Przejdź do głównej zawartości

Polsko-romska artystka w Zachęcie — zapowiedź wystawy




 Od 29 kwietnia do 23 lipca można będzie oglądać w warszawskiej Zachęcie długo oczekiwaną instalację polsko-romskiej artystki Małgorzaty Mirgi-Tas Przeczarowując świat. Dwanaście monumentalnych tkanin inspirowanych cyklem fresków znajdujących się w jednym z najbardziej tajemniczych budynków w historii architektury europejskiej — Palazzo Schifanoia w Ferrarze — podbiło serca publiczności i krytyków 59. Biennale Sztuki w Wenecji, a teraz stanie się dostępne dla widzów Zachęty.

W 2022 roku wielkoformatowe patchworki powstałe we wnętrzach dawnego kultowego hotelu Imperial w Zakopanem zamieniły Polski Pawilon w Wenecji w „pałac obrazów”, ukazujący widzom trzy równolegle, a jednocześnie przenikające się opowieści, nawiązujące do różnych porządków (kosmiczny, zodiakalny i codzienny), będących odniesieniem do historii i teraźniejszości romskiej mniejszości na polskich ziemiach. Wystawa jest manifestem artystki na temat tożsamości, próbą odnalezienia miejsca romskiej społeczności w europejskiej historii sztuki.

Małgorzata Mirga-Tas tworzy obrazy z fragmentów tkanin przez, jak to sama określa, „wrzucenie materiału w obraz”. W monumentalnych kolażach artystka często wykorzystuje przedmioty należące do portretowanych osób — elementy garderoby, biżuterię czy narzędzia — które niejako ucieleśniają portretowane osoby, stając się dosłownymi nośnikami historii.

Inspiracją dla powstania instalacji stał się cykl XV-wiecznych fresków z Sali Miesięcy w Palazzo Schifanoia w Ferrarze. Freski te według wybitnego historyka sztuki Aby’ego Warburga są przykładem życia po życiu obrazów (Nachleben). Ich symbolika, na którą składają się znaki zodiaku, dekany, alegorie miesięcy, a także koncepcja cykliczności i wędrówki obrazów przez czas i przestrzeń — Indie, Persję, Azję Mniejszą, starożytną Grecję, Egipt i Europę — stała się wizualnym i ideowym punktem odniesienia dla Małgorzaty Mirgi-Tas, która wpisuje w nią polsko-romskie wernakularne doświadczenie historyczne.

(mat.pras.)

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...