Przejdź do głównej zawartości

Poetycki spacer w kierunku muzyki



Grupa Kierunek powstała w 2015 r. w Ostrowie Wielkopolskim przy okazji wspólnej wystawy kilkunastu artystów w Galerii 33. Od tego czasu ich prace prezentowane są na wielu ekspozycjach zbiorowych i indywidualnych, trafiając również do kolekcjonerów nie tylko w Polsce, ale też w Stanach Zjednoczonych i Japonii.
Do grupy Kierunek należą m.in.: warszawska malarka Anna Polanowska, wykorzystująca doświadczenia grafiki komputerowej, tworząca obrazy wielkoformatowe metodą action-paintingu; Bernadeta Sudnikowicz, malarka z Pomorza, zrzeszona w łódzkim ZPAP sięgająca w swojej twórczości do dzieciństwa, natury i psychologii, wykorzystująca akryl, olej, akwarele i techniki własne; krakowska artystka Magdalena Czapiga,  nie ograniczająca się tylko do malarstwa, ale też tworząca ilustracje książkowe, ceramikę i garncarstwo, rzeźby i projekty propagujące sztukę ludową; balansująca w swojej twórczości między abstrakcją a figuracją Elżbieta Candela Czerwińska, zainteresowana głównie malarstwem pejzażowym i aktem; krakowska malarka Jagna Safińska hołdująca minimalizmowi i monochromatyzmowi, zajmująca się również grafiką, poezją, tańcem i choreografią, a oprócz pejzaży tworząca też portrety dziecięce i zwierzęce.
Z grupą Kierunek związana jest także Katarzyna Wasilewska tworząca metaforyczno-symboliczne obrazy wywodzące się ze świata snu i wyobraźni, ale też prace malarstwa gestu; jak również warszawska artystka zrzeszona w łódzkim  ZPAP Lucyna Krzywik tworząca obrazy sztalugowe, rysunki i  monotypie; mieszkająca w Warszawie Oryszyn należąca do ZPAP Oddział w Łodzi, zajmująca się tematyką pejzażową pokazywaną w sposób syntetyczny, uprawiająca malarstwo olejne, akwarelowe i akrylowe. Łódzką ASP ukończyła również  na stałe mieszkająca w Moskwie Maria Zelenova, która po studiach z  dziennikarstwa i psychologii, zdecydowała się poświęcić sztuce, a także najstarszy z grupy Zbigniew Matysek, który zaczynał od rysunku (należy do Stowarzyszenia Marynistów Polskich), a pod wpływem prof. Witolda Kalińskiego z wydziału malarstwa ASP w Łodzi otworzył się na sztukę nieprzedstawiającą.
Lipcowa wystawa grupy KIERUNEK w galerii Floriańska 22 w Krakowie to opowieść o muzyce, uczuciach, namiętności i ciszy. Opowieść abstrakcyjna i poetycka, ale i niezwykle klimatyczna. Niewiele tu postaci, niewiele figuracji, więcej aluzji, form nieprzedstawiających zmuszających do zastanowienia, do próby wniknięcia w świat artysty. Gdy wchodzimy do galerii wita nas żywiołowa, gorąca twórczość Magdaleny Czapigi pełna skłębionych  wyrazistych kształtów, które niczym pollockowski wir wchłaniają, a nawet hipnotyzują patrzącego.


W galeryjnej sali widz obejrzeć może także  subtelny  "Ametystowym świt" Jagny Safińskiej, której delikatne kolorystyczne zestawienia, pełne nostalgii i zachwytu nad przyrodą i jej pięknem ("Ametystowy świt") 



umieszczone zostały naprzeciwko niezwykłych obrazów Anny Polanowskiej. "W sieci pragnień" Polanowskiej to praca wzbogacona o krwiste wiązki nici nałożone na powierzchnię obrazu, zaś  "W oparach bluesa" przenosi nas w muzyczny świat, w którym instrumenty uniesione w szarej przestrzeni niczym w kłębach papierosowego dymu zachęcają do posłuchania prawdziwych dźwięków. W tym obrazie jest coś z atmosfery amerykańskiego klubu, gdzie ludzie przychodzą napić się i posłuchać ulubionego bluesowego zespołu. Jeśli ktoś widział  film Johna Landisa "Blues Brothers" z frenetyczną akcją brawurowo zagraną przez aktorski duet braci Belushi i muzyką Arethy Franklyn, wielkiej gwiazdy bluesa i soul, która wystąpiła w filmie jako Mrs. Murphy, to w tym postkubistycznym obrazie Anny Polanowskiej znajdzie podobny klimat.


