Przejdź do głównej zawartości

Drewniane skarbczyki dam w MN we Wrocławiu

Pultynek z 1615 r. (MNwr.)


"Drewniane skarbczyki dam. Historia kobiet w meblach zapisana" to nowa wystawa, która 9 listopada otwarta została we wrocławskim Muzeum Narodowym.

Ślubna skrzyneczka z XV w., przybornik do szycia o wyszukanym kształcie, pultynek, czyli przenośny pulpit do pisania – to niektóre z zabytków prezentowanych na tej wystawie. Ekspozycja pozwala prześledzić nie tylko dzieje meblarstwa, ale również historię kobiet i ich zmieniającą się rolę w społeczeństwie.

Większość powstających przez wieki mebli miało uniwersalny charakter, służyły wszystkim dorosłym osobom bez względu na płeć. Jednak wytwarzano też sprzęty przeznaczone specjalnie dla mężczyzn bądź dla kobiet. Tych ostatnich było najmniej.

Przykładami najpopularniejszych sprzętów kobiecych używanych od antyku aż do czasów współczesnych są różnego rodzaju niewielkich rozmiarów skrzyneczki, kasety, szkatuły, pudełka lub puzderka. Przedmioty te cechowały się zróżnicowanymi kształtami i dekoracjami. Najczęściej wykonywano je z metali szlachetnych lub drewna. Służyły do przechowywania kobiecych skarbów, głównie biżuterii, drobnych i kosztownych przedmiotów, pamiątek, przyborów toaletowych i kosmetyków. Występowały też najróżniejsze małe przyborniki do robótek, pisania lub dbania o urodę. Oprócz wymienionych funkcji pełniły przede wszystkim rolę skrytek kobiecych tajemnic. Wiele mówiły także o swoich właścicielkach – o ich upodobaniach i statusie społecznym.

– Zauważalna jest zależność pomiędzy pozycją społeczną kobiet a liczbą powstających dla nich sprzętów” – mówi Małgorzata Korżel-Kraśna, kuratorka wystawy. – Najwięcej mebli i przyborników dla pań robiono w XVIII w., kiedy kobiety w hierarchii społecznej po raz pierwszy zaczęły zajmować ważne miejsce. W początkach XIX w. takich przedmiotów wytwarzano znacznie mniej i były to głównie stoliki do robótek ręcznych i przyborniki do szycia. W okresie biedermeieru – stylu rozwijającego się w Europie Środkowej w latach 1815–1848 – obowiązywała zasada, że pani domu winna być ciągle zajęta pracą, co miało świadczyć o jej zaletach. W związku z tym damy oddawały się praktycznym zajęciom nawet podczas przyjmowania gości. Jednak już mniej więcej w połowie XIX stulecia, kiedy rola kobiet znacznie wzrosła, powstawało wiele sprzętów przeznaczonych specjalnie dla nich. Z czasem kobiety w wyniku ruchów emancypacyjnych zyskiwały więcej praw i nie potrzebowały już mebli specjalnie dla nich produkowanych – po prostu korzystały z takich samych co mężczyźni.

Najstarszy eksponat pokazywany na wystawie powstał w XV w. we Włoszech. Jest to skrzyneczka dekorowana płaskorzeźbionymi symbolami płodności: wizerunkami zająca i królika. Był to zapewne prezent ślubny, jakim obdarowano nowożeńców, po ceremonii zaślubin przedmiot był wykorzystywany przez kobietę.

Jednym z najciekawszych zabytków w zbiorach meblarstwa Muzeum Narodowego we Wrocławiu jest przybornik do robótek w kształcie stoliczka. Wykonano go prawdopodobnie na Śląsku w latach 1840–1850 z wielu gatunków drewna pomalowanego na czarno. Użytkową częścią stoliczka jest ośmiokątna oskrzynia przykryta uchylnym blacikiem, wewnątrz której zamontowano tekturową wkładkę z przegródkami na przybory do szycia.

Oprowadzanie kuratorskie odbędzie się 21 listopada, godz. 11.00. Historia kobiet w meblach zapisana?prowadzenie: Małgorzata Korżel-Kraśna

Ekspozycja czynna będzie do 30 stycznia 2022 r.

(mat.pras.)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...