Posty

Wyświetlanie postów z września 29, 2015

Romans z grafiką, prosto z Belgii

W krakowskim Muzeum Narodowym na pierwszym piętrze można obejrzeć prace 35 artystów, którzy reprezentują chyba wszystkie możliwe kierunki  w sztuce II połowy  XX wieku. Jest tu i amerykańska rzeźbiarka Louise Bourgeois, odznaczona Legią Honorową, autorka niesamowitych  pająków- matek, które można spotkać w Nowym Jorku, ale i hiszpańskim Bilbao. Jest twórca patronujący neoekspresjonizmowi lat 80. XX wieku, czyli Georg Baselitz, który za swoje obrazy kupił  niemiecki zamek Derneburg (a następnie sprzedał go amerykańskiemu kolekcjonerowi Andrew Hallowi). Jest Arman tworzący prace ze stłoczonych przedmiotów zgromadzonych w jednym miejscu (konewek, zegarków, kapsli od butelek), sprasowanych albo zgniecionych. Jest  Allen Jones i zafascynowany amerykańskimi komiksami Roy Lichtenstein, twórcy sztandarowych dzieł tego kierunku. Są też takie artystki jak wykorzystująca w swoich performance'ach fotografie Sophie Calle, która nie kojarzona jest  raczej z tradycyjnymi technikami …