Przejdź do głównej zawartości

Kraków mieszczański i artystyczny


Wystawa "Kraków 1900" w krakowskiej Kamienicy Szołayskich  to próba pokazania dwoistości krakowskiego życia na przełomie XIX i XX w. Dwa piętra starej krakowskiej kamienicy stały się terenem zmagań statecznych galicyjskich mieszczan, którzy surowo spoglądają na widzów z portretów w pierwszych salach, zaopatrzeni w konserwatywne oręże ówczesnej prasy i wytworne ubiory stanowiące symbol statusu materialnego, pozycji społecznej i poważania środowiskowego. Politycy, właściciele kamienic, ale i kolekcjonerzy dzieł sztuki zestawieni tu zostali z artystami - malarzami, rzeźbiarzami, karykaturzystami i innymi wichrzycielami. Kraków dostojny i pełen powagi, pokazany został obok demonicznych malarzy, bywalców kabaretów i wielbicieli pięknych dam.


Portretom artystów i ich muz poświęcona jest jedna z muzealnych sal, gdzie przyciągają wzrok młodopolskie piękności, zmysłowe, rudowłose i kuszące, a widzowie bez trudu rozpoznają nazwiska najbardziej znanych artystów tej epoki - Jacka Malczewskiego, Olgi Boznańskiej, Leona Wyczółkowskiego, Józefa Mehoffera, Konstantego Laszczki, Xawerego Dunikowskiego. Każda z sal poświęcona jest jednemu z wątków życia mieszczańskiego. Zaglądamy i do salonu i do  buduaru. Dzięki tej ekspozycji możemy dowiedzieć się jak wyglądały w owym czasie damy  (zarówno w domu jak i podczas spacerów po mieście, czy podczas wyjazdów na wypoczynek w góry lub nad morze), jak ubierały swoje dzieci (warto zwrócić uwagę np. na prześliczny strój do chrztu, chłopięce marynarskie wdzianko z aksamitu, ale i na ubranko należące do jednego z dzieci Stanisława Wyspiańskiego), czym się owe dzieci bawiły (zabawki pokazane na wystawie zostały wypożyczone z kolekcji Marka Sosenki), a także jak wyglądali stateczni krakowianie w domowym zaciszu (męski strój domowy wygląda dziś egzotycznie niczym ubiór ze wschodniej baśni), i jakie stroje nosiły aktorki (np. Helena Modrzejewska w "Kupcu weneckim"), których grę podziwiali panowie podczas wizyt w teatrach. Niezmiernie istotnymi tematami były podobnie jak i dziś - sport i polityka, którymi emocjonowali się mieszkańcy Krakowa około roku 1900, ale i nieco później (do roku 1910).


Na wystawie obejrzeć można stroje kąpielowe, stroje do tenisa, prawdziwe narty, w których po górach w Zakopanem szusowali modni panowie i modne panie. Wystawa "Kraków 1900" pokazuje nie tylko krakowskie życie prywatne, ale i publiczne ekscytacje rocznicami i innymi obchodami, na których tłumnie pojawiać się było "w dobrym tonie" (warto obejrzeć film z obchodów rocznicy 500-lecia bitwy pod Grunwaldem, który pokazuje odsłonięcie pomnika Grunwaldzkiego w asyście odświętnie ubranego tłumu). Ekspozycja jest w 90 procentach przygotowana ze zbiorów własnych krakowskiego Muzeum Narodowego, ale są też eksponaty z kilku muzeów i kolekcji prywatnych. "Kraków 1900" równie dobrze się ogląda jak i czyta - mnóstwo dodatków, cytatów, infografik, gazetowych opisów świetnie odtwarza epokę, o której zdawać by się mogło wszystko już wiadomo.
Wystawa czynna będzie przez rok do czerwca 2019 r.

Foto: MNK

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...

Wystawa "Przestrzenie" w Zachęcie - zapowiedź

Wojciech Fangor, Stanisław Zamecznik, Ewa Partum, Zdzisław Jurkiewicz, Maria  Pinińska-Bereś, Teresa Kelm i Zygmunt Krauze — prace tych i innych klasyków  polskiej sztuki współczesnej zobaczyć można będzie na przekrojowej wystawie Przestrzenie  w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawa "Przestrzenie" przybliży ważne zjawisko w sztuce drugiej połowy XX wieku, w którym  tworzywem i tematem realizacji łączących różne media stała się przestrzeń. Termin  environment (ang. — otoczenie) wyprzedza o kilka dekad pojęcie instalacji artystycznej  i charakteryzuje wykreowane przez twórców „światy”, w których zmysły widza poddawane  są działaniu różnych bodźców. Będzie to opowieść o artystycznych eksperymentach, w których  malarstwo łączy się z architekturą, dźwiękiem i działaniami performatywnymi.  W ramach wystawy prezentowanych będzie pięć rekonstrukcji historycznych realizacji  environment, powstałych ponad pół wieku temu — w tym trzy pokaza...

Czekając na SALOME w Operze Wrocławskiej, czyli premiery i zapowiedzi

Na czerwcowej konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej zapowiedziane zostały premiery (4 operowe, 2 baletowe) zaplanowane na nadchodzący sezon 2025/2026 oraz spektakle upamiętniające wybitne, lecz nieżyjące już postacie związane z wrocławską Operą: Ewę Czermak ( koncert 30 sierpnia) i Macieja  Krzysztyniaka (8 października).  W latach 1988-2015 Ewa Czermak wykreowała na deskach wrocławskiej sceny wiele pamiętnych ról. Widzowie do dziś wspominają jej sopran liryczny z takich kreacji jak Micaela (Carmen), Mimi (Cyganeria), Hanna (Straszny Dwór), Desdemona (Otello), Pamina (Czarodziejski Flet), Agata (Wolny Strzelec), Zuzanna (Wesele Figara) i wielu innych. B yła również pedagogiem, profesorem wokalistyki na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, gdzie kształciła studentów odnoszących dziś sukcesy na operowych scenach w kraju i za granicą. To właśnie ich występy usłyszymy w trakcie koncertu. Ponadto na skrzypcach towarzyszyć im będzie syn solistki, Adam Czerma...