Przejdź do głównej zawartości

Jeszcze więcej Abakanowicz w Pawilonie Czterech Kopuł


W ubiegłym roku w kwietniu zmarła Magdalena Abakanowicz, jedna z najwybitniejszych  rzeźbiarek współczesnych i niewątpliwie najbardziej znana polska rzeźbiarka naszych  czasów. Jej ogromne kompozycje rzeźbiarskie w 2017 r. można było zobaczyć w kilku miejscach Wrocławia ("Śladami Abakanowicz") - zarówno w Galerii Dworcowej, jak i przed Dworcem Głównym, przy Bastionie Ceglarskim, w wirydarzu Muzeum Architektury, a także przed Synagogą Pod Białym Bocianem czy w Muzeum Współczesnym Wrocław i na wrocławskim lotnisku. Dzieła Abakanowicz można było również obejrzeć w Pawilonie Czterech Kopuł, gdzie jej słynny "Tłum" umieszczono na monumentalnym oszklonym dziedzińcu muzealnym.
Wrocławskie Muzeum Narodowe, którego oddziałem jest Pawilon Czterech Kopuł, dzięki swemu wieloletniemu dyrektorowi Mariuszowi Hermansdorferowi, który był zaprzyjaźniony z artystką, miało w swych zbiorach pokażną grupę dzieł Abakanowicz. Pod koniec 2017 r. za sumę 2 mln zł z dotacji MKiDN zakupiono 14 prac artystki, które kilka dni temu udostępniono publiczności.  Jak poinformował na uroczystym otwarciu  pokazu minister Piotr Gliński, w ministerstwie również znajduje się kilka wcześniej zakupionych instalacji i rzeźb Magdaleny Abakanowicz. Nowe nabytki pokazane zostały w kopule północnej i na tzw. dziedzińcu.

W kopule północnej umieszczono  nowo nabytą grupę pięciu figur z cyklu "Mutanty" z lat 1994-1996 wykonaną z żywicy, worka i metalowego stelażu oraz grupę 6 figur z serii "Ghost, Spooks i Spirits" z 2008 r. z worka i żywicy, które świetne wkomponowały się w monumentalną przestrzeń sal o śnieżnobiałych ścianach, na tle których ustawiono też "Ugłowionego" z 1997-1998 z płótna i żywicy, a także najbardziej znaną chyba grupę rzeźbiarską Abakanowicz "Tłum". W sali obok znajdują się  tkaniny i wcześniejsze  prace autorstwa Abakanowicz.

Na dziedzińcu natomiast do kompozycji "Koło i lina" z 1973 r. dostawiono "Ptaki" oraz nowo nabyte dwie formy z grupy "Wrzeciona" z 1997 r. z gałęzi brzozowych, siatki drucianej i płótna. Przed wejściem do Pawilonu czterech Kopuł stoją dwa stalowe "Ptaki" Abakanowicz, a na tyłach planowany jest Ogród Rzeźb, w którym mają stanąć przeniesione z okolic starego gmachu Muzeum Narodowego figury rycerzy.
Do 25 marca można oglądać w Pawilonie Czterech Kopuł wszystkie nowe dzieła artystki, która w latach 1949-1950 studiowała w PWSSP w Gdańsku, a następnie w Warszawie. Od połowy lat sześćdziesiątych tworzyła w tkaninie wielkie kompozycje przestrzenne zwane abakanami, które po raz pierwszy zaprezentowała na Biennale Tkaniny w Lozannie w 1962 r. Od lat 70. XX w. tworzyła duże zespoły figuralne i prace o strukturze organicznej z tkaniny utwardzanej żywicą, jak również kompozycje z drewna, metalu i kamienia (seie Alteracje, Plecy, Tłum, Embriologia, War Games).
W 1992 r. w konkursie na przedłużenie Wielkiej Osi Paryża wyróżnienie uzyskał jej projekt Architektura arboretalna, w którym zaproponowała koncepcję ekologicznego miasta. Wystawiała na światowych przeglądach sztuki m.in. na wspomnianym już biennale w Lozannie (1962-1976, 1985), na Biennale Sztuki w Wenecji (1968, 1980, 1995) oraz Biennale Sztuki w Sao Paolo (1965, 1979).
 Od 2000 r. eksperymentowała z nowym tworzywem, tworząc z metalowych płyt kompozycje animalistyczne (cykl Ptaki). Kiedyś "Ptaki" stały na ulicy Świdnickiej we Wrocławiu, teraz przeniesiono jedną z prac przed Pawilon Czterech Kopuł, a dwie inne znajdują się w środku, na dziedzińcu.
Dzięki nowym nabytkom wrocławskie muzeum posiada obecnie najcenniejszą i największą (65 dzieł) kolekcję dzieł Magdaleny Abakanowicz.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...

Wystawa "Przestrzenie" w Zachęcie - zapowiedź

Wojciech Fangor, Stanisław Zamecznik, Ewa Partum, Zdzisław Jurkiewicz, Maria  Pinińska-Bereś, Teresa Kelm i Zygmunt Krauze — prace tych i innych klasyków  polskiej sztuki współczesnej zobaczyć można będzie na przekrojowej wystawie Przestrzenie  w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawa "Przestrzenie" przybliży ważne zjawisko w sztuce drugiej połowy XX wieku, w którym  tworzywem i tematem realizacji łączących różne media stała się przestrzeń. Termin  environment (ang. — otoczenie) wyprzedza o kilka dekad pojęcie instalacji artystycznej  i charakteryzuje wykreowane przez twórców „światy”, w których zmysły widza poddawane  są działaniu różnych bodźców. Będzie to opowieść o artystycznych eksperymentach, w których  malarstwo łączy się z architekturą, dźwiękiem i działaniami performatywnymi.  W ramach wystawy prezentowanych będzie pięć rekonstrukcji historycznych realizacji  environment, powstałych ponad pół wieku temu — w tym trzy pokaza...

Czekając na SALOME w Operze Wrocławskiej, czyli premiery i zapowiedzi

Na czerwcowej konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej zapowiedziane zostały premiery (4 operowe, 2 baletowe) zaplanowane na nadchodzący sezon 2025/2026 oraz spektakle upamiętniające wybitne, lecz nieżyjące już postacie związane z wrocławską Operą: Ewę Czermak ( koncert 30 sierpnia) i Macieja  Krzysztyniaka (8 października).  W latach 1988-2015 Ewa Czermak wykreowała na deskach wrocławskiej sceny wiele pamiętnych ról. Widzowie do dziś wspominają jej sopran liryczny z takich kreacji jak Micaela (Carmen), Mimi (Cyganeria), Hanna (Straszny Dwór), Desdemona (Otello), Pamina (Czarodziejski Flet), Agata (Wolny Strzelec), Zuzanna (Wesele Figara) i wielu innych. B yła również pedagogiem, profesorem wokalistyki na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, gdzie kształciła studentów odnoszących dziś sukcesy na operowych scenach w kraju i za granicą. To właśnie ich występy usłyszymy w trakcie koncertu. Ponadto na skrzypcach towarzyszyć im będzie syn solistki, Adam Czerma...