Festiwal Operowe odkrycia Opery Współczesnej rozpoczęty!
Spektakle inspirowane wykładem naukowym czy światem cyfrowych gier, a także wieczór młodych choreografów, kompozytorów i tancerzy – to tylko część propozycji powracającego po niemal dziewięcioletniej przerwie Festiwalu Opery Współczesnej. Opera Wrocławska zaprasza na 6. edycję festiwalu. Rozpoczęty wczorajszym przekonaniem opery "GenOm" Michała Ziółkowskiego z librettem Justyny Miguły-Damasiewicz festiwal potrwa do 3 października 2026.
Opera wciąż pozostaje rozwijającym się gatunkiem muzycznym, który odpowiada na wyzwania współczesnego świata – przekonać się o tym będą mogli uczestnicy Festiwalu Opery Współczesnej, który powraca do Opery Wrocławskiej po niemal dziewięcioletniej przerwie.
- W szóstej edycji Festiwalu przygotowaliśmy dla Państwa spotkanie z nową muzyką i nowym językiem sceny. Będą premiery i nowości muzyczne, spektakle operowe i baletowe, debiuty twórców i artystów, a przede wszystkim – wiele okazji do odkrywania. Opera współczesna nie oznacza wyłącznie dzieł, które powstały „przed chwilą”. Współczesność to także sposób, w jaki patrzymy na świat i jak próbujemy o nim opowiadać. To sztuka, która jest nasza – bliska nam, bo wyrasta z czasu, w którym sami żyjemy – mówi Agnieszka Franków-Żelazny, dyrektor Opery Wrocławskiej.
Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale wsparcia w wysokości 300 tys. zł udzieliło także Miasto Wrocław.
– Wrocław konsekwentnie wspiera projekty, które pozwalają sztuce współczesnej szukać nowych języków i nowych odbiorców. Festiwal Opery Współczesnej jest właśnie takim miejscem spotkania tradycji z eksperymentem. Cieszy nas, że po kilkuletniej przerwie Opera Wrocławska ponownie otwiera przestrzeń dla nowych dzieł, młodych twórców i tematów, które wyrastają z doświadczenia współczesnego człowieka. Właśnie takie projekty sprawiają, że Wrocław jest jednym z najważniejszych punktów na kulturalnej mapie Polski – podsumowuje Jarosław Perduta, dyrektor Departamentu Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.
5 wydarzeń, w tym 2 prapremiery
Festiwal otworzyła 5 września prapremiera opery „GenOM” Michała Ziółkowskiego do libretta Justyny Miguły-Damasiewicz. Opowiada ona o charyzmatycznym genetyku, Teodorze Zaksie, który poświęca się poszukiwaniom „genu doskonałości”, wierząc, że geniusz muzyczny można mechaniczne wpisać w kod DNA, modelować go i przewidywać. Ostatecznie bohater odkrywa jednak, że to, co biologicznie idealne, jest ludzko martwe.
Co ciekawe, libretto opery zostało napisane na podstawie wykładu popularnonaukowego, a pomysł narodził się podczas rozmów dyrekcji Wrocławskiego Centrum Akademickiego i Opery Wrocławskiej.
- Inspiracją do powstania opery „GenOM” był wykład popularnonaukowy „Geny a muzyka”, który przed dziesięciu laty wygłosił w Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN prof. Michał Witt – uznany genetyk, a prywatnie pasjonat muzyki. Opowiadał on m.in. o hipotezach pochodzenia muzykalności czy słuchu absolutnego, a także był wypełniony ciekawostkami o chorobach, które miewają – jak w przypadku Paganiniego – wpływ na zdolności muzyczne. Chcieliśmy jak najbardziej wykorzystać potencjał tej fascynującej opowieści – i tak podczas naszych rozmów z panią dyrektor Agnieszką Franków-Żelazny powstał pomysł spektaklu, który lada chwila będziemy mogli zobaczyć na scenie – wspomina Tomasz Janoś, dyrektor Wrocławskiego Centrum Akademickiego.
Podczas Festiwalu Opery Współczesnej odbędzie się prapremiera jeszcze jednego spektaklu – „iGranie z Potworami” z muzyką Mateusza Ryczka i librettem Justyny Skoczek. Ta bliższa współczesnej wyobraźni cyfrowej niż tradycyjnej baśni opera jest spektaklem o przejściu — z dzieciństwa w dojrzewanie, z mitu w technologię, z gry w odpowiedzialność.
W ramach festiwalu widzowie będą mogli zobaczyć także koncert inscenizowany „Podróż zimowa” Franza Schuberta i spektakl "Głos Potwora" Alka Nowaka, a także wziąć udział w czwartej edycji "Żywiołów"– wieczoru młodych choreografów, kompozytorów i tancerzy.
(mat.pras.)
Komentarze
Prześlij komentarz