Przejdź do głównej zawartości

"Niedokończona łza" Kamili Klamut - zapowiedź premiery w Instytucie Grotowskiego





Kamila Klamut z teatru ZAR wraca na scenę Instytutu Grotowskiego!„Niedokończona łza” to jej  indywidualna praca, wyrastająca z doświadczenia Teatru ZAR  – teatru, dla którego muzyka, pieśń i głos są nie tylko elementami przedstawienia, lecz podstawą budowania scenicznego języka. Tematyka premierowego spektaklu nawiązuje w pewien sposób do jednego ze spektakli Teatru ZAR – „Armine, Sister”, w którym ludobójstwo Ormian z początku XX wieku stało się główną osią tematyczną „spektaklu-seansu pamięci”. 

Tym razem Klamut powraca do historii jej najbliższej – do tragedii, która wydarzyła się w Polsce w czasie II wojny światowej. Spektakl nie tworzy jednak kolejnej opowieści o wojnie. Jest raczej próbą przyjrzenia się temu, jak historia przechodzi w osobiste doświadczenie i jak pamięć może być obecna w kolejnych pokoleniach. To także pytanie o możliwość żałoby, która nie oznacza zapomnienia, lecz pozwala pamiętać inaczej.

Inspiracją dla spektaklu stała się refleksja nad pamięcią transgeneracyjną oraz nad tym, w jaki sposób niewypowiedziana trauma czy nieprzeżyta żałoba mogą wpływać na życie kolejnych pokoleń. Jak pisze Anne Ancelin Schützenberger, jedna z prekursorek badań nad transgeneracyjnym przekazem: „to, co nie zostało przepracowane i przetrawione […] przechodzi do następnego pokolenia jako nieoswojona, niewidoczna część góry lodowej”.

Kamila Klamut podkreśla, że „Niedokończona łza” jest próbą przyjrzenia się właśnie temu miejscu – pomiędzy pamięcią a przeżyciem, pomiędzy historią a osobistym doświadczeniem. Jest pytaniem o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy trauma nie zostaje nazwana, kiedy żałoba nie może się wydarzyć, kiedy łzy są powstrzymane. I być może ostatecznie chodzi tutaj o coś bardzo prostego: o zakończenie żałoby. Nie o zapomnienie. Nie o wymazanie historii. Nie o zrezygnowanie z pamięci. Przeciwnie – może dopiero prawdziwa żałoba pozwala pamiętać bez konieczności nieustannego przeżywania na nowo. "Mam poczucie, że jako Polacy wciąż jesteśmy w procesie żałoby, który nie został domknięty. Historia drugiej wojny światowej nadal żyje w naszych rodzinach, w naszych opowieściach, w naszych ciałach i emocjach. Widać to również w temperaturze debat publicznych i tych najbardziej prywatnych rozmów, w których wojna, śmierć, krzywda, odpowiedzialność i pamięć wciąż potrafią uruchomić ogromne pokłady gniewu, bólu i lęku." - mówi K. Klamut.

W spektaklu szczególne znaczenie ma powrót do polskich korzeni muzycznych. Pieśń staje się tu nie tylko nośnikiem pamięci, ale także przestrzenią spotkania z tym, co osobiste i wspólnotowe.

Kamila Klamut – od połowy lat 90. ściśle związana z Ośrodkiem Badań Twórczości Jerzego Grotowskiego i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych, a od 2007 roku z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego, w który Ośrodek się przekształcił.  Na zaproszenie Grzegorza Brala i Anny Zubrzycki w 1996 uczestniczyła w pracach nad powołaniem Teatru Pieśń Kozła. Zagrała w pierwszym spektaklu zespołu „Pieśń Kozła – Dytyramb” (1997). Od 1999 roku współpracuje z Jarosławem Fretem, z którym wyprawiała się do różnych zakątków świata w poszukiwaniu najstarszych zachowanych form muzyki. Jest współtwórczynią i współinicjatorką powstania Teatru ZAR. Grała we wszystkich częściach tryptyku Teatru „Ewangelie dzieciństwa” („Ewangelie dzieciństwa”, „Cesarskie Cięcie” i „Anhelli”) prezentowanych m.in. w Londynie, Florencji, Paryżu, Los Angeles, Chicago, Kairze, Seulu, New Delhi oraz w Edynburgu, gdzie podczas festiwalu Fringe spektakl „Cesarskie cięcie. Próby o samobójstwie” w sierpniu 2012 roku zdobył prestiżowe nagrody: Total Theatre w kategorii teatr fizyczny oraz Herald Angel. Ponadto grała w spektaklach Teatru ZAR:  „Armine, Sister” oraz  „Back to Beckett”. W lutym 2014 miała miejsce premiera jej autorskiego spektaklu  „Camille”, stworzonego wraz z Marianą Sadovską, którego inspiracją stało się życie i twórczość francuskiej rzeźbiarki Camille Claudel. Angielska wersja spektaklu zaprezentowana podczas Festiwalu Fringe w Edynburgu w 2016 roku zdobyła nagrodę Lustrum i spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem szkockiej prasy. We wrześniu 2014 podjęła współpracę ze Studio Matejka i zagrała w  „Harmonii Przeciwstawień. Polska”, w reżyserii Mateja Matejki. Ściśle współpracowała z programem BodyConstitution realizowanym przez Instytut Grotowskiego w domenie research in practice. W latach 2022–2025 brała udział w projekcie  „Life in this House is Over” zainicjowanym i wyreżyserowanym przez  Samanthę Shay (Source Material, USA), który łączył światy Teatru Tańca Piny Bausch (Wuppertal/Niemcy) i Teatru ZAR.

Scenariusz, reżyseria, scenografia, wykonanie Kamila Klamut

Kostiumy Bajka Mourier

Współpraca muzyczna Ditte Berkeley

Prowadzenie świateł i projekcji Maciej Mądry


pt.–sob. 23–24.10.2026, 19:00

Sala Teatru Laboratorium Instytutu Grotowskiego 

Czas trwania: 57 min

(mat.pras.)

Foto: T. Papuczys

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...

„Natchnienie jest czymś ulotnym” – wywiad z krakowską malarką Ewą Kutermak-Madej

Artystyczne spojrzenie: Pochodzi Pani z rodziny artystycznej, czy zawsze wiedziała Pani, że będzie malarką?  Nie chciała się Pani zbuntować? Ewa Kutermak-Madej: Rzeczywiście pochodzę z rodziny artystycznej. Mój ojciec był pedagogiem ASP. Uczył rysunku i malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Nie wyznaczało to jednak moich przyszłych wyborów. Od wczesnego dzieciństwa towarzyszyłam Tatusiowi, dzierżąc szkicownik, w wypadach na łono natury i biorąc udział w plenerach, które prowadził dla studentów. Zapełnione szkicowniki nie były początkiem dalszej drogi.  Od 4 roku życia brałam udział w teatrzyku, który prowadził znany aktor Jan Niwiński. Z tej „stajni” wyrośli znani aktorzy Monika Niemczyk, Ryszard Filipski, poetka Halina Poświatowska, Mietek Grąbka, Anna Dymna, Jan Frycz.   Nie zdecydowałam się na tę drogę pomimo albo dlatego, że w wieku 9 lat zagrałam główną rolę w „Cudzie w Alabamie” w Starym Teatrze. Świadomie myśląc o przebytyc...