Srebrne antependium z Sanktuarium Matki Boskiej Chełmskiej będzie można oglądać od 9 lipca w zabytkowym Pałacu Bp. Erazma Ciołka – oddziale MNK. Ozdobna zasłona jest jedyną pamiątką dawnego, barokowego wystroju chełmskiej świątyni, która do 1874 roku była katedrą unickiej diecezji obrządku wschodniego.
Pierwotna cerkiew w Chełmnie została rozebrana w XVIII w., a w jej miejsce stanęła barokowa katedra projektu włoskiego architekta Paolo Fontany. Prace budowlane zakończono w 1756 roku, a kiedy w okresie rozbiorów cerkiew greckokatolicka została zlikwidowana przez cara, chełmską katedrę przekazano prawosławnym. Architektura i wystrój świątyni został przerobiony na modłę moskiewską, zaś srebrne antependium odesłano do Orużenoj Pałaty w Moskwie, skąd wróciło dopiero w 1923 roku.
Dawna katedralna cerkiew chełmska jest miejscem, gdzie od niepamiętnych czasów czczono bizantyjską ikonę Matki Boskiej z Dzieciątkiem namalowaną w XII wieku. Matka Boska Chełmska zawdzięczała swoją sławę nie tylko licznym cudom, jakich wierni doświadczali w tamtejszym sanktuarium, ale też roli, jaką spełniła w czasie powstania Chmielnickiego. W 1651 roku król Jan Kazimierz zabrał ją ze sobą do wojennego obozu pod Beresteczkiem. Bitwa, która rozegrała się tam w dniach 28-30 czerwca należała do największych starć militarnych nowożytnej Europy. Polacy odnieśli zwycięstwo nad połączonymi wojskami Kozaków i Tatarów, a po wygranej batalii przystąpili do oblężenia nieprzyjacielskiego taboru. W dniu 10 lipca w obozie kozackim wybuchła panika. Kozacy rzucili się do ucieczki przez bagna. Wielu utopiło się, reszta została dobita. Liczbę poległych szacuje się na 30 tysięcy.
Matce Boskiej Chełmskiej powszechnie przypisywano opiekę i pomoc w zwycięstwie. Na antependium ukazano obozowy namiot, w którym wystawiono cudowną ikonę, adorowaną przez króla Jana Kazimierza.
Autorem srebrnej zasłony był gdański złotnik Johann Jöde (pracujący w latach 1707-1743). Spośród niemal 30 dzieł które przetrwały do dziś, antepedium z Chełma to jedna z najwybitniejszych prac artysty.
Dzieło sztuki można oglądać do 26 września.
(inf.muzealna)
Foto: mat.pras.

Komentarze
Prześlij komentarz