Posty

Kolekcja Dolnośląskiej Zachęty w Muzeum Architektury

"Miejsce , w którym nie byłem nigdy wcześniej" to wystawa, która stanowi prezentację najnowszych nabytków Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Oglądać ją można od lipca w jednej z sal Muzeum Architektury.  Są tu prace Andrzeja P. Batora, Krystiana Trutha Czaplickiego, Andrzeja Dłużniewskiego, Miłosza Flisa, Józefa Hałasa, Grażyny Jaskierskiej-Albrzykowskiej, Zdzisława Jurkiewicza, Grupy Luxus  i Anny Stępkowskiej. Cykl "Gratias ago" to fotograficzny autoportret podwójny artysty Andrzeja P. Batora stworzony w kolorze i  jako czarno-biały wizerunek, które przenikają się płynnie stanowiąc swoiste badanie możliwości fotograficznej samoobserwacji artysty. "Zmęczenie" Krystiana Trutha Czaplickiego, artysty którego dwie wystawy mogliśmy nie tak dawno obejrzeć w galerii BWA Awangarda i galerii SiC we Wrocławiu, to instalacja składająca się z rozsypanych  na podłodze muzeum czarnych kół, które przywodzą na myśl dzieła amerykańskich  pr...

Wrocławscy artyści w Narodowym Forum Muzyki

Cztery piętra sztuki w przybytku muzyki, tak można by było podsumować wystawę "Sztuka szuka IQ. Artyści Wrocławia" w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Pretekstem do powstania tej ekspozycji było wymyślenie przez  profesora Uniwersytetu Wrocławskiego Williama Sterna (1871-1938)  ponad 100 lat temu  IQ  (był pionierem psychologii osobowości i  badał iloraz inteligencji), fakt o którym mało kto,  nawet we Wrocławiu, wie,  gdyż  Stern jest dziś postacią niemal zapomnianą. Na wystawie pokazano artystów, którzy, jak zapowiada tytuł, są obdarzeni szczególną inteligencją. Tytuł wystawy jest przewrotny, bo sugeruje, że  sztuka szukając inteligentnych rozwiązań sięga w obszary niezwykłe, wyrafinowane i  hermetyczne. Ekspozycję można oglądać na różne sposoby. Albo zaczynając od dołu, od sztuki ironicznej, anegdotycznej i  zabawnej (humorystyczne prace Tomasza Brody, Piotra Kmity, Antka Wajdy), wspinając się po schodach ku dzi...

O malarstwie Eugena Bednarka

Eugen Bednarek i jego obrazy  w Chorzowie goszczą po 30-letniej nieobecności. Artysta od 1988 r. na stałe mieszka w Niemczech, w Essen, gdzie zajmuje się malarstwem, plakatem, fotografią, scenografią i prowadzi socjo-kulturalny projekt w szkole malarstwa, która znalazła swoją siedzibę w dawnej cechowni królowej Elżbiety w Essen. Od 2000 r. Eugen Bednarek organizuje nie tylko wystawy artystów z całego świata, ale i warsztaty dla ludzi,  którzy wcześniej nie mieli styczności ze sztuką (Projekt ZKE). Być może osoby te zainspirowały go do stworzenia serii "Skośni", w której na obrazach pojawiają się biedne, samotne, pokrzywdzone przez los istoty. W pracach tych czasem jedynie twarz świadczy o tym, że ich bohaterowie są ludźmi,  którzy zostali wytrąceni z rytmu codzienności, pozbawieni poczucia bezpieczeństwa, stali się niepotrzebni i jedynie w sztuce mogą zaznaczyć swoją obecność... W pracach Eugena Bednarka osoby te znalazły swoje schronienie. Wynurzają się z...

