Przejdź do głównej zawartości

Magiczne prace Ewy Kutermak-Madej

Gdyby tak przenieść literacką fikcję ze "Stu lat samotności" Gabriela Garcii Marqueza i umieścić opisany świat w twórczości plastycznej to mogłoby się okazać, że otrzymalibyśmy prace krakowskiej malarki Ewy Kutermak-Madej z ich bujną roślinnością, niezwykłością osaczających form, które  przenikają się niczym w wielowątkowych, dygresyjnych i erudycyjnych powieściach kolumbijskiego noblisty...
W galerii Floriańska 22 w Krakowie otwarta została wystawa najnowszych prac (2015-2017)  artystki, która w klimacie realizmu magicznego, z domieszką nostalgii bliskiej obrazom Chagalla pokazuje zachwycającą urodę świata, pełnego barw mocnych, nasyconych, namiętnych, ale też ukrytych, subtelnych akcentów czającego się zła w wynurzających się z gorącej, pulsującej przestrzeni zabudowanej niczym egzotyczny kilim motywach tajemniczych rajskich ptaków, dziwnych zwierząt (np. pancernik unoszący się w tej barwnej przestrzeni z lekkością chagallowskiego skrzypka) i drzew pełnych kolorowych motyli.
 Nic dziwnego, że wystawa w krakowskiej galerii nosi tytuł "Rajskie igrzyska". Rajem jest świat wykreowany przez Ewę Kutermak-Madej. Rajem, w którym są "przedstawiciele" fauny i flory pozostający w symbiozie z abstrakcyjnymi formami, które budzą naszą ciekawość i intrygują. Raj pełen jest marzeń. Nie mogło zabraknąć więc widzianej niczym w kubistycznych kolażach wieży Eiffla - symbolu Paryża i symbolu miłości, tak chętnie przywoływanego przez  artystów, a czasem też również przez artystów (i zakochanych) przeklętego...
"Rajskie igrzyska" to magiczne obrazy, które wykonane autorską techniką mieszaną przenoszą widza w inną rzeczywistość. Warto przyjrzeć się maleńkim subtelnym stworzeniom, które zaludniają ten malarski Eden. Niczym w prozie Marqueza, w której każdy najdrobniejszy szczególik jest ważny, zachwycający albo przerażający, w malarstwie krakowskiej artystki odkryć można coś co trudno zdefiniować, coś co można wyciągnąć z głębokiej podświadomości - zniszczone marzenia o idealnym pięknie świata, który co prawda jest w stanie przynieść wiele przyjemności, ale też sprawić, że jesteśmy osaczeni i zniewoleni, choć też nieco przerażeni bujnością, agresywną gęstością form, w których oczarowani zaplątujemy się trochę jak mucha, która wpadła w sieć pająka, który zwabił i skusił cudownymi, czarodziejskimi nićmi swej misternie tkanej pajęczyny...
I tak jak kolumbijski pisarz tkający swe powieści niczym kobierce i ukrywający w nich swoje przeżycia, doznania, sukcesy i porażki, tak też w świecie "Rajskich igrzysk" krakowska malarka opowiada o  Edenie, który jest tyleż fascynujący i kuszący, co przerażający. Bo przecież igrzyska to zmagania, walka, która nie zawsze kończy się dobrze, nie zawsze jest walką fair. By pozostać w raju trzeba się czasem zmagać z mnóstwem niebezpieczeństw, które tylko na pierwszy rzut oka są takie łatwe do pokonania, takie ładne (zwłaszcza jeśli się nie uczestniczny w walce, lecz bezpiecznie stoi z boku i obserwuje)  i niegroźne.
Wystawa w galerii Floriańska 22 to pokaz malarstwa, które warto obejrzeć nie tylko dla czysto estetycznej przyjemności, ale też dla głębszych treści, których można się tam doszukać.
Ekspozycja czynna będzie do 16 listopada 2017 r.
Foto: z archiwum Ewy Kutermak-Madej

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

„Natchnienie jest czymś ulotnym” – wywiad z krakowską malarką Ewą Kutermak-Madej

Artystyczne spojrzenie: Pochodzi Pani z rodziny artystycznej, czy zawsze wiedziała Pani, że będzie malarką?  Nie chciała się Pani zbuntować? Ewa Kutermak-Madej: Rzeczywiście pochodzę z rodziny artystycznej. Mój ojciec był pedagogiem ASP. Uczył rysunku i malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Nie wyznaczało to jednak moich przyszłych wyborów. Od wczesnego dzieciństwa towarzyszyłam Tatusiowi, dzierżąc szkicownik, w wypadach na łono natury i biorąc udział w plenerach, które prowadził dla studentów. Zapełnione szkicowniki nie były początkiem dalszej drogi.  Od 4 roku życia brałam udział w teatrzyku, który prowadził znany aktor Jan Niwiński. Z tej „stajni” wyrośli znani aktorzy Monika Niemczyk, Ryszard Filipski, poetka Halina Poświatowska, Mietek Grąbka, Anna Dymna, Jan Frycz.   Nie zdecydowałam się na tę drogę pomimo albo dlatego, że w wieku 9 lat zagrałam główną rolę w „Cudzie w Alabamie” w Starym Teatrze. Świadomie myśląc o przebytyc...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...