Przejdź do głównej zawartości

Różewicz i Stankiewicz w Muzeum Pana Tadeusza

W Muzeum Pana Tadeusza na wrocławskim rynku ponownie, choć symbolicznie, spotkają się dwaj twórcy, których wiele dzieli, ale też i wiele łączy. Tadeusz Różewicz, znakomity poeta, związany od 1968 r. z Wrocławiem, urodził się w 1921 r. w Radomsku i choć kojarzony jest z poezją, teatrem i scenariuszami do filmów kręconych przez brata Stanisława (był współautorem scenariuszy jego 9 filmów), to miał również związki ze sztuką.
Po wojnie mieszkał w Krakowie, gdzie studiował historię sztuki, i choć jej nie ukończył, to  kontakty z artystami z Grupy Krakowskiej, z którymi się przyjaźnił (Tadeusz Kantor, Jerzy Nowosielski, Kazimierz Mikulski, Andrzej Wróblewski, a nawet Andrzej Wajda) wpłynęły na jego zainteresowanie sztuką współczesną. Jego projekt tzw. śmietnika ("Przygotowanie do wieczoru autorskiego") zawdzięcza wiele pop-artowi, który w środowisku polskich artystów wywołał pewien twórczy ferment.
Z kolei Eugeniusz Get Stankiewicz, wieloletni przyjaciel Różewicza, grafik i rzeźbiarz wrocławski, którego artystyczne ślady można tropić w całym mieście (od Tablicy Ku Czci Działań na Prostych Liczbach na Jatkach, po witraż w kościele św. Elżbiety, płaskorzeźbę "Zrób to sam" na kamieniczce Jaś, gdzie w 1995 r. zamieszkał i gdzie obecnie można zwiedzać tzw. Domek Miedziorytnika, aż po  figurę Murzyna z kamienicy przy pl. Solnym, do której Get pozował), również nie był wrocławianinem z urodzenia (urodził się w 1942 r. na Wileńszczyźnie), a jego związki z literaturą sięgały czasów, gdy był kierownikiem artystycznym Wydawnictwa Ossolineum.
Obaj twórcy już nie żyją - Get Stankiewicz zmarł  w 2011 r. (dokładnie 10 kwietnia, a więc dziś mija 6 rocznica jego śmierci) i został pochowany na cmentarzu na Osobowicach we Wrocławiu, zaś Różewicz zmarł w 2014 r. (24 kwietnia) również we Wrocławiu, ale został pochowany na starym cmentarzyku ewangelickim przy świątyni Wang w Karpaczu (spoczywa tu również twórca Teatru Pantomimy Henryk Tomaszewski).
Współpraca obu tych wybitnych osobowości, ich wspólne projekty artystyczne zapoczątkowane jeszcze w latach 90. XX w. będą tematem wystawy "Stankiewicz-Różewicz-Stankiewicz" w Muzeum Pana Tadeusza.
Spotkaniom Eugeniusza Geta Stankiewicza i Tadeusza Różewicza towarzyszył często brat Geta, Janusz Stankiewicz, którego fotografie będzie można obejrzeć na ekspozycji. Pokazane tu zostaną również rękopisy, rysunki, grafiki, plakaty teatralne i wspólne książki artystów, pochodzące ze zbiorów Ossolineum, Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz ze zbiorów prywatnych Janusza Stankiewicza i Barbary Idzikowskiej.
Zostaną tu pokazane cykle: Zabawy przyjemne i pożyteczne Eugeniusza Geta Stankiewicza, Tadeusza Różewicza i…, cd. Nauki chodzenia oraz miedzioryt Towarzyski.
W Muzeum Pana Tadeusza trwają również przygotowania do stałej ekspozycji poświęconej Tadeuszowi Różewiczowi, którego archiwum i spuścizna zostały przekazane do Ossolineum przez miasto Wrocław.
Ekspozycja będzie prezentowana od 11 kwietnia do 21 maja 2017 r. w kamienicy Pod Złotym Słońcem, Rynek 6 we Wrocławiu, gdzie mieści się Muzeum Pana Tadeusza.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lekarz was zeżre na kolację, czyli o "Złej dziewczynce"

  Premiera "Złej dziewczynki" we Wrocławskim Teatrze Lalek zasłużenie została nagrodzona wielkimi brawami widzów i tych małych i tych dorosłych, choć treści, które były w spektaklu poruszane do najbłahszych nie należały. Trudna tematyka relacji między pierwszakami w szkole podstawowej, w której pojawia się kłopotliwa, nowa uczennica, zadająca raniące wszystkich pytania, nie rozumiejąca słów "o tym się nie mówi", w momentach stresu przemieniająca się w smoczą bestię, doprowadzającą do płaczu inne dzieci, pokazana została w niezwykle nowoczesny sposób, tak by bawiąc widzów, zwracać ich uwagę na problemy, z którymi niemal każdy kto chodził lub chodzi do szkoły się zetknął w mniejszym lub większym stopniu. Adresowana do dzieci powyżej 7 roku życia sztuka w reżyserii Jakuba Krofty na podstawie tekstu Marii Wojtyszko to kolorowy, rozbuchany emocjonalnie światek dzieciaków, które nie są idealne (nawet ta z bohaterek o znaczącym imieniu Idealka), ale jakoś ze sobą funkcj...

Wystawa "Przestrzenie" w Zachęcie - zapowiedź

Wojciech Fangor, Stanisław Zamecznik, Ewa Partum, Zdzisław Jurkiewicz, Maria  Pinińska-Bereś, Teresa Kelm i Zygmunt Krauze — prace tych i innych klasyków  polskiej sztuki współczesnej zobaczyć można będzie na przekrojowej wystawie Przestrzenie  w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawa "Przestrzenie" przybliży ważne zjawisko w sztuce drugiej połowy XX wieku, w którym  tworzywem i tematem realizacji łączących różne media stała się przestrzeń. Termin  environment (ang. — otoczenie) wyprzedza o kilka dekad pojęcie instalacji artystycznej  i charakteryzuje wykreowane przez twórców „światy”, w których zmysły widza poddawane  są działaniu różnych bodźców. Będzie to opowieść o artystycznych eksperymentach, w których  malarstwo łączy się z architekturą, dźwiękiem i działaniami performatywnymi.  W ramach wystawy prezentowanych będzie pięć rekonstrukcji historycznych realizacji  environment, powstałych ponad pół wieku temu — w tym trzy pokaza...

Czekając na SALOME w Operze Wrocławskiej, czyli premiery i zapowiedzi

Na czerwcowej konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej zapowiedziane zostały premiery (4 operowe, 2 baletowe) zaplanowane na nadchodzący sezon 2025/2026 oraz spektakle upamiętniające wybitne, lecz nieżyjące już postacie związane z wrocławską Operą: Ewę Czermak ( koncert 30 sierpnia) i Macieja  Krzysztyniaka (8 października).  W latach 1988-2015 Ewa Czermak wykreowała na deskach wrocławskiej sceny wiele pamiętnych ról. Widzowie do dziś wspominają jej sopran liryczny z takich kreacji jak Micaela (Carmen), Mimi (Cyganeria), Hanna (Straszny Dwór), Desdemona (Otello), Pamina (Czarodziejski Flet), Agata (Wolny Strzelec), Zuzanna (Wesele Figara) i wielu innych. B yła również pedagogiem, profesorem wokalistyki na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, gdzie kształciła studentów odnoszących dziś sukcesy na operowych scenach w kraju i za granicą. To właśnie ich występy usłyszymy w trakcie koncertu. Ponadto na skrzypcach towarzyszyć im będzie syn solistki, Adam Czerma...