Cieślewicz i Chantalpetit w Rondzie Sztuki


Zorganizowana w ramach tegorocznej edycji festiwalu Ars Cameralis wystawa o polsko-francuskim tytule "EN TETE A TETE. Twarzą w twarz. Roman Cieślewicz i chantalpetit" w katowickim Rondzie Sztuki to zestawienie pary artystów związanych z Francją i tworzących w klimatach znanych z twórczości Rolanda Topora i Grupy Panicznej (Panique).


Roman Cieślewicz urodził się w 1930 roku we Lwowie, był współtwórcą Polskiej Szkoły Plakatu (doskonałe przykłady jego surrealistycznych plakatów można obejrzeć na wystawie). Uchodzi za jednego z najważniejszych grafików XX wieku. Ukończył studia na wydziale plakatu ASP w Krakowie, współpracował z licznymi polskimi wydawnictwami ( PIW,Czytelnik, Iskry), teatrami i pismami ("Ty i Ja", "Polska"). W 1963 roku opuścił Polskę i po licznych podróżach (przeniósł się najpierw do Niemiec, potem do Italii, by wreszcie osiąść we Francji) zamieszkał w Paryżu. W latach 60. był dyrektorem artystycznym prestiżowego francuskiego pisma "Elle", współpracował z "Vogue" i  pracował dla największych wydawców (Hachette, Hazan, Galeries Lafayette, Musee Picasso). Był członkiem grupy Panique, dla której projektował czasopismo "informacji panicznej" - "Kamikaze I" i "Kamikaze II". Zajmował się także pracą pedagogiczną.


Chantal Petit, artystkę urodzoną w 1951 roku w Maroku, rysowniczkę tworzącą dla licznych czasopism i wydawnictw, scenografkę, malarkę i członkinię grupy teatralnej GEL, poznał w 1978 roku. To z jej zbiorów wypożyczono prace Cieślewicza na katowicką ekspozycję.


Artystka prezentuje tu w większości wielkoformatowe prace malarskie, na których zobaczyć można reminiscencje z dzieł sztuki dawnej, a także głowy (motyw, który często podejmował także Roman Cieślewicz) oraz filmy video, na których można obserwować ją przy pracy nad formami rzeźbiarskimi. Roman Cieślewicz i Chantal Petit-Cieślewicz tworzyli dzieła w sąsiadujących, choć osobnych pracowniach w Paryżu. Wspólnie wystawiali wyłącznie przy okazji zbiorowych prezentacji grupy Panique. Wystawa w Rondzie Sztuki w Katowicach jest więc pierwszą ekspozycją pokazującą oboje artystów razem, jak w tytułowym intymnym spotkaniu twarzą w twarz. Wielkie prace Chantal Petit-Cieślewicz dopełniają  ironiczne, pełne czarnego humoru prace graficzne Cieślewicza. Oboje artystów podejmowało też dialog ze sztuką dawną. Plakaty Cieślewicza i jego projekty książkowe pełne są ironii, przewrotności i absurdu, a przy tym są niesamowicie eleganckie, dopracowane i kolorystyczne i formalnie. Ze sporego archiwum zachowanych dzieł Cieślewicza, jakie ma w swoich zbiorach Chantal Petit  wybrano dzieła najbardziej znane, te które przyniosły mu sławę, ale  także te, które nigdy wcześniej nie były eksponowane.

Ekspozycja czynna do 27 grudnia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Sztuka nie znosi oszustwa" - rozmowa z krakowskim malarzem Iwo Birkenmajerem

"Kostium jest także ubiorem" - wywiad z krakowską artystką Dorotą Morawetz

Z wizytą w pracowni - Iwona Ornatowska-Semkowicz i Paulina Semkowicz