Przejdź do głównej zawartości

W hołdzie Radwanowi - Gala PPA

 



45 edycję Przegląd Piosenki Aktorskiej uroczyście rozpoczęła sobotnia Gala poświęcona krakowskiemu kompozytorowi Stanisławowi Radwanowi, przez lata związanemu z Piwnicą Pod Baranami i Starym Teatrem. Gala bardzo piwniczna, bardzo nostalgiczna, melancholijna, ale i ironiczno- dowcipna (kabaretowy song o Leopoldzie i szpilce przy majtkach to dla mnie absolutny hit), rewelacyjnie wystylizowani kostiumowo i makijażowo aktorzy i aktorki w prążkowanych garniturach, śpiewający poruszająco i olśniewająco (Kacper Kuszewski i jego operowy głos nagrodzony został wyjątkowo gromkimi brawami), a przy tym doskonała dykcja wszystkich występujących; dykcja, dzięki której słuchanie piosenek, było dla widzów czystą przyjemnością.

Nawiasem mówiąc każda edycja PPA jest świętem dobrej piosenki, poezji i doskonałej interpretacji tekstu, ale też pięknej wymowy, starannej artykulacji, czego niestety nie zawsze możemy doświadczać w polskich teatrach. Niezwykle subtelnym i oszczędnym w gestach narratorem spektaklu "R.A.D.W.A.N.- sztuka znikania " był Jacek Braciak, który w białej koszuli i czarnych spodniach i butach wynurzał się z półmroku sceny i stawał się swoistym alter ego krakowskiego kompozytora, przejmująco, konfesyjnie wręcz wyznającym na scenie jak pokój zbliża się do niego ścianami i sufitem albo jak zastanawia się kim naprawdę jest..

Niesamowita orkiestra symfoniczna grała w ciemności, bardzo delikatnie oświetlona, niczym orkiestra cieni, które były malowniczym tłem dla występów grup i pojedynczych aktorów i aktorek pojawiających się nagle na scenie.

Spektakl wyreżyserowany przez Ewę Konstancję Bułhak w klimacie bardzo piwniczny, poetycki i kameralny, choć mocno nasycony emocjami i to zarówno publiczności jak i wykonawców. Taki kawałek Krakowa we Wrocławiu i taka atmosfera Piwnicy Pod Baranami w Teatrze Muzycznym Capitol. Było pięknie. Po prostu. Stanisław Radwan był niepowtarzalny, takich osobowości nie ma już dziś zbyt wielu. A szkoda.

Koncert Galowy "R.A.D.W.A.N- sztuka znikania" w reż. Ewy Konstancji Bułhak. Premiera 22 marca 2025 r. na Dużej Scenie Teatru Muzycznego Capitol.
Wystąpili: Ewa Konstancja Bułhak Werusza Kowalska, Olga Lisiecka, Ewa Prus, Katarzyna Zielińska, Jacek Braciak, Marcin Januszkiewicz, Filip Karaś, Kacper Kuszewski, Maciej Maciejewski.


Muzycy: Karolina Podorska, Magda Ziarkowska-Kołacka, Michał Micker, Marcin Misiak, Mirek Mały, Jan Krzeszowiec, Jarek Podsiadlik, Denis Bevz , Tomek Hajda, Przemek Jarosz i Justyna Skoczek.






Foto: Łukasz Giza

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

„Natchnienie jest czymś ulotnym” – wywiad z krakowską malarką Ewą Kutermak-Madej

Artystyczne spojrzenie: Pochodzi Pani z rodziny artystycznej, czy zawsze wiedziała Pani, że będzie malarką?  Nie chciała się Pani zbuntować? Ewa Kutermak-Madej: Rzeczywiście pochodzę z rodziny artystycznej. Mój ojciec był pedagogiem ASP. Uczył rysunku i malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Nie wyznaczało to jednak moich przyszłych wyborów. Od wczesnego dzieciństwa towarzyszyłam Tatusiowi, dzierżąc szkicownik, w wypadach na łono natury i biorąc udział w plenerach, które prowadził dla studentów. Zapełnione szkicowniki nie były początkiem dalszej drogi.  Od 4 roku życia brałam udział w teatrzyku, który prowadził znany aktor Jan Niwiński. Z tej „stajni” wyrośli znani aktorzy Monika Niemczyk, Ryszard Filipski, poetka Halina Poświatowska, Mietek Grąbka, Anna Dymna, Jan Frycz.   Nie zdecydowałam się na tę drogę pomimo albo dlatego, że w wieku 9 lat zagrałam główną rolę w „Cudzie w Alabamie” w Starym Teatrze. Świadomie myśląc o przebytyc...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...