Przejdź do głównej zawartości

Nowy sezon 2024/2025 w Teatrze Muzycznym Capitol

 


O repertuarze sezonu 2024/25 w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu
mówi Konrad Imiela, dyrektor artystyczny Teatru Muzycznego Capitol: "Przed nami bardzo pracowity sezon. 
Najważniejsze są premiery.To one wciąż na nowo budują naszą więź z widzami, starają się poddać kolejnym diagnozom naszą rzeczywistość.

Capitol przygotuje, jak zwykle, dwie premiery sezonu.
Pierwsza to jeden z najgłośniejszych tytułów w historii teatru –
Romeo i Julia Williama
Shakespeare’a, w reżyserii Jana Klaty. Premiera spektaklu odbędzie się
28 września na Dużej
Scenie.
To będzie oryginalna inscenizacja z muzyką zamówioną u Endy`ego Ydena, który debiutuje w
roli kompozytora musicalu.


Historia kochanków z Werony jest doskonale znana, Jana Klaty nie trzeba przedstawiać
miłośnikom teatru, to jeden z najlepszych inscenizatorów Shakespeare’a.
Siła poprzednich realizacji Klaty w Capitolu, czyli musicali Jerry Springer the Opera i Lazarus
to również kostiumy i scenografia Mirka Kaczmarka, moim zdaniem obecnie najciekawszego
polskiego scenografa, który, wraz z twórcą video Natanem Berkowiczem, tworzy plastyczny
świat Romea i Julii.
Za choreografię odpowiada Maćko Prusak, stały współpracownik Jana Klaty, przyjechał na
próby prosto z Nowego Jorku, gdzie właśnie pracował jako choreograf w Metropolitan
Opera. Oprócz doskonale znanych naszym widzom artystów Capitolu, pojawią się na scenie nowe
twarze, jak na przykład Hugo Tarres, jeden z laureatów Złotego Tukana na tegorocznym
Przeglądzie Piosenki Aktorskiej.
Nie pomyślałbym o tym tytule, gdybym nie miał w teatrze Romea i Julii, a my mamy Klaudię
Waszak i Janka Kowalewskiego, więc mogliśmy się porwać na ten legendarny dramat.
Bilety na przedstawienia Romea i Julii rozchodzą się bardzo szybko, wobec ogromnego
zainteresowania widzów, myślimy o dołożeniu kilku przedstawień do repertuaru kolejnych
miesięcy.


W styczniu zaprosimy
na premierę spektaklu Gry wstępne, napisanego specjalnie dla nas
przez Jolę Janiczak, który na Scenie Ciśnień wyreżyseruje Wiktor Rubin.
To znów historia nieszczęśliwej miłości nastolatków. Inspiracją są losy tragicznie zmarłej
Gabby Petito, amerykańskiej blogerki, podróżującej ze swym chłopakiem po Stanach i
zaginionej w niewyjaśnionych okolicznościach.
Cieszę się, że Scena Ciśnień po raz kolejny prezentuje artystyczny eksperyment, dzieło
wybitnych twórców teatru dramatycznego, debiutujących w Capitolu.
W tych dwóch premierach wystąpi niemal cały zespół naszego teatru.
Oprócz premier, w repertuarze najbliższych miesięcy znajdą Państwo
głośne spektakle
poprzedniego sezonu, czyli A statek płynie (jesienią ukaże się płyta CD z tego musicalu
Wojciecha Kościelniaka) oraz Złote płyty, spektakl Mateusza Pakuły, który wyjedzie w tym
sezonie na kilka prestiżowych festiwali. Niemal wszystkie spektakle na Dużej Scenie grane są 
z wyświetlanymi angielskimi tłumaczeniami, wiec gorąco zapraszam do uczestniczenia w nich
obcokrajowców goszczących, lub mieszkających w naszym mieście.


To będzie sezon pożegnań z kilkoma tytułami, które gramy od lat. Nasz repertuar pełen jest
spektakli, które wciąż mają swoją publiczność, ale ilość tygodni w sezonie, pojemność
magazynów dekoracji są ograniczone, więc odkładając na bok sentymenty, będziemy musieli
kilka pozycji repertuarowych zdjąć z afisza.
Szczegóły ujawnimy w odpowiednim czasie, ale już zapraszam choćby na pożegnalną serię
przedstawień Rat Pack i goście, którą rozpoczniemy w sylwestrowy wieczór. W repertuarze Capitolu znajdziecie Państwo wiele tytułów, które gramy od lat, jak np.
Priscilla, Królowa Pustyni, Mock, Czarna burleska, Lazarus, Blaszany bębenek, czy Gracjan
Pan, ale również wyjątkowe, efemeryczne wydarzenia, reminiscencje Przeglądów Piosenki
Aktorskiej. Gorąco zapraszam na przykład na dwa wrześniowe koncerty projektu
WSPÖŁGŁØSY – niezwykłe, wzruszające i kipiące radością spotkanie z CHÖÖÖRem i
Kwintetem Marcela Balińskiego. Wystąpią uczestniczki i uczestnicy warsztatów terapii
zajęciowej dla osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi. To jedno z najciekawszych,
najbardziej poruszających wydarzeń 43 PPA, które powraca na scenę Capitolu.


W marcu 2025 odbędzie się tradycyjnie kolejna edycja PPA, jak zwykle zakończymy sezon w
czerwcu plenerowym koncertem Capitol od kuchni. Mam nadzieję, że widzowie zapełnią
nasze widownie, jak w poprzednich latach.


Chciałbym na koniec rozwiać mit braku biletów w Capitolu. Dynamika sprzedaży po pandemii
się nieco zmieniła, dużo mniejsza ilość widzów kupuje bilety z dużym wyprzedzeniem, zatem
nasza kasa, i ta w budynku i ta on-line zawsze ma coś do zaoferowania, ale żeby nic nie
przegapić najlepiej zapisać się na nasz newsletter, lub śledzić profil Capitolu w mediach
społecznościowych.
Od początku sierpnia, po dobrych wakacjach, pracujemy nad premierą i już nie możemy się
doczekać spotkań z publicznością w tym sezonie. Do zobaczenia w Capitolu!”

Foto: Maciej Lulko
(mat.pras.)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...