Wśród kilkunastu obrazów artystów o odmiennych upodobaniach malarskich znajdziemy prace bardzo bliskie abstrakcji,  jak np."Powidoki" Oryszyn, ale i obrazy malowane w manierze postimpresjonistycznej, jak np. martwe natury Marii Zelenowej, artystki urodzonej w Moskwie, ale od lat mieszkającej w Polsce i tu również pokazującej swoje prace (niedawno mogliśmy  obejrzeć jej baśniowe malarskie opowieści w galerii sztuki Grodzka w Krakowie). Muzyczne powidoki namalowane przez Oryszyn skłaniają do zadumy, a pulsująca sekretnym życiem kompozycja "Blues - smutek i nadzieja" Lucyny Krzywik intryguje okienkami wiodącymi do innego (muzycznego) świata. 




Wystawa nosi łaciński tytuł "Ab hoc et ab hac, czyli o tym i owym" i pokazuje obrazy artystów o różnych temperamentach, doświadczeniach twórczych, fascynacjach i poszukiwaniach malarskich. Do galerii Floriańska 22 warto wybrać się na taki poetycki lipcowy spacer, podczas którego  każdy znajdzie coś dla siebie - i miłośnicy abstrakcji, i malarstwa gestu, wielbiciele sztuki żywiołowej i pełnej emocji, ale i ci którym najbardziej podoba się subtelna, cicha malarska opowieść. Wszystkie prezentowane obrazy mają w sobie pewien  pierwiastek muzyczny, mniej lub bardziej wyczuwalny, ale też są tak różne jak różne są osobowości artystów tworzących grupę Kierunek. 

Wystawa czynna będzie do 14 lipca 2018 r.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O malarstwie Waldemara Libery

Ekspresjonistyczne, mroczne portrety Waldemara Libery można obecnie oglądać w krakowskiej galerii Floriańska 22 na wystawie "Whateverities of 3D". Postacie, w większości o zdeformowanych twarzach, często z zaciśniętymi ustami i zamkniętymi oczami, zdają się być namalowane zgodne z twierdzeniem słynnego francuskiego ekspresjonisty rosyjskiego pochodzenia Chaima Soutine'a "Deformacja to życie". Waldemar Libera, urodzony  w 1983 roku w Tarnowie, ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest twórcą poruszającym się w szeroko pojętym nurcie ekspresjonistycznym. W jego pracach dopatrzyć się można fascynacji przedwojennymi ekspresjonistami (Kokoschka, Kirchner, Nolde, Rouault), ale też  rozwijającym się po II wojnie światowej abstrakcyjnym ekspresjonizmem spod znaku Bacona i de Kooninga. Bacon jak się wydaje najsilniej oddziałał na Waldemara Liberę, na jego sposób postrzegania postaci ludzkiej...

Jubileuszowa premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek – zapowiedź

    2026 to dla Wrocławskiego Teatru Lalek bardzo ważny – jubileuszowy – rok, w którym obchodzone jest 80-lecie WTL. Teatr chce uczcić nie tylko  swoją długą historię jako instytucji, lecz przede wszystkim osiem dekad ciągłego rozwoju, konsekwentnego budowania programu  artystycznego i pracy na rzecz misji edukacyjnej i społecznej.  Premiera „Wyobraź sobie…” wraz z uroczystą Galą i otwarciem 8. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci to kluczowe wydarzenia obchodów. Ten jubileuszowy program ma być przede wszystkim spotkaniem: mieszkańców Wrocławia, obecnych i byłych pracowników, współpracowników i przyjaciół  Wrocławskiego Teatru Lalek, a także przedstawicieli władz oraz zaproszonych gości.  W trakcie uroczystej Gali zostaną uhonorowani pracownicy, których wieloletni wysiłek i zaangażowanie stworzyły fundamenty artystycznej tożsamości teatru. O spektaklu: WYOBRAŹ SOBIE... adresowany jest dla dzieci powyżej 9 roku życia. W zapowiedzi spektaklu czytamy:...

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...