Przejdź do głównej zawartości

Hans von Kulmbach w Pałacu Erazma Ciołka


W Pałacu Erazma Ciołka mieszczącym się przy ulicy Kanoniczej w Krakowie po raz pierwszy po II wojnie światowej można oglądać dzieła Hansa Kulmbacha zgromadzone w II salach. Sercem ekspozycji o iście diabolicznym tytule "Mistrz i Małgorzata" (nawiązującym przewrotnie do książki Michaiła Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata"), jest sześć arcydzieł malarstwa wczesnorenesansowego (cykl św. Katarzyny Aleksandryjskiej) w parkietażu XIX-wiecznym, którego celowo nie usunięto podczas kosztownej konserwacji, aby pokazać jak  eksponowane były wcześniej, w Bazylice Mariackiej. Wydobyte z mariackiego skarbca, gdzie po wojnie spoczywały przez wiele lat czekając na konserwację, po usunięciu pociemniałego werniksu i dawnych przemalówek, olśniewają jasnymi kolorami renesansowych szat postaci namalowanych przez artystę ze szczególnym kunsztem, dającym nam obraz tego jakie stroje, fryzury, klejnoty noszono w tej epoce, a także jak malowano pejzaże wypełniające tła obrazów w epoce renesansu.
Wystarczy przypomnieć sobie jak wyglądały stroje i krajobrazy w malarstwie niemieckiego mistrza Albrechta Duerera, aby uświadomić sobie jak wiele zawdzięcza mu Hans Kulmbach, którego norymberski warsztat cieszył się w XVI w. ogromnym powodzeniem, o czym najlepiej świadczy fakt, iż pracował na zlecenie cesarza Maksymiliana I i margrabiego brandenburskiego Kazimierza Hohenzollerna.



Hans  Suess von Kulmbach to jedna z najbardziej tajemniczych osobowości twórczych wczesnego renesansu. Urodzony prawdopodobnie około 1480 r. w miejscowości Kulmbach, zmarł w Norymberdze w listopadzie 1522 r. Był malarzem, grafikiem, iluminatorem, witrażystą, jednym z najzdolniejszych uczniów Albrechta Duerera.
Zanim w 1505 r. założył własny warsztat w Norymberdze, kształcił się w niemieckiej pracowni Michaela Wolgemuta (1491-1495), u Albrechta Duerera (ok.1500 r.), a być może również w Wenecji u włoskiego artysty Jacopa dei Barbari.


Kulmbach był związany z Norymbergą, gdzie wykonał dzieła prezentowane na wystawie "Mistrz i Katarzyna. Hans Suess von Kulmbach i jego dzieła dla Krakowa", otwartej niedawno  w Pałacu Erazma Ciołka w Krakowie. Tytuł ekspozycji odnosi się do pokazywanego na wystawie cyklu poświęconego dziejom świętej męczennicy Katarzyny Aleksandryjskiej, który został wykonany w Norymberdze w latach 1514-1515 na zlecenie zamożnej krakowskiej rodziny Bonerów z przeznaczeniem do jednej z kaplic Bazyliki Mariackiej. Dzieła te zostały przetransportowane do Krakowa i tu były ozdobą sławnej krakowskiej świątyni. Jednak, jak sądzą badacze, sam Hans Suess von Kulmbach w Krakowie nigdy nie był.


Sześć z ośmiu kwater cyklu św. Katarzyny zachowało się do dziś (dwie pozostałe zaginęły podczas II wojny światowej, gdy transportowane były w osobnych wagonach).
Po 3 latach prac konserwatorskich, na które specjaliści z wydziału konserwacji krakowskiej ASP  otrzymali grant z Fundacji J.P Getty'ego, w wysokości 800 tys. zł, przywrócone do świetności, jaśniejące pięknymi kolorami dzieła na podłożu drewnianym wspaniale wyeksponowane w Pałacu Erazma Ciołka można oglądać wraz z innymi dziełami Kulmbacha i artystów z jego kręgu.


