Najnowsza wystawa w Galerii Floriańska 22 to ekspozycja malarstwa dwojga artystów, których twórczość, mimo iż odmienna tematycznie i różniąca się stylem, ma w sobie coś wspólnego –szczególny stosunek do koloru i szczerość w podejściu do materii malarskiej. I choć prace krakowskiej artystki Ewy Wilczyńskiej wypełniają ludzkie twarze i sylwetki, to doskonale uzupełniają je nasycone emocjami, przyciągające wzrok jarzącymi się kolorami, abstrakcyjne obrazy Tomasza Hapki. W pracach krakowskiego twórcy dostrzegalna jest analiza egzystencjalnych problemów współczesnego świata, naszej trudnej codzienności zdeterminowanej sytuacją społeczno-polityczną, nad którą doświadczenie pandemiczne i wojenne rozpościera złowrogi cień. Nie sposób również nie dostrzec tendencji do pewnej hermetyczności przekazu, zamknięcia skumulowanych artystycznych rozważań w abstrakcyjną formę. Obrazy Tomasza Hapki niosą ze sobą refleksję o świecie w jakim żyjemy. Piękno geometrycznych form, wyrafinowane zestawienia kolorystyczne dają widzowi możliwość zagłębienia się w malarską rzeczywistość stworzoną przez Tomasza Hapkę. Mroczne, ciemne, koliste formy na obrazach krakowskiego artysty przywodzą na myśl codzienność naznaczoną śmiercią, chorobą, strachem przed wojną i wojennymi doświadczeniami ludzi, z którymi każdego dnia konfrontują nas informacje z pola walki na Ukrainie czy wiadomości o uchodźcach przekraczających granice naszego kraju. Sztuka jest odzwierciedleniem otaczającej nas rzeczywistości. Bardziej wyraziście jest to sformułowane w twórczości Ewy Wilczyńskiej, w jej portretach ludzi, w których dostrzegamy wiele z malarskich refleksji Jerzego Dudy-Gracza. Te niewielkie prace krakowskiej artystki mają w sobie celne spostrzeżenia na temat ludzkiej natury i bynajmniej nie są to spostrzeżenia pozytywne. Nie ma w tych portretach łatwej "ładności", idealnej urody ani optymistycznego obrazu ludzkiej natury. Artystka przygląda się ludziom wnikliwie i bez różowych okularów. Realistycznie analizuje kondycję ludzką, w czasach coraz bardziej postępującego kryzysu humanistycznego. Prace obojga artystów tworzą swoisty świat wzajemnie dopełniających się myśli o istocie człowieczeństwa. Dzięki umieszczeniu obrazów Ewy Wilczyńskiej i Tomasza Hapki w tym samym wnętrzu Galerii Floriańska 22, widz może wniknąć do malarskiej wizji rzeczywistości, z jej kruchością i smutkiem, poczuciem zagrożenia i delikatnością emocji, jakie są jej przynależne. To obrazy, które warto zobaczyć, aby być może lepiej zrozumieć otaczający nas świat.
Wystawa czynna do 20 kwietnia.
Komentarze
Prześlij komentarz