Posty

Wyświetlanie postów z września 11, 2017

"Zazwyczaj maluję zwisając głową w dół…" – wywiad z Pawłem Baśnikiem

Obraz
W cyklu Wywiad z artystą - Paweł Baśnik

Artystyczne spojrzenie: Pana prace wyglądają bardzo dekadencko – są mroczne, wampiryczne, pokazują rozkład pięknych dam i dżentelmenów na portretach stylizowanych na dawnych mistrzów i jakby… zemstę na dawnym malarstwie. W dodatku bierze Pan udział w wystawie „Świeża krew”… Spytam więc przewrotnie: czy chce Pan swoimi pracami wlać świeżą krew w skostniałe akademickie formy?

Paweł Baśnik: Prace z cyklu Post mortem rzeczywiście z jednej strony zaczepione są w bezpiecznym XIX-wiecznym akademizmie, stojąc drugą nogą w bardziej drapieżnej stylistyce o bacon'owskim rodowodzie. Jednak jeśli o krwi mowa - obawiam się, że moje prace mają bardzo rzadką grupę. Dla większości ludzi uchodzi ona raczej za zatrutą niż świeżą. Podczas wystawy dyplomowej we wrocławskiej Galerii Miejskiej, jeden z widzów oskarżył mnie o konszachty z diabłem, a na wernisażu konkursu "Najlepsze Dyplomy" w Gdańsku znalazłem pod swoimi obrazami modlitewnik. D…