Przejdź do głównej zawartości

Warto zobaczyć w polskich muzeach i galeriach, odc.58

 


Majowo-czerwcowy odcinek cyklu "Warto zobaczyć" prowadzi nas wprost w wileńskie środowisko artystyczne, pod czujne oko Adama Mickiewicza, w tajemny i złowrogi świat malarstwa Krzysztofa Kiwerskiego, w śląskie zaułki Jacka Rykały pogrążającego się w reminiscencjach z nostalgicznej przeszłości oraz w zwierzęcą wściekłość obrazów Jacka Sroki. W tych klimatach spacerować będziemy po Krakowie, Katowicach i Wrocławiu, zerkając też w stronę Torunia i Sopotu, gdzie miłośnicy rzeźby dostaną smakowite kęsy (bo bynajmniej nie kąski, ze względu na pokaźne rozmiary) rzeźb Tony'ego Cragga.

Na pierwszą z wystaw zachęcam do udania się do Krakowa, gdzie przed Muzeum Narodowym stoi monumentalna replika malutkiego modelu Adama Mickiewicza zaprojektowanego przez Zbigniewa Pronaszkę . Ekspozycja "Wilno, Vilnius, Vilne - 1918-1948" to obraz miasta, widziany z perspektywy polskiej, litewskiej i żydowskiej. Oprócz wysmakowanych eleganckich dzieł Ludomira Ślendzińskiego, mamy tu również wersje słynnego wielokrotnie reprodukowanego obrazu "Jezu, ufam Tobie", a także antypolskie plakaty propagandowe i piękną rzeźbiarską kobiecą główkę dłuta Stanisława Horno-Popławskiego. Ekspozycja płatna. Można ją oglądać do 3 września.

Druga z wystaw wartych obejrzenia to "Bez kuratora",  jubileuszowa prezentacja dzieł Krzysztofa Kiwerskiego, pełna koloru i groźnych scen z dziwnymi kwiatami, owadami i świątobliwymi postaciami, spoglądającymi ze ścian krakowskiej galerii Pryzmat. Ta wystawa doskonale zagospodarowuje przestrzeń. Obrazów jest dużo i na ścianach i pośrodku sali. Można nasycać się różnorodnymi wątkami od lat obecnymi w twórczości krakowskiego artysty. Na wystawę wstęp jest wolny. Jest czynna do 6 czerwca.

Trzecia z wystaw, do obejrzenia których zachęcam to pokaz malarstwa Jacka Rykały w Muzeum Historii Katowic, w Oddziale Teatralno-Filmowym przy ul. Kopernika 11 w Katowicach. Charakterystyczne dla tego artysty sceny rozgrywające się w mitycznej przeszłości, pokazują Śląsk widziany oczami zaciekawionego dziecka. Oglądamy miejsca pozornie obskurne i nieprzyjemne, jakieś garaże, opuszczone kamienice, porzucone samochody - wszystko to namalowane z czułością i sentymentem, nadającym blasku nawet brzydocie miejsc zdawałoby się porzuconych przez Boga i ludzi. Wyludnione trwają w ciszy w złoto-żółtym świetle zatopione w melancholii.Wystawa "W głębokim cieniu... Malarstwo" czynna jest do 11 czerwca. Wstęp płatny.

Czwarta z interesujących wystaw to "Hunger nach Bildern" Jacka Sroki w Galerii Arttrakt we Wrocławiu. Pożeranie, zwierzęcość, ekspresja, brutalność i szczerość malarskiego przekazu - właśnie na to można liczyć przychodząc na tę ekspozycję odwołującą się do sztuki lat 80. XX w. Nie ma tu gładkości i grzecznej stylistyki, są wściekłe psy, gwałtowne gesty i mnóstwo małych obrazów, które warto obejrzeć dokładnie, podobnie jak film o twórczości Jacka Sroki prezentowany na ekspozycji. Wystawa czynna jest do 17 czerwca. "Głód obrazów", czyli wystawę najnowszych obrazów krakowskiego artysty tym razem we wrocławskiej galerii swój tytuł zawdzięcza jednej z grafik, jakie można obejrzeć w galeryjnej sali. Wstęp na wystawę jest bezpłatny.

Piąta ekspozycja to ponowna ekspozycja w Polsce twórczości Tony Cragga, tym razem nie we Wrocławiu, gdzie monumentalne rzeźby gościły w 2017 r. w Muzeum Współczesnym Wrocław, ale w CSW Toruń. Na otwarciu ekspozycji brytyjski artysta od lat mieszkający w Wuppertalu stwierdził, że to największa  jego wystawa w ogóle - są tu rzeźby w różnych technikach (50 prac), ale i 125 rysunków, grafik i akwarel.. Są tu drewniane formy pełne abstrakcyjnych prześwitów i osobliwych kształtów ni to drzew ni to  skamieniałości, jasne ażurowe amfory i "dzwony" wyglądające jak przybyłe z innego antycznego, a może kosmicznego, świata. Ekspozycja "Tony Cragg. Rzeźby i prace na papierze"czynna jest do 10 września.Wstęp płatny.

Warto również wybrać się do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, gdzie czynna jest już ekspozycja prac Tony Cragga "Alternatywna rzeczywistość". Są tu pokazywane szklane rzeźby i instalacje, rysunki i akwarele, a także rzeźby ustawione w Parku Północnym w Sopocie ("Points of View", "Mixed of Feelings", "Versus i Masks"). Wstęp płatny. Wystawa czynna do połowy października.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...