Przejdź do głównej zawartości

O malarstwie Aśki Mendys-Gatti

 




Piękno, wrażliwość, żywe kolory, fascynacja urokami życia codziennego, doznaniami krajobrazu miejskiego i wiejskiego, wspaniałości morskich pejzaży, wnikliwa obserwacja martwej natury... To wszystko znajdziemy w malarstwie Aśki Mendys-Gatti, polskiej artystki od wielu lat mieszkającej we Włoszech i tam prezentującej swoje obrazy na wystawach organizowanych przez L'Associazione Artistica Paolo Borsa w Monzy, stowarzyszeniu artystycznym, do którego należy i w którym aktywnie uczestniczy. Bierze także udział w ekspozycjach  Bottega dell'Arte w Missagli, jak również prezentuje swoje obrazy w wystawach  Międzynarodowego Centrum Artystów Współczesnych CIAC z siedzibą w Rzymie. Oprócz wystaw w Italii, Francji, Niemczech, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych swoje prace pokazuje także w Polsce. Tym razem po raz pierwszy w Galerii Floriańska 22 w Krakowie.


Malarstwo Aśki Mendys-Gatti cechuje ogromna rozpiętość tematyczna i  stylistyczna. W jej obrazach dostrzec można zarówno elementy symbolizmu, impresjonizmu, postimpresjonizmu, a nawet odwoływanie się do tradycji historii sztuki  przełomu wieków XIX i XX w., z których inspiracje dziełami polskiego artysty Władysława Podkowińskiego zaznaczają się  najbardziej wyraziście ("Posiadłość w Błazinach", "Dom na wsi w Błazinach").
Artystka zwraca szczególną uwagę na naturę, przyrodę, czy to polską, czy włoską, czy też zaobserwowaną i przemyślaną artystycznie i uwiecznioną na płótnach, w innych częściach świata, podczas podróży ("Rybacy z Gwatemali").

W malarstwie tym oprócz inspiracji kręgiem kultury śródziemnomorskiej, wpływów koloryzmu spod znaku Ecole de Paris, dostrzec można także kubistyczną geometryzację ("Wenecja"),  pewnego rodzaju flirt z abstrakcją ("Morze w Toskanii", "Pejzaż Maremmy - Toskania Nadmorska"), a  także pewną baśniowość nasyconą nostalgią i emocjonalną fascynacją obecną w krajobrazie, w którym artystka zdaje się  zamykać i utrwalać własne wspomnienia i przeżycia, perfekcyjnie łącząc np. motywy górskie i przyrodę o różnych porach roku ("Widok na jezioro Como", "Pierwszy śnieg, Engadina Szwajcarska", "Szczyty św. Marcina, Dolomity").

 Jednak nie tylko to nasycone światłem, pozbawione ludzkiego sztafażu malarstwo pejzażowe, dla odbiorcy niewątpliwie pełne niezwykłego ponadczasowego piękna, oddanego zarówno tradycyjnymi metodami zastosowania techniki olejnej na płótnie, farbami nakładanymi nie tylko pędzlami, ale i szpachelkami, może być przedmiotem  podziwu.

Artystka sięga także po tematy rodzajowe ("Chłopcy", "Baletnice"), portretując również postacie dzieci bawiących się  ze zwierzętami ("Dziewczynka z kogutem", "Chłopiec z pieskiem"), a także uwieczniając na płótnie  romantyczne przedstawienia ptaków ("Łabędzie śpiewające", "Czaple") oraz wysmakowane kolorystycznie kompozycje, których "bohaterami" są umieszczone na niemal barokowych tłach koguty ("Kogut Europejski", "Kogut japoński") czy zatopione w zieleni stapiające się z otoczeniem żaby ("Żaba peruwiańska", "Żaba w stawie").

Artystka  niezwykle wrażliwa na przyrodę uwiecznia ją bez sentymentalizmu czy czułostkowości, zachowując jej cechy szczególne, coś  co porusza w nas tę strunę niemal dziecięcego zachwytu nad światem. W takich pracach jak "Stary młyn" widz może odczuwać atmosferę, klimat panujący wewnątrz  tego niepokojąco realistycznego obrazu - chłód bijący od wody w ciepły dzień i wilgoć ceglanego muru budynku młyna otoczonego roślinnością.

Podobnie w "Alei wysadzanej drzewami" Aśki Mendys-Gatti, z perspektywą biegnącą w głąb, niczym wariacja malarska na temat krajobrazu w "Drodze do Middelharnis" holenderskiego siedemnastowiecznego mistrza Meinderta Hobbemy, czujemy wręcz przyjemną cienistość ścieżki biegnącej między rozpalonymi słońcem polami nieskończoność tej drogi... Motyw drogi jest jak się wydaje bliski malarce, bo podejmuje go wielokrotnie w różnych wersjach ("Ogród oliwny", "Wierzby Mazowsza", "Delta Padu").

Osobną grupą tematyczną stanowią martwe natury. Dla mnie jedną z najpiękniejszych są "Moje cytryny" z owocami umieszczonymi na niebieskiej serwecie w brązowym koszyku. Ta słoneczna kolorystyczna uczta malarska, z tłem o oranżowo-żólto-brązowym tle, to kwintesencja włoskiego śródziemnomorskiego postrzegania świata w całym jego urzekającym kolorycie. Z pewnością na te prace artystki wpłynęło włoskie otoczenie, obcowanie z południowym światłem i  bogactwem oraz różnorodnością przyrody,

 Aśka Mendys-Gatti nie ogranicza się jednak tylko do poszukiwań kolorystycznych i uwieczniania otoczenia. 
Są w jej twórczości również prace o tematyce sakralnej - niewielkie  trzydziestocentymetrowe ikony na deskach (bukowych, jaworowych) wykonane temperą żółtkową. Należą do tej grupy m.in.: "Bułgarska Madonna Katafigi", "Madonna z Dzieciątkiem Jezus z bieszczadzkiej Łopienki" czy "Chrystus Pantokrator".

Na wystawie w Galerii Floriańska 22 zobaczyć możemy to co w malarstwie Aśki Mendys-Gatti najpiękniejsze, a ponieważ indywidualna ekspozycja wybranych dzieł artystki odbywa się w sezonie wakacyjnym - w lipcu i sierpniu, będzie można w letnim klimacie, pełnym kolorów i światła, poczuć włoskie  (i nie tylko włoskie) malarskie oczarowania, które z pewnością niejednego widza oglądającego tę ekspozycję uwiodą.

Wystawa "Horyzont wyobraźni" czynna będzie do 7 sierpnia 2025 roku.

Ekspozycja pod patronatem


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...