Posty

Wyświetlanie postów z października 22, 2017

„Natchnienie jest czymś ulotnym” – wywiad z krakowską malarką Ewą Kutermak-Madej

Obraz
Artystyczne spojrzenie: Pochodzi Pani z rodziny artystycznej, czy zawsze wiedziała Pani, że będzie malarką?  Nie chciała się Pani zbuntować?

Ewa Kutermak-Madej: Rzeczywiście pochodzę z rodziny artystycznej. Mój ojciec był pedagogiem ASP. Uczył rysunku i malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Nie wyznaczało to jednak moich przyszłych wyborów. Od wczesnego dzieciństwa towarzyszyłam Tatusiowi, dzierżąc szkicownik, w wypadach na łono natury i biorąc udział w plenerach, które prowadził dla studentów. Zapełnione szkicowniki nie były początkiem dalszej drogi.  Od 4 roku życia brałam udział w teatrzyku, który prowadził znany aktor Jan Niwiński. Z tej „stajni” wyrośli znani aktorzy Monika Niemczyk, Ryszard Filipski, poetka Halina Poświatowska, Mietek Grąbka, Anna Dymna, Jan Frycz.   Nie zdecydowałam się na tę drogę pomimo albo dlatego, że w wieku 9 lat zagrałam główną rolę w „Cudzie w Alabamie” w Starym Teatrze. Świadomie myśląc o przebytych doświadczeniach tea…