Przejdź do głównej zawartości

Prace Mehoffera podarowane krakowskiemu muzeum




W marcu 2019 roku, w 150. rocznicę urodzin Józefa Mehoffera, dr Wiesław Zadęcki podarował MNK zespół dziewięciu rysunkowych studiów i portretów młodopolskiego artysty, które prezentowane będą na I piętrze w jego domu przy ul.  Krupniczej 26.

Wiesław Zadęcki  tym prezentem wzbogacił pokaźną kolekcję rysunków Józefa Mehoffera gromadzoną w MNK. Składają się na nią dzieła  podarowane krakowskiemu muzeum m.in. przez prof. Jana Hoplińskiego, czy Feliksa Jasieńskiego „Mangghę”, ale też  zakupione od prywatnych właścicieli. Kolekcja ofiarowana przez Wiesława Zadęckiego reprezentuje wysoki poziom artystyczny. Rzadko się zdarza, by takie prace były darowane muzeom. 
Ofiarodawca, zmarły kilka miesięcy temu, był fizykiem, emerytowanym pracownikiem naukowym Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a jednocześnie wykazywał doskonałą orientację w kwestiach artystycznych. Akcentował silnie fakt, że kolekcję dzieł Mehoffera przekazuje Muzeum Narodowemu w Krakowie zgodnie z wolą swoich rodziców, Haliny i Stanisława Zadęckich, kolekcjonerów sztuki młodopolskich twórców. Zadęckich z Mehofferem łączyły bliskie, przyjacielskie relacje. W czasie II wojny światowej mieszkali oni wraz z synem w Krakowie. Wiesław Zadęcki poznał wówczas, jako kilkuletni chłopiec, Józefa Mehoffera i ze spotkań z nim w domu przy ul. Krupniczej zachował wiele wspomnień. Są one bardzo cenne, gdyż dokumentują zupełnie nieznany wątek w biografii artysty (ich zapis dostępny jest na stronie internetowej Domu Józefa Mehoffera, Oddziału MNK, (zob. https://mnk.pl/artykul/dlon-artysty-wspomnienia-wieslawa-zadeckiego-o-jozefie-mehofferze).

Nieżyjący już darczyńca nie pamiętał w jakich okolicznościach jego ojciec poznał Józefa Mehoffera, ale wspominał, że był jakby „łącznikiem” pomiędzy nimi. – Przychodziłem po pana profesora na przystanek, przyprowadzałem go na ulicę Przemyską, gdzie malował moją mamę raz czy dwa razy w tygodniu i potem go odprowadzałem. Czasem chodziliśmy pieszo - przez Rynek Główny - i na ulicę Krupniczą do jego domu – opowiadał w rozmowie z kuratorką pokazu, Beatą Studziżbą - Kubalską.

Wśród sześciu rysunków prezentowanych na wystawie, centralne miejsce zajmuje studium do olejnego "Autoportretu artysty" z 1937 roku, namalowanego dla galerii rektorów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W pokoju  Zbigniewa  Mehoffera, w którym zaaranżowany zostanie pokaz, eksponowana jest na stałe autorska replika tego wizerunku.

W darze muzeum otrzymało też dwa malowane przez Mehoffera portrety Haliny i Stanisława Zadęckich. Inne jego cenne prace podarowane MNK to: studium Św. Klaudiusz (1912–1913) do witraża fryburskiego Diakoni i biskupi, Akt chłopca (1899–1900), będący studium do projektu fryzu na gmach Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie oraz wizerunek żony artysty Jadwigi z 1929 roku.

(informacja muzealna)
Foto: mat.pras.MNK


Józef Mehoffer – studium do autoportretu i inne rysunki. Pokaz daru Wiesława Zadęckiego dla MNK

Dom Józefa Mehoffera, pokój Zbigniewa Mehoffera (I piętro), Kraków, ul.Krupnicza 26

4 lipca 2020 – 16 sierpnia 2020

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...