Przejdź do głównej zawartości

Warszawskie Muzeum Narodowe on-line



MNW pozostaje zamknięte dla zwiedzających, ale w świecie wirtualnym nadal
prezentuje bogactwo sztuki europejskiej (w tym polskiej) i orientalnej,
od starożytności po czasy współczesne. On-line można zobaczyć zarówno
dzieła eksponowane na co dzień w galeriach, jak i te z muzealnych
magazynów.

Warto  obserwować profil warszawskiego muzeum na Facebooku, które zachęca też
do korzystania z Instagrama, Twittera oraz serwisu YouTube.
Dodatkowo, w ogólnodostępnym portalu Cyfrowe MNW, zgromadzono ponad 46 tysięcy
fotografii zabytków ze wszystkich muzealnych kolekcji. 
Muzeum ma również swój profil w Google Arts and Culture, który oferuje możliwość wirtualnego spaceru po kilku wystawach tematycznych.

Zbiory MNW udostępniono w serwisach Wikimedia Commons oraz Europeana, największym repozytorium dziedzictwa kulturowego Starego Kontynentu.
MNW zachęca również do
korzystania z wybranych, archiwalnych nagrań wykładów z historii sztuki.
Dostępne są m.in. w serwisie Wszechnica oraz YouTube.

Do domowej aktywności i obserwowania swoich profili w mediach
społecznościowych zapraszają wszystkie oddziały MNW. O historii zapisanej
na XVIII-wiecznych mapach, o zdobieniach fasad, Ignacym Janie Paderewskim
i dziejach rodu Bielińskich opowiadać będzie Muzeum Wnętrz w Otwocku
Wielkim.

Oddział będzie również zapraszał do wykonywania w domu prac
plastycznych na wskazany temat. Muzeum w Nieborowie i Arkadii zaproponuje
edukacyjne quizy dla dzieci, opowieści o swoich najciekawszych zabytkach
oraz zaprezentuje krótkie animacje o wnętrzach pałacu. Muzeum Plakatu
w Wilanowie również przybliży publiczności własne zbiory w cyklu
123… polskie plakaty współczesne, które warto zapamiętać w polskiej
i angielskiej wersji językowej. Obok ciekawostek o swojej kolekcji Muzeum
Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni zaproponuje karty pracy,
dzięki którym będzie można poznać historię pałacu i parku oraz zapoznać się
z tajnikami rzeźbiarskiego rzemiosła.

#zostańwdomu
 (inf.muz.)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

„Natchnienie jest czymś ulotnym” – wywiad z krakowską malarką Ewą Kutermak-Madej

Artystyczne spojrzenie: Pochodzi Pani z rodziny artystycznej, czy zawsze wiedziała Pani, że będzie malarką?  Nie chciała się Pani zbuntować? Ewa Kutermak-Madej: Rzeczywiście pochodzę z rodziny artystycznej. Mój ojciec był pedagogiem ASP. Uczył rysunku i malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Nie wyznaczało to jednak moich przyszłych wyborów. Od wczesnego dzieciństwa towarzyszyłam Tatusiowi, dzierżąc szkicownik, w wypadach na łono natury i biorąc udział w plenerach, które prowadził dla studentów. Zapełnione szkicowniki nie były początkiem dalszej drogi.  Od 4 roku życia brałam udział w teatrzyku, który prowadził znany aktor Jan Niwiński. Z tej „stajni” wyrośli znani aktorzy Monika Niemczyk, Ryszard Filipski, poetka Halina Poświatowska, Mietek Grąbka, Anna Dymna, Jan Frycz.   Nie zdecydowałam się na tę drogę pomimo albo dlatego, że w wieku 9 lat zagrałam główną rolę w „Cudzie w Alabamie” w Starym Teatrze. Świadomie myśląc o przebytyc...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...