Przejdź do głównej zawartości

Niebrzydkie "Kaczątko" we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź premiery



Już za kilka dni, 20 marca we Wrocławskim Teatrze Lalek, świętującego w tym roku 80-lecie swego istnienia, odbędzie się premiera nowego spektaklu przygotowanego na motywach baśni Hansa Christiana Andersena. "Kaczątko" to kameralne przedstawienie, które będzie zagrane tylko przez jedną aktorkę (Anna Bajer/Edyta Skarżyńska). Narratorem tej opowieści będzie wyrzucony z cyrku klaun, który całą swoją historię zabrał w walizkach. W każdej z nich kryje się mały świat, wyczarowany na oczach widzów. Klaun jest zarazem tytułowym kaczątkiem, ale też każdym z nas. Motywy znane z andersenowskiej baśni "Brzydkie kaczątko" zostały na nowo zinterpretowane przez Piotra Żukowskiego, reżysera młodego pokolenia, który jest także autorem scenariusza spektaklu. 


To bajka o odrzuceniu i samotności, o niedopasowaniu i niepasowaniu do otoczenia, ale i o dorastaniu, o emocjach związanych ze zderzeniem świata dzieci i świata dorosłych. Twórcy spektaklu to studenci wrocławskich uczelni artystycznych. Piotr Żukowski i Łukasz Filipowicz (asystent reżysera) to studenci Akademii Sztuk Teatralnych, twórcy scenografii i kostiumów: Emilia Burtan i Oskar Szczęśniak to studenci Akademii Sztuk Pięknych, a muzykę do spektaklu skomponował Maciej Domański z Akademii Muzycznej. Klasyczna baśń  odczytana na nowo w warstwie wizualnej i dźwiękowej, wzbogacona będzie o estetykę nowego cyrku i muzykę jazzową.


– "Kaczątko" jest bogate w metafory, znaki, które każdy widz może odczytać po swojemu. Twórcy unikają dosłowności. Odbiorca nie zobaczy w przedstawieniu gospodarstwa, łąki, stawu. W zamian dostanie opowieść utkaną ze słów, symbolicznych rekwizytów, światła, dźwięku, emocji. Opowieść, którą będzie mógł wypełnić własną wrażliwością i wyobraźnią. Bo "Kaczątko" to manifest prawa do bycia sobą. Dla młodych odbiorców to zaproszenie do refleksji. Przestrzeń sprawczości, w której dziecko buduje swoją siłę, samodzielność, odporność. Przestrzeń inkluzywności, w której mieści się wiele różnych ścieżek, sposobów na życie - i wszystkie są równie dobre – mówi Marta Kurowska, specjalistka ds.dostępności i edukacji Wrocławskiego Teatru Lalek.


Do spektaklu "Kaczątko" zaplanowano we WTL dodatkowe działania, wspierające widzów w różnych obszarach dostępności. Przedstawienie adresowane jest przede wszystkim (ale nie tylko) do rodzin i dzieci (powyżej czwartego roku życia), które z różnych powodów czują się wykluczone, niepasujące do rówieśników - do odbiorców neuroróżnorodnych, z niepełnosprawnościami, w kryzysach zdrowia psychicznego, doświadczających wyzwań w obszarach adaptacji, komunikacji społecznej, nastroju i emocji. 

Dodatkowo Wrocławski Teatr Lalek przygotował dla widzów m.in. bezpłatny elektroniczny przedprzewodnik, audiodeskrypcję dla widzów z trudnościami w obszarze widzenia, oprowadzanie "touch-tour" i pomoce dotykowe dla osób z niepełnosprawnością wzroku, film wprowadzający i tłumaczenie spektaklu na Polski Język Migowy, tekst objaśniający dla odbiorców z trudnościami w obszarze rozumienia oraz udostępnienie spektaklu w formule "relaxed performance" (swobodne przedstawienie, bardziej przyjazne dla odbiorców neuroróżnorodnych).

"Kaczątko" - premiera 20 marca, godzina 17.00

Kolejne spektakle 21-24 marca oraz 3 i 8-12 kwietnia.

