![]() |
| Źródło zdjęcia: CAS |
Artystyczne spojrzenie: Czy miała już Pani okazję wcześniej przyglądać się pracom twórców zgrupowanych w CAS, np. w ubiegłym roku, gdy organizowana była w ICE Kraków wystawa? Co Pani sądzi o takim sposobie aktywizowania seniorów?
Bożena Opach: Tak. Prace widziałam w momencie, gdy były składane, ponieważ je odbierałam, jak również później miałam okazję je oglądać już podczas trwania wystawy w ICE Kraków. Uważam, że organizując takie wystawy daje się trochę radości seniorom i jest to doskonała okazja do pokazania wspaniałych prac innym.
Artystyczne spojrzenie: Jak Pani sądzi, skąd tak duże zainteresowanie seniorów malowaniem i rysowaniem, bo przecież prawie 200 prac, które napłynęły na konkurs to sporo?
Bożena Opach: Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ale być może przyczyniły się do tego Centra Aktywności Seniorów, gdzie prowadzone są m.in. zajęcia plastyczne.
Artystyczne spojrzenie: Jak Pani ocenia tegoroczne prace nadesłane na konkurs ? Co Panią w nich zainteresowało, albo może zdziwiło?
Bożena Opach: Podobnie jak w roku ubiegłym, jestem pod wielkim wrażeniem prac, które zostały złożone.Zainteresowała mnie różnorodność tematyczna,która niestety była też pewnym kłopotem dla powołanego jury.
Artystyczne spojrzenie: Jakie kryteria zastosowała Pani przy wyborze swojej szóstki prac, podczas pierwszej selekcji nadesłanych obrazów i rysunków? Oryginalność? Realistyczne przedstawienia? Umiejętności własne, nabyte albo rozwinięte przez ich twórców podczas warsztatów organizowanych w ramach w CAS?
Bożena Opach: Bardzo trudne pytania. Widząc, że wszystkie prace są interesujące, starałam się znaleźć jakiś szczegół, który mnie w danym obrazie na pierwszy rzut oka przyciągnął. Ale skłaniałam się do kolorystyki i realności.
Artystyczne spojrzenie: Na konkurs nadesłano zarówno portrety, jak i pejzaże czy martwe natury. Które z nich najbardziej się Pani podobały?
Bożena Opach: Wszystkie. Właściwie każda praca miała coś w sobie.
Artystyczne spojrzenie: Czy sądzi Pani, że zorganizowanie na koniec konkursu podsumowującej wystawy wszystkich nadesłanych prac, jest dodatkową zachętą dla seniorów biorących udział i znakiem, że warto się starać, warto coś robić?
Bożena Opach: Sądzę, że tak. Jest to okazja, żeby zaprosić rodzinę, znajomych, sąsiadów i pochwalić się swoimi dziełami. Pokazać je publiczności większej, niż tylko najbliższemu gronu znajomych.
Artystyczne spojrzenie: Dziękuję, że zgodziła się Pani odpowiedzieć na moje pytania.
Rozmawiała: Ewa Mecner
Konkurs SERCEM I PĘDZLEM został zorganizowany pod auspicjami Urzędu Miejskiego w Krakowie.
Objęty został patronatem medialnym Artystycznego spojrzenia.


Komentarze
Prześlij komentarz