Inne kulmbachowskie dzieła pokazane na wystawie to kwatera "Ucieczka do Egiptu" z klasztoru paulinów na Skałce oraz kwatera z postacią św. Katarzyny wypożyczona na wystawę z Muzeum Książąt Czartoryskich, a także fragmenty ołtarza św. Janów z kościoła św. Floriana w Krakowie.
Prezentowany w sali Pałacu Erazma Ciołka "Portret Zygmunta I Starego" wypożyczony z kolekcji poznańskiego Muzeum Narodowego także bywa łączony z Hansem Kulmbachem, podobnie jak malowane części ołtarzowe Tryptyku z Pławna należące do Muzeum Narodowego w Warszawie, które zdobią obecnie wystawę "Mistrz i Katarzyna".
Na wystawie jest także pokazywane retabulum ołtarzowe "Zaśnięcia Panny Marii" Michaela Lencza z  Kitzingen, zdobiące kaplicę grobową biskupa Jana Konarskiego w katedrze wawelskiej (1521), "Koronacja Matki Boskiej" z klasztoru dominikanów w Krakowie, wykonana prawdopodobnie przez Georga Pencza w Norymberdze ok.1530-1540 r.
Ekspozycję zdobią takie rarytasy jak wypożyczony z Luwru szkic do kwatery "Męczeństwo filozofów" (z cyklu św. Katarzyny) oraz projekt kwatery witraża w kształcie tonda ("Męczeństwo św. Stanisława"), który przyjechał na krakowską wystawę z Kunsthalle w Bremie. Te dzieła wypożyczane są niezmiernie rzadko. W Polsce pojawiły się po raz pierwszy.
Ekspozycja pozwala przyjrzeć się  dziełom  powstającym dla  krakowskich świątyń około roku 1500. Eksponują też mecenat rodziny Bonerów za czasów panowania Zygmunta Starego i uświadamiają jak znakomite dzieła przysyłano z Norymbergi, która w tym czasie była ważnym ośrodkiem sztuki, gdzie kwitło nie tylko malarstwo i rzeźba, ale i rzemiosło artystyczne (na wystawie możemy obejrzeć zamawiane przez krakowskich patrycjuszy złotnicze precjoza, m.in. kielichy, krzyże relikwiarzowe i bogato haftowane ornaty).



Warto zwrócić uwagę na  rysunki, studia kostiumologiczne i przerysy dzieł Kulmbacha wykonane przez  XIX-wiecznych artystów krakowskich, wśród których jest m.in. Jan Matejko i Stanisław Wyspiański.


Ekspozycja ta zapowiadana od dawna i od dawna wyczekiwana przez polskich miłośników sztuki dawnej  jest prawdopodobnie jedyną okazją by obejrzeć taki zestaw prac mistrza z Kulmbachu, które w znacznej części nie udostępniane są publicznie. Wystawie towarzyszy bogato ilustrowana publikacja zawierająca efekty badań na twórczością Hansa z Kulmbachu i losami jego dzieł stworzonych dla Krakowa.

Wystawa czynna do 27 stycznia 2019 r.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...

Wystawa "Przestrzenie" w Zachęcie - zapowiedź

Wojciech Fangor, Stanisław Zamecznik, Ewa Partum, Zdzisław Jurkiewicz, Maria  Pinińska-Bereś, Teresa Kelm i Zygmunt Krauze — prace tych i innych klasyków  polskiej sztuki współczesnej zobaczyć można będzie na przekrojowej wystawie Przestrzenie  w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawa "Przestrzenie" przybliży ważne zjawisko w sztuce drugiej połowy XX wieku, w którym  tworzywem i tematem realizacji łączących różne media stała się przestrzeń. Termin  environment (ang. — otoczenie) wyprzedza o kilka dekad pojęcie instalacji artystycznej  i charakteryzuje wykreowane przez twórców „światy”, w których zmysły widza poddawane  są działaniu różnych bodźców. Będzie to opowieść o artystycznych eksperymentach, w których  malarstwo łączy się z architekturą, dźwiękiem i działaniami performatywnymi.  W ramach wystawy prezentowanych będzie pięć rekonstrukcji historycznych realizacji  environment, powstałych ponad pół wieku temu — w tym trzy pokaza...

Czekając na SALOME w Operze Wrocławskiej, czyli premiery i zapowiedzi

Na czerwcowej konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej zapowiedziane zostały premiery (4 operowe, 2 baletowe) zaplanowane na nadchodzący sezon 2025/2026 oraz spektakle upamiętniające wybitne, lecz nieżyjące już postacie związane z wrocławską Operą: Ewę Czermak ( koncert 30 sierpnia) i Macieja  Krzysztyniaka (8 października).  W latach 1988-2015 Ewa Czermak wykreowała na deskach wrocławskiej sceny wiele pamiętnych ról. Widzowie do dziś wspominają jej sopran liryczny z takich kreacji jak Micaela (Carmen), Mimi (Cyganeria), Hanna (Straszny Dwór), Desdemona (Otello), Pamina (Czarodziejski Flet), Agata (Wolny Strzelec), Zuzanna (Wesele Figara) i wielu innych. B yła również pedagogiem, profesorem wokalistyki na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, gdzie kształciła studentów odnoszących dziś sukcesy na operowych scenach w kraju i za granicą. To właśnie ich występy usłyszymy w trakcie koncertu. Ponadto na skrzypcach towarzyszyć im będzie syn solistki, Adam Czerma...