Katowickie duchów wywoływanie

W galerii BWA w Katowicach można obecnie trafić na "Widmo". Dziesięciu artystów (Alicja Bielawska, Bowik, Jeannette Ehlers, Karolina Freino, Tomasz Koszewnik, Karina Marusińska, Małgorzata Markiewicz, Anna Orłowska, Szymon Szewczyk, Mikołaj Szpaczyński)  postanowiło przygotować coś w rodzaju seansu spirytystycznego. Otwarcie wystawy poprzedziło wstępne "duchów wywoływanie" przy pomniku na placu Wolności w Katowicach, gdzie  jeszcze w 2014 r. znajdowały się postacie żołnierzy radzieckich. Pomnik Żołnierzy Radzieckich zaprojektowany przez Stanisława Marcinowa stanął w miejscu, gdzie wcześniej  był Pomnik Żołnierzy Armiii Czerwonej autorstwa Pawła Stellera, a jeszcze wcześniej Pomnik-Grób Nieznanego Powstańca Śląskiego, zaś w XIX wieku  pomnik dwóch cesarzy - Wilhelma I i Fryderyka III. Karolina Freino w akcji "Katarakta" zwołała wszystkich na akcję, w której pusty obecnie cokół pomnika otoczyły dymne zasłony, z których jednak nie wynurzył się ...

Tadeusz Wański - piktorialista

Przedstawiciele piktorializmu - przedwojennego kierunku w  polskiej fotografii (Jan Bułhak)  starali się zbliżyć do osiągnięć malarstwa. Ich czarno-białe poetyckie fotografie przedstawiały często zamglone, nieostre postacie usytuowane w pejzażu, martwe natury stworzone z owoców wynurzających się z mroku albo zabytki architektury, na tle których, w charakterze sztafażu, występowały maleńkie i nierzeczywiste ludzkie sylwetki. Jednym z najwybitniejszych piktorialistów był Tadeusz Wański  (1894-1958) należący do Polskiego Towarzystwa Fotograficznego w Warszawie i Gdańsku oraz do ZPAF. Fotografią zaczął zajmować się jeszcze w latach 20. W 1923 r. został nagrodzony brązowym medalem na wystawie fotograficznej "Światłocień" w Poznaniu. Był specjalistą od romantycznych pejzaży ("Przeprawa", "Spotkanie w lesie") oraz fotografii architektury takich miast jak Gdańsk ("Katedra gdańska z kaplicą Sobieskiego"), Malbork ("Zamek w Malborku...

Ostrale w Browarze Mieszczańskim

Od kilku lat wielkie hale poprodukcyjne, dawne huty, elektrownie i kopalnie odremontowane lub w stanie pierwotnym, stają się tłem dla sztuki współczesnej. Nowe  Muzeum Śląskie ma swoją siedzibę w budynkach pokopalnianych w Katowicach, podobnie jak gliwickie Muzeum - Oddział Odlewnictwa Artystycznego. Niedawno zakończona wystawa World Press Photo 2016 w Chorzowie eksponowana była w dawnej elektrowni miejscowej huty. Współczesne fotografie  kościołów zrobione od góry (z drona) można oglądać na wystawie "Architektura VII Dnia" we wrocławskim (niewyremontowanym)  młynie Maria. Browar Mieszczański przy ulicy Hubskiej we Wrocławiu to kolejne postindustrialne miejsce na mapie artystycznej Polski. Surowe, ceglane wnętrza stały się tłem dla ekspozycji "Ostrale weht Oder. Artyści z Drezna we Wrocławiu" prezentującej nową sztukę niemiecką. Wnętrze galerii (czynnej w tygodniu dopiero od godziny 15.00) wypełniają prace różnorodne, zarówno pod względem techniki ja...

Ceramiczne "zabawki" Kimby Kerner

Wchodząc do wrocławskiej galerii BOSA najpierw stajemy oko w oko z niedźwiedziem o pustych oczach i różowym nosie, który delikatnie trzyma między łapami różową istotkę, która przypomina andersenowską Calineczkę. Potem pojawia się czarna bestia z podejrzanie dobrze utrzymanymi zębami. Jest jakaś taka śliska i fałszywa, jakby odrażające focze (?) kształty próbowała przyćmić oszałamiająco poprawnym ludzkim zgryzem (nasuwa mi się określenie "amerykański uśmiech", w którym zawarta jest pewna fałszywa nuta poprawności politycznej zgodnie z którą na pytanie, jak się czujesz, każdy odpowiada, że świetnie). Potwór o małej główce i ciele olbrzyma pokrytego łuskami wydaje się potomkiem zmutowanych dinozaurów. Za to egipski bóg Seth wisi na ścianie galerii niczym trofeum myśliwego - głowa jelenia o rozbudowanym porożu. Dziewczynka- szczurzyca ma, niby wiktoriańska laleczka, przewiązaną z tyłu kokardką  biało- niebieską sukienkę i niebieskie lalczyne buciki. Zabawki z cera...