Scenariusz i reżyseria: Piotr Żukowski
Asystent reżysera: Łukasz Filipowicz
Scenografia i kostiumy: Emilia Burtan i Oskar Szczęśniak
Muzyka: Maciej Domański
Reżyseria światła: Alicja Pietrucka
Konsultacje cyrkowe: Jacek Timingeriu

Obsada:
 Anna Bajer / Edyta Skarżyńska 

Foto: Natalia Kabanow

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wystawa "Przestrzenie" w Zachęcie - zapowiedź

Wojciech Fangor, Stanisław Zamecznik, Ewa Partum, Zdzisław Jurkiewicz, Maria  Pinińska-Bereś, Teresa Kelm i Zygmunt Krauze — prace tych i innych klasyków  polskiej sztuki współczesnej zobaczyć można będzie na przekrojowej wystawie Przestrzenie  w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawa "Przestrzenie" przybliży ważne zjawisko w sztuce drugiej połowy XX wieku, w którym  tworzywem i tematem realizacji łączących różne media stała się przestrzeń. Termin  environment (ang. — otoczenie) wyprzedza o kilka dekad pojęcie instalacji artystycznej  i charakteryzuje wykreowane przez twórców „światy”, w których zmysły widza poddawane  są działaniu różnych bodźców. Będzie to opowieść o artystycznych eksperymentach, w których  malarstwo łączy się z architekturą, dźwiękiem i działaniami performatywnymi.  W ramach wystawy prezentowanych będzie pięć rekonstrukcji historycznych realizacji  environment, powstałych ponad pół wieku temu — w tym trzy pokaza...

Czekając na SALOME w Operze Wrocławskiej, czyli premiery i zapowiedzi

Na czerwcowej konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej zapowiedziane zostały premiery (4 operowe, 2 baletowe) zaplanowane na nadchodzący sezon 2025/2026 oraz spektakle upamiętniające wybitne, lecz nieżyjące już postacie związane z wrocławską Operą: Ewę Czermak ( koncert 30 sierpnia) i Macieja  Krzysztyniaka (8 października).  W latach 1988-2015 Ewa Czermak wykreowała na deskach wrocławskiej sceny wiele pamiętnych ról. Widzowie do dziś wspominają jej sopran liryczny z takich kreacji jak Micaela (Carmen), Mimi (Cyganeria), Hanna (Straszny Dwór), Desdemona (Otello), Pamina (Czarodziejski Flet), Agata (Wolny Strzelec), Zuzanna (Wesele Figara) i wielu innych. B yła również pedagogiem, profesorem wokalistyki na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, gdzie kształciła studentów odnoszących dziś sukcesy na operowych scenach w kraju i za granicą. To właśnie ich występy usłyszymy w trakcie koncertu. Ponadto na skrzypcach towarzyszyć im będzie syn solistki, Adam Czerma...

Rozpakowanie polsko-białoruskiej historii

"Un-packing" to sztuka białoruskiego dramaturga Mikity Iłynczyka  zainspirowana książką Anety  Prymaki-Oniszk "Kamienie musiały polecieć. Wymazywana przeszłość Podlasia". Wieloznaczną, pełną podtekstów, mrocznych  odniesień  do autentycznych historii Podlasia political fiction, wyreżyserowała  Katarzyna Kalwat bardzo subtelnie prowadząc aktorów i tych z zespołu Wrocławskiego Teatru Współczesnego i tych warszawskich (spektakl powstał w koprodukcji z Teatrem Dramatycznym imienia Gustawa Holoubka w Warszawie).  Tytułowe rozpakowywanie rozgrywa się w "tiktokowym domku" posłanki Joanny Jachimczuk  (Ewelina Paszke-Lowitzsch), która nagrywa tu spot wyborczy z uchodźcami w tle; choć powinni być w roli głównej, to jednak sprowadzeni są przez nieco nieogarniętą polityczkę do roli milczących obserwatorów, którzy przez długi czas po prostu siedzą i czekają. Scena zastawiona jest kartonami. Nawet łóżko jest wykonane z kartonów, a uchodźcy są niczym przedmioty porzu...