W otwieranej 14 czerwca w Jan Fejkiel Gallery wystawie KRONIKA ZAPOWIETRZONYCH DNI, która powstała w ramach programu "Cracow Art Week Krakers 2021" bierze udział 30 artystów.
Przewodnim hasłem tegorocznych Krakres, organizowanych w cieniu pandemii, jest idea (No) Hope. Potrzebie dramatycznego wyboru, a zarazem i kategorycznej wizji organizatorzy wystawy chcieli przeciwstawić propozycję everyday activity; zapis bezinteresownych, codziennych artystycznych działań w czasie trwania morowych dni - twórczości powstającej spontanicznie, nie ukierunkowanej bezpośrednio aktualnym tematem. Nie wykorzystane zostaną prace wykonane na zamówienie bieżących wydarzeń. "Przyglądamy się aktualnej grafice, nie ingerując w jej powstanie. Tym samym mamy także nadzieję zbliżyć się do odpowiedzi na pytanie postawione przez Krakers: „czym jest sztuka, jakie ma miejsce w postapokaliptycznej rzeczywistości, którą pomagała przetrwać […] wyrazem duchowej strony jednostki, czy ekscentryczną rozrywką dla wybranych ?” (Jan Fejkiel).
Do wystawy zaproszono: Zbigniewa Biela, Kacpra Bożka, Martę Bożyk, Magdalenę Chmielek , Agnieszkę Dobosz, Joannę Gałecką, Annę Juszczak, Agnieszkę Łakomą, Jacka Machowskiego, Małgorzatę Malwinę Niespodziewaną, Tadeusza Nuckowskiego, Iwonę Ornatowską-Semkowicz, Henryka Ożoga, Władysława Plutę, Rafała Pytla, Annę Sadowską, Wiesława Skibińskiego, Krzysztofa Skórczewskiego, Annę Sobol-Wejman, Jacka Srokę, Małgorzatę Stachurską, Marcina Surzyckiego, Monikę Szydłowską, Karola Szafrana, Krzysztofa Świętka, Krzysztofa Tomalskiego, Martę Wakułę-Mac, Stanisława Wejmana, Tomasza Winiarskiego, Jacka Zaborskiego.
Prezentowane prace powstawały w okresie ostatnich kilkunastu miesięcy w atmosferze ograniczeń i izolacji. Był to czas nasilenia pandemii, dla większości nie obojętny, często wywracający porządek życia i pracy, a także przyzwyczajenia, które dotychczas wydawały się oczywiste i naturalne. Poczuciu zagrożenia i izolacji, pesymizmowi dni, które, miejmy nadzieję, mamy już za sobą, towarzyszyła potrzeba podtrzymania codziennych zajęć i obowiązków, ale też i refleksja nad światem wywróconym na opak. Z pewnością czas ten dla każdego z artystów miał inny wymiar. Decydowały o tym także względy obiektywne i praktyczne, jak choćby dostęp do warsztatu pracy, którego nie sposób zastąpić on line.
Wystawa czynna będzie od 14 czerwca do 3 lipca
(inf. Jan Fejkiel Gallery)

Komentarze
Prześlij komentarz