Yang Shuanglin, chiński wenren

Na poddaszu wrocławskiego Muzeum Narodowego  można oglądać prace wykonane tuszem i farbami przez współczesnego chińskiego wenrena - erudytę, malarza, kolekcjonera i konserwatora chińskiej  sztuki tradycyjnej, absolwenta Chińskiej Akademii Sztuk Pięknych w Hanzhou - Yanga Shuanglina.
Można tu obejrzeć pejzaże shanshiu, których tematem są góry i woda (najczęściej  uwieczniane były góry Qin w prowincji Shaansi, z której pochodzi artysta i która słynie z Terakotowej Armii oraz z przedstawień dawnej przystani cesarskiej poczty, która została zrewitalizowana dzięki Yangowi Shuanglinowi).
Spośród obiektów, które mieli zarówno dawni jak i współcześni  wenren w swym otoczeniu, były meble, wyroby z ceramiki, agatu i nefrytu. Na wystawie warto zwrócić uwagę na witrynę z wyeksponowanymi wyrobami wypalanymi z czarnej glinki pokrytej szkliwieniem  seladynowym w chińskiej manufakturze  Sun Keng Yao. Miała ona monopol na dostarczanie naczyń na cesarski dwór i jeśli cesarz uznał, że nie są one wystarczająco doskonałe to je wyrzucano; w muzeum Sun Keng Yao można obecnie oglądać wspaniałe naczynia zdobione na spodzie symbolem cesarza Chin - pięciopalczastym smokiem.
Niezwykłym elementem jaki można podziwiać na wrocławskiej wystawie są  pochodzące z drzwi i okien  ażurowe panele, bogato dekorowane, ze śladami użytkowania i dziurkami po kornikach. Warto również dokładnie przyjrzeć się  pędzelkom wytwarzanym z futerka kuny lub królika ujmowanym w krążek z kości i osadzanych w bambusowych rurkach, sztabkom tuszu, tłokom pieczętnym oraz ceramicznym misom do mycia pędzli i rozcierania tabliczek tuszu.Wszystkie te dodatkowe akcesoria używane były przez Yanga Shuanglina, który wykonał pejzaże, jakie możemy podziwiać we wrocławskim muzeum. Na wernisażu można było zobaczyć na żywo, jak powstaje dzieło wenrena.
Na wystawie zwraca uwagę wielki obraz "Zhaojin", który powstawał przez 200 dni podczas plenerów malarskich w 2014 r. z wykorzystaniem tradycyjnych chińskich technik malarskich (pędzel namaczany był w bardzo gęstym tuszu, a przed dotknięciem powierzchni dodatkowo odsączany). Zhaojin znane jest w Chinach z tworów skalnych z czerwonego piaskowca oraz purpurowych liści, jakie jesienią przybierają tutejsze drzewa. Artysta uwiecznił je na obrazie, który możemy podziwiać na wystawie "Yang Shuanglin. Współczesny chiński wenren: malarz i erudyta".
Na wystawie pokazane zostały również zwoje z widokami starej chińskiej architektury namalowane tuszem przez Yanga Shuanglina, a zwłaszcza dawna przystań cesarskiej poczty Wen Anyi pochodząca z epoki Ming (1368-1644).
Wystawa we wrocławskim muzeum pokazuje prace ze zbiorów Yanga Shuanglina, z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz  Fundacji Qinglong i może być swoistym suplementem do świata dawnych wenren, jaki prezentuje obecnie warszawskie Muzeum Narodowe. Niezwykłe jak współczesny erudyta potrafi kontynuując tradycję, pokazać aktualność dawnych technik, doskonale wykorzystując je też do pokazania chińskiej współczesności.
Ekspozycja czynna będzie do 12 marca 2017 r.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Sztuka nie znosi oszustwa" - rozmowa z krakowskim malarzem Iwo Birkenmajerem

"Kostium jest także ubiorem" - wywiad z krakowską artystką Dorotą Morawetz

Z wizytą w pracowni - Iwona Ornatowska-Semkowicz i Paulina Semkowicz