdemona (Otello), Pamina (Czarodziejski Flet), Agata (Wolny Strzelec), Zuzanna (Wesele Figara) i wielu innych. B yła również pedagogiem, profesorem wokalistyki na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, gdzie kształciła studentów odnoszących dziś sukcesy na operowych scenach w kraju i za granicą. To właśnie ich występy usłyszymy w trakcie koncertu. Ponadto na skrzypcach towarzyszyć im będzie syn solistki, Adam Czerma...