Przejdź do głównej zawartości

Obraz Vincenta van Gogha w Krakowie!




 Jedyny obraz Vincenta van Gogha, jaki znajduje się w polskich zbiorach, można oglądać w Krakowie. „Wiejskie chaty pośród drzew” – wyjątkowe płótno z Kolekcji im. Jana Pawła należącej do Archidiecezji Warszawskiej – trafiło właśnie do nowo otwartej Galerii Sztuki Europejskiej w Gmachu Głównym MNK, gdzie przez cały rok zachwycać będzie zwiedzających.

Jest to kameralny pejzaż ukazujący skromną zabudowę wiejską wtopioną w gęstą masę drzew. Prostota kompozycji, oszczędność środków formalnych oraz ciemna, stonowana paleta barw wpisują dzieło w estetykę realizmu i pozostają w wyraźnym kontraście wobec późniejszego, paryskiego okresu twórczości artysty, naznaczonego intensywną kolorystyką i doświadczeniem impresjonizmu (Miłosz Kargol, kurator Galerii Sztuki Europejskiej MNK).

 

Burzliwa historia pejzażu

Artysta namalował „Wiejskie chaty pośród drzew” w 1883 roku, czyli mniej więcej 5 lat przed swoimi najsłynniejszymi dziełami, takimi jak „Słoneczniki” czy „Pokój w Arles”. Po opuszczeniu przez artystę Nuenen obraz znalazł się wśród innych jego dzieł, które zostały zapakowane przez jego matkę do skrzyń i na wiele lat zapomniane. Przechowywane na strychu domu stolarza Adrianusa Schrauwena, uznawane były za obiekty bezwartościowe. Dopiero w 1902 roku Johannes Cornelis Couvreur odkupił zawartość strychu za symboliczną sumę i próbował sprzedawać płótna z wózka domokrążcy, a niektóre z nich rozdawał w zamian za piwo (Miłosz Kargol, kurator Galerii Sztuki Europejskiej MNK; na podstawie katalogu wystawy: „Van Gogh. Historie jednego obrazu” (2024), kwerenda: Juliette van Uhm).

Gdy na początku XX wieku twórczość van Gogha zdobyła międzynarodowe uznanie, a jej wartość gwałtownie wzrosła, „Wiejskie chaty pośród drzew” znajdowały się już w kolekcjach prywatnych — najpierw w Belgii, a następnie w Szwajcarii. Ostatecznie, w latach 80. XX wieku, dzieło trafiło do Polski, pozostaje własnością Archidiecezji Warszawskiej, a od 2020 roku w znajduje się w depozycie Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie.

Badania i konserwacja

Kompleksowe i szczegółowe badania obrazu, potwierdzające autorstwo mistrza Niderlandów były prowadzone w 2021 roku przez specjalistów z Laboratorium Analiz i Nieniszczących Badań Obiektów Zabytkowych (LANBOZ), oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie, oraz fachowców ze słynnego amsterdamskiego Van Gogh Museum. Do badań wykorzystano wiele skomplikowanych technik, m.in. promieniowanie UV, RTG, mikroskopy, skanery. Kompleksowy program badawczy trwał 9 miesięcy. Jednym z etapów były badania mikroinwazyjne, które m.in. pozwalają zobaczyć, w jakiej kolejności były nakładane farby. Jesteśmy w stanie określić grubość tych warstw oraz to, jakie pigmenty zostały użyte. Wiemy, krok po kroku, jak został namalowany obraz (dr Julio del Hoyo-Meléndez, kierownik LANBOZ).

Obraz przeszedł także skomplikowany, trwający wiele miesięcy proces konserwacji. Z płótna usunięto zanieczyszczenia, wzmocniono dębowe podobrazie, a dzieło dostało nową ramę. Dzięki naszym badaniom i konsultacjom ze specjalistami z Van Gogh Museum w Amsterdamie przyjęliśmy nowe datowanie. Obraz powstał w pierwszej połowie września 1883 roku w okolicach Hagi. Należy do pierwszych olejnych pejzaży malowanych przez van Gogha. W tym obrazie widać już zapowiedź wielkiego talentu i ekspresji jego malarstwa (Katarzyna Novljaković, kierownik Pracowni Konserwacji Malarstwa i Rzeźby w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie).

 

Informacja prasowa powstała w oparciu o teksty źródłowe Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz zespołu kuratorskiego Muzeum Narodowego w Krakowie.

Foto: dzięki uprzejmości MNK

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...