Najnowsza wystawa we wrocławskiej Galerii Miejskiej to pokaz twórczej aktywności artystów trzech pokoleń - Witolda Liszkowskiego, Mariusza Mikołajka i Jana Mikołajka. Co ciekawe, nie jest to wyłącznie prezentacja twórczości indywidulnej, ale także tego co wrocławscy artyści stworzyli na rzecz lokalnej społeczności, w ramach założonej w 2012 r. Fundacji OK!art. Są to przede wszystkim dwa wielkie murale na Nadodrzu "Podwórko-nasze atelier" oraz "Podwórko-odkrywanie sztuki", ale również twórczość lokalnych artystów - amatorów. Dokumentację działalności fundacji można obejrzeć w podziemnej, piwnicznej części GM. Od 2013 roku fundacja prowadzi Ośrodek Kulturalnej Animacji Podwórkowej (OKAP), kształcący artystycznie w dziedzinie malarstwa, rysunku czy ceramiki. Od 2017 roku natomiast funkcjonuje współpracująca z OKAP-em niekomercyjna Galeria OK! art. W 2018 roku fundacja otrzymała za swoją działalność Nagrodę Prezydenta Miasta Wrocławia.

Ekspozycja w Galerii Miejskiej będzie podsumowaniem dotychczasowych efektów naszej pracy. Okazją do zastanowienia się nad jej przebiegiem, ale też nad tym, w którym kierunku powinna ona pójść w przyszłości. Poza tym, dla nas, a także dla ludzi z nami współpracujących będzie ona ważnym śladem tego, co się wydarzyło, tak o wystawie mówi Jan Mikołajek, który urodził się w 1988 r. we Wrocławiu, studiował na tutejszej uczelni (dyplom u prof. Andrzeja Batora w 2017 r.), a obecnie zajmuje się fotografią inscenizowaną, figuratywną, inspirowaną malarstwem, ale także filmem i animacją. Niepokojące, "rozmyte", przypominające sceny z filmu, uchwycone w ruchu, migawkowe fotografie Jana Mikołajka można obejrzeć w drugiej sali galerii.
Mariusz Mikołajek, urodził się w 1958 r. we Wrocławiu, dyplom na PWSSP uzyskał u prof. Konrada Jarodzkiego w 1984 r. Zajmował się działaniami paraplastycznymi oraz animacją akcji plastycznych, spotkań i warsztatów.
Jednak tym co najbardziej interesujące na tej ekspozycji są sporych rozmiarów przejmujące obrazy Mariusza Mikołajka o tematyce sakralnej ("Ostatnia wieczerza" czy "Zielone Zmartwychwstanie") , a także ekspresjonistyczne "Selfie" i "Selfitis".
Trzecim z twórców wystawy "Ok!art" jest Witold Liszkowski, urodzony w 1954 r. we Wrocławiu, który już od końca lat 70. realizował akcje uliczne, inicjujące interakcje z odbiorcami, często przypadkowymi. Jego czarno-białe, wielkoformatowe (prezentowane na wystawie "Struktury osobiste" powstałe w 2020 roku mierzą aż 180 cm x 180 cm!), niezwykle pracochłonne, pulsujące życiem, abstrakcyjne obrazy prezentowane są w pierwszej sali GM. Warto przyjrzeć się im z bliska. W dolnej części galerii, na gęstych od abstrakcyjno-dekoracyjnych form tłach Witold Liszkowski umieszcza portrety, które doskonale komponują się z piwnicznym klimatem podziemnej części Galerii Miejskiej.
Jako uzupełnienie wystawy warto wybrać się na spacer po Nadodrzu i obejrzeć murale w okolicach
ulicy Roosevelta, a także zapoznać się z katalogiem, który towarzyszy ekspozycji.
To bogato ilustrowana polsko-angielska publikacja, w której oprócz wnikliwego omówienia twórczości trzech artystów związanych z Fundacją Ok!art znajdują się także wywiady przeprowadzone przez kuratorkę wystawy Katarzynę Zahorską, tekst poświęcony Fundacji Ok!art autorstwa Anny Mikołajek i wypowiedzi twórców nieprofesjonalnych związanych z OKAP-em.
Wystawa czynna do 23 października
Komentarze
Prześlij komentarz