"Złe baśnie" w Piekarni
Premiera spektaklu "Złe baśnie" w reżyserii i adaptacji Marcina Libera, na podstawie "Żyli długo i szczęśliwie, póki nie umarli. Nieznane baśnie braci Grimm" w wyborze i przekładzie Elizy Pieciul-Karmińskiej , z niemal całą obsadą Wrocławskiego Teatru Pantomimy ukrytą pod niesamowitymi makijażami i kostiumami (scenografia i kostiumy Mirek Kaczmarek) jest jak bankietowe ciasteczko - słodkie w środku, a czarne i brudzące na zewnątrz. Delektujemy się tym co w środku, ale i tak musimy się pobrudzić. Ten spektakl w każdym z nas zostawia ślad. Surrealistyczna, piekielna, black metalowa stylizacja, zachwyciła by zapewne Salvadora Dali i Ozzy'ego Osbourne' a, którego koncertowo sparodiował fenomenalny Jan Kochanowski jako Ksiądz. Ten spektakl to baśń dla niegrzecznych nastolatków i szalonych pięćdziesięciolatków, dla których "Piekło już płonie" i gotowi są rzucić się w koncertowy wir metalowych dźwięków (bez obawy - przed spektaklem rozdawane są zatyczki...